Udało się pomóc mężczyźnie w głębokiej hipotermii
O ogromnym szczęściu może mówić mężczyzna, który zapadł w głęboką hipotermię – nie dotarł do domu i mroźną noc spędził prawdopodobnie leżąc w śniegu. Dzięki szybkim decyzjom i zastosowaniu odpowiednich procedur pacjent na czas znalazł się pod opieką specjalistów, którzy wyprowadzili go z hipotermii.
Z informacji, które udało nam się ustalić wynika, że mężczyzna w wieku około 50 lat wyszedł z domu znajdującego się na terenie gminy Laskowa wieczorem 11 stycznia. Następnego dnia około około 9:00 znalazł go obok miejsca zamieszkania jeden z członków z rodziny. Na pomoc zadysponowano zespół ratownictwa medycznego z limanowskiego szpitala. Karetka nie mogła dotrzeć we wskazane miejsce, dlatego ratownicy ostatni odcinek o długości około pół kilometra pokonali pieszo.
Mężczyzna leżał na wznak na śniegu, bez widocznych obrażeń. Prawdopodobnie z wycieńczenia nie mógł on dotrzeć do domu. Ratownicy stwierdzili, że nie daje żadnych oznak życia i zapadł w hipotermię. Czas oczekiwania na inne służby byłby zbyt długi, dlatego podjęto decyzję o zniesieniu poszkodowanego do karetki. Tam oceniono pracę serca i stwierdzono zatrzymanie krążenia.
Dzięki specjalnej aparaturze, która znajduje się na wyposażeniu każdej karetki będącej w posiadaniu limanowskiego szpitala, wdrożono mechaniczny masaż serca. Temperatura ciała mężczyzny na termometrze ratowników była nieoznaczalnie niska, czyli wynosiła poniżej 22 st. C.
Zobacz również:
Od dziś renciści i wcześniejsi emeryci dorobią mniej
Odnowią nagrobek właścicielki dworu na Słomianej
Zgodnie z protokołem, załoga karetki powiadomiła dyspozytornię w Tarnowie o skrajnie wychłodzonym pacjencie. Konieczne było jak najszybsze podniesienie temperatury ciała mężczyzny poprzez tzw. krążenie pozaustrojowe – wdrożenie takiego leczenia jest możliwe w specjalistycznych ośrodkach, najbliższym zaś Limanowej jest jeden z krakowskich szpitali.
Wezwano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który miał wylądować w Laskowej, z uwagi na pułap chmur nie było to jednak możliwe. Ostatecznie helikopter wylądował w Muchówce (pow. bocheński). Prowadząc cały czas reanimację, karetka pogotowia przetransportowała pacjenta we wskazane miejsce i przekazała go załodze LPR.
Mężczyzna trafił pod opiekę specjalistów z Krakowa. Nieoficjalnie udało nam się ustalić, że temperatura jego ciała miała wynosić około 17 st. C. Po kilku dniach pacjent został wybudzony – do Limanowej dotarły informacje, że dobrze rokuje i istnieje duża szansa, że z całej sytuacji wyjdzie bez większego uszczerbku na zdrowiu, jedynie z zapaleniem płuc.
- Wszystkie decyzje i działania, takie jak zniesienie pacjenta do karetki, reanimacja czy wyjazd na spotkanie ze śmigłowcem, były podejmowane zgodnie z procedurami i bez zbędnego opóźnienia, dzięki czemu pacjent szybko trafił do miejsca, gdzie mógł zostać efektywnie ogrzany - mówi Marcin Radzięta, dyrektor Szpitala Powiatowego w Limanowej im. Miłosierdzia Bożego.
Na temat przypadków hipotermii rozmawialiśmy z prof. dr. hab. n. med. Rafałem Drwiłą, ordynatorem Oddziału Anaestezjologii i Intensywnej Terapii Krakowskiego Szpitala Specjalistycznego im. Jana Pawła II w Krakowie, w ramach którego do 2013 roku funkcjonuje Małopolskie Centrum Leczenia Hipotermii Głębokiej.
- W Centrum Leczenia Hipotermii Głębokiej obserwujemy duże nasilenie przypadków hipotermii, mamy bardzo dużo zgłoszeń. Wynika to z sezonowości oraz ogromnych zmian temperatur – od mocno ujemnych do dodatnich - mówi w rozmowie z nami prof. dr hab. n. med. Rafał Drwiła. - Wydaje się że akcja edukacyjna prowadzona w całej Polsce przynosi rezultaty, bo obecnie konieczność stosowania urządzeń wysoko specjalistycznych nie przekracza 20%; wielu pacjentów jest wyprowadzanych z hipotermii w rejonie - dodaje.
Może Cię zaciekawić
Praktyka w terenie. Medycy będą się szkolić w Beskidzie Wyspowym
Od piątku do niedzieli (4-6 września) na terenie Bazy Szkoleniowo-Wypoczynkowej „Lubogoszcz” w Kasince Małej realizowany będzie program szkole...
Czytaj więcejAmbasador Rosji wezwany do polskiego MSZ
Wewiór zaznaczył, że strona polska przekaże „nasz zdecydowany sprzeciw wobec eskalacji agresywnych działań Rosji”. Jak podkreślił, wezwani...
Czytaj więcejDobry sklep z grillami - po czym rozpoznać miejsce z fachowym doradztwem?
Dobry sklep z grillami nie zaczyna od ceny Rzetelny sprzedawca najpierw poznaje sposób korzystania z urządzenia. Pyta, czy urządzenie stanie na ba...
Czytaj więcejSzafy modułowe czy tradycyjne - czym różnią się te rozwiązania?
Szafy modułowe można dopasować do dostępnej przestrzeni Najważniejszą cechą systemów modułowych jest możliwość zestawiania ze sobą segme...
Czytaj więcejSport
Rzuty karne rozstrzygnęły finał Pucharu Polski a szczeblu LPPN
Spotkanie zostało rozegrane w Tymbarku. W regulaminowym czasie gry był bezbramkowy remis. Zwycięzcę wyłoniła seria rzutów karnych, w które ...
Czytaj więcejKonsultacja i mecz eliminacyjny: MZPN ogłosił powoałania
Zgrupowanie odbędzie się w dniach 7–9 września 2026 roku w Niedomicach i będzie połączone z meczem eliminacyjnym z reprezentacją Podkarpac...
Czytaj więcejPowrót do składu Białej Gwiazdy. Odra wyrzuciła Wisłę Kraków za burtę pucharów.
Młody obrońca nadal czeka na debiut w Ekstraklasie. Szansę gry otrzymał jednak we wczorajszym meczu Pucharu Polski. Wisła Kraków prowadziła ...
Czytaj więcejPuszcza odjechała Limanovii
Limanovia dwukrotnie odrabiała straty. Bramki dla zespołu z Limanowej zdobyli Włodarczyk w 23 minucie oraz Bednarczyk w 51 minucie. Po tym traf...
Czytaj więcejPozostałe
Działka dla córki burmistrz na sesji: “życie rodzinne nie zamiera”
Podczas ostatniej sesji jednym z tematów dyskusji była kwestia bezprzetargowej i bezterminowej dzierżawy 216 m² miejskiego gruntu przy ul. No...
Czytaj więcejPieniądze na quady i samochód. Jednostki OSP z dotacjami
W ramach naboru pod nazwą Małopolskie OSP 2026 – zakup samochodu strażackiego i kursu lub pojazdu typu quad przyznano 58 dotacji. Łączna kwota ...
Czytaj więcejTrzy oferty na budowę magazynu obrony cywilnej
W czwartek (27 sierpnia) w Urzędzie Gminy Jodłownik otwarto koperty z ofertami na realizację magazynu obrony cywilnej w Szczyrzycu. Samorząd zamie...
Czytaj więcejO plecaku ewakuacyjnym i sygnałach alarmowych
W sobotę (29 sierpnia) na rynku w Limanowej odbył się Krajowy Trening Reagowania „Akademia OLiOC”. Wydarzenie było poświęcone ochronie ludno...
Czytaj więcej






Komentarze (3)
Nie mam zastrzeżeń do załogi karetki. Zrobiła co mogła najlepiej w warunkach obowiązujących procedur.
Jeśli chodzi o szybkość akcji to nie ma się czym chwalić dyrektorze. Proszę ujawnić ile trwało to wszystko od przyjęcia zgłoszenia do szpitala w Krakowie.
Już dyspozytor w Tarnowie powinien ustalić że po opadach śniegu teren w górach jest niedostępny dla karetki i zadysponować OSP Laskowa posiadające Land rovera z założonymi łańcuchami.
Druga sprawa czy śmigłowiec Eurocopter EC 135 dostosowany do lotów zarówno w dzień, jak i w nocy, przy złej widoczności i przy jej całkowitym braku, jedynie w oparciu o wskazania przyrządów nie mógł dolecieć przynajmniej na stadion w Laskowej?
Te procedury kogoś zabiją.
Miał chłop szczęście...
Śmigłowiec Eurocopter EC 135 jest dostosowany do lotów zarówno w dzień, jak i w nocy, przy złej widoczności i przy jej całkowitym braku, jedynie w oparciu o wskazania przyrządów.
To bardzo wieki sukces ratowników i lekarzy by "nieboszczyka" przywrócić do życia i zdrowia.
Jest jednak dziwny szczegół, tej szczęśliwej akcji - ratownicy złamali procedury, nie stosując się do wytycznych ? lub lekarze/inżynierowie nie potrafią zbudować termometru, który miałby odpowiedni zakres skali, by ratownik mógł posługiwać się tym co ma na wyposażeniu, a nie tak jak dawno, dawno temu, gdy termometry nie istniały. :)
Pierwszy termometr wynalazł w 210 roku p.n.e. grecki pisarz i mechanik – Filon z Bizancjum
https://pl.wikipedia.org/wiki/Termometr