Ups, Pani Burmistrz się nam obraziła
Zapraszamy do przeczytania najnowszego niedzielnego felietonu, którego autorem jest PAPA:
Po wydarzeniach czerwca 1956 r ówczesny premier Józef Cyrankiewicz przyjechał do Poznania, żeby uspokoić robotników i załagodzić nastroje po brutalnej pacyfikacji, która jasno pokazała, że władza jest „ludowa” i „socjalistyczna” tylko z nazwy.
Kajając się przed zgromadzonymi robotnikami i przepraszając za niedociągnięcia, do których przyznał się tylko po to, żeby uśmierzyć gniew zwykłych ludzi, pamiętających jeszcze świeżo przemoc niemieckiego okupanta i to co robiły oddziały NKWD po „wyzwoleniu” swoją przemowę skończył następująco:
„Ufamy, że wszyscy ludzie pracy w Poznaniu będą sumiennie wypełniać swoje obowiązki. Każdy prowokator czy szaleniec, który odważy się podnieść rękę przeciw władzy ludowej, niech będzie pewien, że mu tę rękę władza odrąbie w interesie klasy robotniczej, w interesie chłopstwa pracującego i inteligencji, w interesie walki o podnoszenie stopy życiowej ludności, w interesie dalszej demokratyzacji naszego życia, w interesie naszej Ojczyzny. Z wdzięcznością natomiast witać będziemy zawsze każdy przejaw zdrowej, patriotycznej krytyki naszych braków, błędów i niedociągnięć".
Tak mi się przypomniały te słowa, gdy oglądałem kolejne wypowiedzi naszej Pani Burmistrz czy to medialne czy na piątkowej sesji w tej nieszczęsnej sprawie Piety. Próby zrzucenia winy na poprzednika (halo, to przecież Pani podpisała umowę z heraldykami, to Pani przygotowała i podpisała projekt uchwały, to Pani nawet nie spróbowała zapytać czy na „nowym” sztandarze może Pieta zostać) czy też źle skrywana niechęć do radnych Zonia i Kądziołki, którzy czy to na sesji w sierpniu czy w grudniu prosili, apelowali, namawiali (kompletnie bez jakiejkolwiek refleksji ze strony większości, która stoi za Panią Burmistrz) na pewno nie świadczyła o jakimkolwiek zrozumieniu dokonanej żenady czy nawet poczuciu niestosowności tego co zostało zrobione. To nie decyzje były głupie (a, przecież takie, powiedzmy sobie to szczerze, były), to „dyskusja była niewłaściwa”. Panu Królowi, który kajał się w piątek w tym samym stylu najbardziej przeszkadzały komentarze oburzonych czytelników i to ich autorów próbował egzaminować z katolicyzmu, bo przecież on sam (we własnym mniemaniu) z Matką Boską jest w stałym kontakcie i komitywie.
W felietonie „O Matko Boska” 31 sierpnia 2025 r napisałem tak „Na piątkowej sesji Rady Miasta Limanowa odbyła się dyskusja na temat nowego herbu i sztandaru Miasta. Okazało się bowiem, że ten obecny, do którego mieszkańcy się przyzwyczaili jest nieodpowiedni: stary, brzydki, niefunkcjonalny, a na dodatek niezgodny z zasadami heraldyki. Tworzymy nowe miasto, wzorujemy się na Legii Warszawa („L”) realizujemy promocyjne ambicje gospodyń miasta, ciachamy miliony fotek w sukienkach i okularach przeciwsłonecznych. Nic dziwnego, że potrzebujemy nowego tła. Nowy herb, nowy sztandar, nowe logo. Tak ważne dla miasta sprawy nie mogą czekać. Oj, nie. Stare przy tej okazji musi zatem odejść. Na sesji okazało się, że to „stare” to także wizerunek Matki Boskiej Bolesnej „limanowskiej Piety” umieszczony na Sztandarze Miasta. Okazało się, że Matka Boska nie pasuje do sztandaru, do wizerunku nowej LimaNowej i do wyobrażeń nowych władz, choć raczej, przepraszam, o sobie, nie o mieście”. Po 6 miesiącach niewiele można dodać, poza tym, że nawet w obliczu usprawiedliwionego społecznego oburzenia refleksja zdawała się być wymuszona, nie pochodząca z poczucia popełnienia błędu, co bardziej z niechętnego wycofania się pod presją społeczną z miną osoby „obrażonej” na ludzi, którzy tę presję wywierali.
[….]niech pani też nie robi z siebie ofiary […] – trzeba byłoby sobie te słowa, Pani Burmistrz wziąć rzeczywiście do serca. Bez prób „insynuowania” że chodzi o „politykę”, że ma Pani poparcie księży (w sprawie usunięcia Piety ze sztandaru???? naprawdę????) i że w ogóle to ma Pani niesmak, że ludzie się wkurzyli. I bez prób rozmywania odpowiedzialności czy „udawania” że trafne skądinąd pytania traktuje Pani jak przesłuchanie. Przecież to jest próba uniknięcia odpowiedzi na poziomie dziecka z I klasy podstawówki. W tej sprawie na litość, co do Pani komfortu psychofizycznego, mieszkańców Limanowej nie uda się złapać.
Nie ma co się obrażać, Pani Jolu. Po prostu trzeba wyjść poza bańkę, którą sobie Pani stworzyła z potakiwaczy. Przecież to fascynacja, z faktu posiadania większości w radzie, większości takiej, która pozwala nie oglądać się na rozsądne głosy z drugiej strony, doprowadziła do podjęcia w grudniu tej haniebnej uchwały. Mówią, że pycha kroczy przed upadkiem.
Czy zgadzasz się ze zdaniem autora felietonu?
Może Cię zaciekawić
Praktyka w terenie. Medycy będą się szkolić w Beskidzie Wyspowym
Od piątku do niedzieli (4-6 września) na terenie Bazy Szkoleniowo-Wypoczynkowej „Lubogoszcz” w Kasince Małej realizowany będzie program szkole...
Czytaj więcejAmbasador Rosji wezwany do polskiego MSZ
Wewiór zaznaczył, że strona polska przekaże „nasz zdecydowany sprzeciw wobec eskalacji agresywnych działań Rosji”. Jak podkreślił, wezwani...
Czytaj więcejDobry sklep z grillami - po czym rozpoznać miejsce z fachowym doradztwem?
Dobry sklep z grillami nie zaczyna od ceny Rzetelny sprzedawca najpierw poznaje sposób korzystania z urządzenia. Pyta, czy urządzenie stanie na ba...
Czytaj więcejSzafy modułowe czy tradycyjne - czym różnią się te rozwiązania?
Szafy modułowe można dopasować do dostępnej przestrzeni Najważniejszą cechą systemów modułowych jest możliwość zestawiania ze sobą segme...
Czytaj więcejSport
Rzuty karne rozstrzygnęły finał Pucharu Polski a szczeblu LPPN
Spotkanie zostało rozegrane w Tymbarku. W regulaminowym czasie gry był bezbramkowy remis. Zwycięzcę wyłoniła seria rzutów karnych, w które ...
Czytaj więcejKonsultacja i mecz eliminacyjny: MZPN ogłosił powoałania
Zgrupowanie odbędzie się w dniach 7–9 września 2026 roku w Niedomicach i będzie połączone z meczem eliminacyjnym z reprezentacją Podkarpac...
Czytaj więcejPowrót do składu Białej Gwiazdy. Odra wyrzuciła Wisłę Kraków za burtę pucharów.
Młody obrońca nadal czeka na debiut w Ekstraklasie. Szansę gry otrzymał jednak we wczorajszym meczu Pucharu Polski. Wisła Kraków prowadziła ...
Czytaj więcejPuszcza odjechała Limanovii
Limanovia dwukrotnie odrabiała straty. Bramki dla zespołu z Limanowej zdobyli Włodarczyk w 23 minucie oraz Bednarczyk w 51 minucie. Po tym traf...
Czytaj więcejPozostałe
Dziewięć lat i dwa dni - internet, którego dorośli nie widzieli (Paweł Zastrzeżyński)
Nie ma sensu robić z tej zbieżności dat historii o tym, kto miał rację. Ciekawsze i dużo bardziej niepokojące jest coś innego: jak długo nowe...
Czytaj więcejSucho
Niby można się cieszyć. Wreszcie nie trzeba jechać/lecieć do ciepłych krajów. Słońce przyjechało do nas, zaparkowało i stwierdziło, że zo...
Czytaj więcejTeoria spiskowa
Erik Von Däniken – szwajcarski kelner, barman, hotelarz, skazany za defraudację w swojej książce „Rydwany bogów” bronił teorii, że takie ...
Czytaj więcejLudzie i/albo ludziska
Lata takie, że człowiek zaczyna odwiedzać kolegów w szpitalu. Niby ciągle jesteśmy młodzi, oglądamy się za dziewczynami, umawiamy się na piw...
Czytaj więcej






Komentarze (23)
Zaskakuje mnie ta SLYNNA już ""JEDENASTKA "" naszych radnych, z przewodniczącym na czele.
Gdzie oni się tak trafnie dobrali na każdym poziomie życia moralnego, intelektualnego, refleksyjnego itd.
Jedenaście osób zawsze jednomyślnie głosuję "za" lub "przeciw"
Po co tyłu radnych ? Wystarczy delegować na każdą sesję JEDNEGO
przedstawiciela, a koszty utrzymania radnych znacznie się obniża.
w związku z brakiem komunikacji Pani Burmistrz z mieszkańcami, jej biernością oraz utratą zaufania społecznego, wnoszę o podjęcie działań zmierzających do przeprowadzenia referendum w sprawie jej odwołania.
Mieszkańcy mają prawo ocenić, czy obecna Burmistrz właściwie wywiązuje się ze swoich obowiązków. Referendum jest jedyną uczciwą i demokratyczną drogą rozwiązania tej sytuacji
No i mamy jak na dłoni towarzystwo ujadaczy po klęsce, którą im się nadal odbija Jak widać to nie każdy może przegrać, do tego trzeba mieć szlachetny honor i charakter.
Boga żeście sprzedali jak już mówiłem podczas fałszywej pandemii gdy zamknęli kościoły i cmentarze a wy jak niewolnicy zgodziliście się na ten haniebny czyn !!! Ze strachu o wasze mierne życie tutaj!! Całe nauki Chrystusa o życiu wiecznym poszły w nicość , taki to chrześcijanizm w Polsce i taka wiara!! W islamie pewnie ktoś obudziłby się bez glowy albo rozerwany na strzępy przez bombę zap takie coś!!
A co do tych 11 radnych, to aż trudno uwierzyć,iż dali się tak zmanipulować, i pracują tylko za klakierów, będzie im bardzo trudno odbudować zaufanie do swoich wyborców.
I jeszcze jedno , burmistrzyni publicznie głosi , że ma wsparcie od księży, potwierdziła tylko to co od samego początku ludzie w mieście mówią, iż wybory pomógł jej wygrać głównie jeden wielebny.
Bardzo trafny felieton.
A MATKA BOSKA TO NIE WIADOMO CZY CHCIAŁA BY TAKIEGO ZGIEŁKU W SPRAWIE.
"A gdy się modlicie nie bądźcie jak obłudnicy, którzy się modlą na rogach ulic , aby byli widziani..."