Uchodźcy szukają w powiecie pracy poniżej swoich kwalifikacji
Lekarki i pielęgniarki, nauczycielki, księgowe, ekspedientki, kucharki, fryzjerki i kosmetyczki - kobiety z Ukrainy zarejestrowane w limanowskim urzędzie pracy chcą podjąć pracę na Limanowszczyźnie. Ich kwalifikacje nie mają jednak większego znaczenia z powodu bariery językowej.
Od momentu wybuchu wojny na Ukrainie w Powiatowym Urzędzie Pracy w Limanowej zarejestrowało się 187 obywateli Ukrainy. Wśród nich jest tylko 8 mężczyzn, a są to najczęściej mężowie obywatelek Ukrainy, którzy posiadają paszporty innych krajów - np. armeńskie lub gruzińskie.
Według stanu na czwartek w ewidencji jest aktywnych 170 osób, pozostałe osoby się wyrejestrowały, bo wyjechały z Limanowszczyzny.
Limanowski PUP odnotował do tej pory 48 zgłoszeń o podjęciu pracy - są to uchodźcy zatrudnieni przez firmy z terenu powiatu. Z kolei za pośrednictwem samego urzędu pracy na subwencjonowane formy zatrudnienia do pracodawców skierowano 27 osób - 23 Ukrainki na staż, 3 kobiety na prace interwencyjne oraz 1 osobę na zastępstwo w ramach doposażenia stanowiska pracy.
Kim z zawodu byli uchodźcy przed wybuchem wojny? Jak powiedział nam Marek Młynarczyk, dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Limanowej, 16 osób pracowało handlu, 11 pracowało w księgowości, 9 to nauczycielki lub opiekunki przedszkolne, kolejnych 9 to byłe pielęgniarki, 5 kobiet było recepcjonistkami lub pracownicami administracji; są też osoby zatrudnione wcześniej w gastronomii.
- Kilka osób posiada wysokie kwalifikacje. Mamy w ewidencji lekarzy, inżynierów - architektów, główne księgowe, dentystę, a nawet profesora akademickiego - mówi Marek Młynarczyk.
Żadna z tych osób nie zna jednak języka polskiego. Nie posiadają także dokumentów potwierdzających ich kwalifikacje na przykład w formie dyplomów czy świadectw pracy. Dlatego każda z nich deklaruje chęć podjęcia zatrudnienia przy najprostszych czynnościach - to na przykład stanowiska pomocy kuchennej czy praca przy sprzątaniu.
- Charakterystyka naszego lokalnego rynku jest taka, że najwięcej ofert dla kobiet mamy w handlu i administracji. Ale do tego trzeba znać język polski. Ponadto już przed wojną w powiecie limanowskim nie było zbyt wielu ofert dla kobiet z niskimi kwalifikacjami - dodaje Marek Młynarczyk.
Może Cię zaciekawić
Rzeczniczka PG: prokuratura chce przesłuchać prezydenta jako świadka ws. niedopuszczenia sędziów TK do orzekania
W czwartkowym komunikacie prok. Adamiak przypomniała, że śledztwo zostało wszczęte 21 kwietnia br. w związku z zawiadomieniem o podejrzeniu pope...
Czytaj więcejPraktyka w terenie. Medycy będą się szkolić w Beskidzie Wyspowym
Od piątku do niedzieli (4-6 września) na terenie Bazy Szkoleniowo-Wypoczynkowej „Lubogoszcz” w Kasince Małej realizowany będzie program szkole...
Czytaj więcejAmbasador Rosji wezwany do polskiego MSZ
Wewiór zaznaczył, że strona polska przekaże „nasz zdecydowany sprzeciw wobec eskalacji agresywnych działań Rosji”. Jak podkreślił, wezwani...
Czytaj więcejDobry sklep z grillami - po czym rozpoznać miejsce z fachowym doradztwem?
Dobry sklep z grillami nie zaczyna od ceny Rzetelny sprzedawca najpierw poznaje sposób korzystania z urządzenia. Pyta, czy urządzenie stanie na ba...
Czytaj więcejSport
Rzuty karne rozstrzygnęły finał Pucharu Polski a szczeblu LPPN
Spotkanie zostało rozegrane w Tymbarku. W regulaminowym czasie gry był bezbramkowy remis. Zwycięzcę wyłoniła seria rzutów karnych, w które ...
Czytaj więcejKonsultacja i mecz eliminacyjny: MZPN ogłosił powoałania
Zgrupowanie odbędzie się w dniach 7–9 września 2026 roku w Niedomicach i będzie połączone z meczem eliminacyjnym z reprezentacją Podkarpac...
Czytaj więcejPowrót do składu Białej Gwiazdy. Odra wyrzuciła Wisłę Kraków za burtę pucharów.
Młody obrońca nadal czeka na debiut w Ekstraklasie. Szansę gry otrzymał jednak we wczorajszym meczu Pucharu Polski. Wisła Kraków prowadziła ...
Czytaj więcejPuszcza odjechała Limanovii
Limanovia dwukrotnie odrabiała straty. Bramki dla zespołu z Limanowej zdobyli Włodarczyk w 23 minucie oraz Bednarczyk w 51 minucie. Po tym traf...
Czytaj więcejPozostałe
Działka dla córki burmistrz na sesji: “życie rodzinne nie zamiera”
Podczas ostatniej sesji jednym z tematów dyskusji była kwestia bezprzetargowej i bezterminowej dzierżawy 216 m² miejskiego gruntu przy ul. No...
Czytaj więcejPieniądze na quady i samochód. Jednostki OSP z dotacjami
W ramach naboru pod nazwą Małopolskie OSP 2026 – zakup samochodu strażackiego i kursu lub pojazdu typu quad przyznano 58 dotacji. Łączna kwota ...
Czytaj więcejTrzy oferty na budowę magazynu obrony cywilnej
W czwartek (27 sierpnia) w Urzędzie Gminy Jodłownik otwarto koperty z ofertami na realizację magazynu obrony cywilnej w Szczyrzycu. Samorząd zamie...
Czytaj więcejO plecaku ewakuacyjnym i sygnałach alarmowych
W sobotę (29 sierpnia) na rynku w Limanowej odbył się Krajowy Trening Reagowania „Akademia OLiOC”. Wydarzenie było poświęcone ochronie ludno...
Czytaj więcej-
Rzeczniczka PG: prokuratura chce przesłuchać prezydenta jako świadka ws. niedopuszczenia sędziów TK do orzekania
-
Praktyka w terenie. Medycy będą się szkolić w Beskidzie Wyspowym
-
Ambasador Rosji wezwany do polskiego MSZ
- Dobry sklep z grillami - po czym rozpoznać miejsce z fachowym doradztwem?
- Szafy modułowe czy tradycyjne - czym różnią się te rozwiązania?



Komentarze (10)
Wygooglujcie sobie tę rozmowę, bardzo ciekawa! Polecam!
@12lp, przetłumacz swój wpis, prosze!