Mieszkańcy: urobek trafia w kolejne miejsca, zagraża zwierzętom
W gminie Limanowa powiększa się liczba terenów, na które trafia urobek z budowy tunelu kolejowego pod Pisarzową. Materiał składowany jest bez oznaczeń i zabezpieczeń. Mieszkańcy zgłaszają pierwsze przypadki zagrożeń dla zwierząt oraz uciążliwości związane z transportem.
W gminie Limanowa przybywa terenów, na których gromadzony jest urobek powstały w procesie drążenia tunelu kolejowego pod Pisarzową. W ostatnich dniach doszło do "wycieku" substancji gromadzonej od kilku miesięcy na działce w Starej Wsi na sąsiednią nieruchomość, więc urobek zaczęto transportować w inne miejsce. Są też pierwsze ofiary wśród zwierząt - na naszą redakcyjną skrzynkę otrzymaliśmy zdjęcie martwego czworonoga, który prawdopodobnie ugrzązł w nawiezionym materiale.
Strach pomyśleć, co by się stało, gdyby w takie miejsce przypadkowo trafiło dziecko - mówi jeden z mieszkańców Starej Wsi.
Lokalna społeczność narzeka też na inne uciążliwości. Od naszych rozmówców dowiadujemy się, że transport odbywa się także w niedziele - bywa, że pierwsze pojazdy widać na drogach już o godzinie 4:00. Hałas to nie wszystko. Stan nawierzchni dróg, po których poruszają się ciężarówki z urobkiem, pozostawia wiele do życzenia. Dochodzić ma do drobnych kolizji, które nie są zgłaszana służbom.
Jak już informowaliśmy, wydana przez RDOŚ w Krakowie decyzja środowiskowa zobowiązywała wykonawcę inwestycji do przekazywania niewykorzystanego urobku jako odpadu wyłącznie firmom, posiadającym zezwolenia na gospodarowanie odpadami.
Sytuację zmieniła decyzja wydana przez starostę limanowskiego, który jako organ zezwolił konsorcjum Budimex-Gülermak na przetwarzanie odpadu w procesie R12. W praktyce oznacza on gromadzenie i okresowe badanie parametrów materiału przed jego przekazaniem - tu już dopuszcza się udział osób prywatnych.
RDOŚ zapytaliśmy, jakie powinno być prawidłowe postępowanie wykonawcy inwestycji w zakresie zagospodarowania urobku powstałego z drążenia tunelu, wykonywanego metodą TBM?
Najkorzystniej byłoby zagospodarować urobek w zakresie prac przy inwestycji, aby jak najmniej przemieszczać masy ziemne, jednak drążenie długich tuneli skutkuje nadmiarem mas ziemnych w bilansie i należy je przekazać innym firmom do zagospodarowania lub traktować jako odpad. Urobek po procesie przetwarzania, który utraci status odpadu, może być przekazywany - warunek RDOŚ dotyczy bezpośrednio przekazywania odpadu mieszkańcom - odpowiedziała Ada Słodkowska Łabuzek, rzecznik prasowy Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Krakowie.
Instytucję pytaliśmy również o to, czy wykonawca spełnia zapisy DŚU, skoro wcale nie wykorzystuje urobku na cele związane z modernizacją linii kolejowej nr 104, np. do formowania nasypów czy do rekultywacji terenu? Według RDOŚ problem stanowi “zagospodarowanie nadmiaru mas ziemnych”.
Może Cię zaciekawić
Rzeczniczka PG: prokuratura chce przesłuchać prezydenta jako świadka ws. niedopuszczenia sędziów TK do orzekania
W czwartkowym komunikacie prok. Adamiak przypomniała, że śledztwo zostało wszczęte 21 kwietnia br. w związku z zawiadomieniem o podejrzeniu pope...
Czytaj więcejPraktyka w terenie. Medycy będą się szkolić w Beskidzie Wyspowym
Od piątku do niedzieli (4-6 września) na terenie Bazy Szkoleniowo-Wypoczynkowej „Lubogoszcz” w Kasince Małej realizowany będzie program szkole...
Czytaj więcejAmbasador Rosji wezwany do polskiego MSZ
Wewiór zaznaczył, że strona polska przekaże „nasz zdecydowany sprzeciw wobec eskalacji agresywnych działań Rosji”. Jak podkreślił, wezwani...
Czytaj więcejDobry sklep z grillami - po czym rozpoznać miejsce z fachowym doradztwem?
Dobry sklep z grillami nie zaczyna od ceny Rzetelny sprzedawca najpierw poznaje sposób korzystania z urządzenia. Pyta, czy urządzenie stanie na ba...
Czytaj więcejSport
Rzuty karne rozstrzygnęły finał Pucharu Polski a szczeblu LPPN
Spotkanie zostało rozegrane w Tymbarku. W regulaminowym czasie gry był bezbramkowy remis. Zwycięzcę wyłoniła seria rzutów karnych, w które ...
Czytaj więcejKonsultacja i mecz eliminacyjny: MZPN ogłosił powoałania
Zgrupowanie odbędzie się w dniach 7–9 września 2026 roku w Niedomicach i będzie połączone z meczem eliminacyjnym z reprezentacją Podkarpac...
Czytaj więcejPowrót do składu Białej Gwiazdy. Odra wyrzuciła Wisłę Kraków za burtę pucharów.
Młody obrońca nadal czeka na debiut w Ekstraklasie. Szansę gry otrzymał jednak we wczorajszym meczu Pucharu Polski. Wisła Kraków prowadziła ...
Czytaj więcejPuszcza odjechała Limanovii
Limanovia dwukrotnie odrabiała straty. Bramki dla zespołu z Limanowej zdobyli Włodarczyk w 23 minucie oraz Bednarczyk w 51 minucie. Po tym traf...
Czytaj więcejPozostałe
Działka dla córki burmistrz na sesji: “życie rodzinne nie zamiera”
Podczas ostatniej sesji jednym z tematów dyskusji była kwestia bezprzetargowej i bezterminowej dzierżawy 216 m² miejskiego gruntu przy ul. No...
Czytaj więcejPieniądze na quady i samochód. Jednostki OSP z dotacjami
W ramach naboru pod nazwą Małopolskie OSP 2026 – zakup samochodu strażackiego i kursu lub pojazdu typu quad przyznano 58 dotacji. Łączna kwota ...
Czytaj więcejTrzy oferty na budowę magazynu obrony cywilnej
W czwartek (27 sierpnia) w Urzędzie Gminy Jodłownik otwarto koperty z ofertami na realizację magazynu obrony cywilnej w Szczyrzycu. Samorząd zamie...
Czytaj więcejO plecaku ewakuacyjnym i sygnałach alarmowych
W sobotę (29 sierpnia) na rynku w Limanowej odbył się Krajowy Trening Reagowania „Akademia OLiOC”. Wydarzenie było poświęcone ochronie ludno...
Czytaj więcej-
Rzeczniczka PG: prokuratura chce przesłuchać prezydenta jako świadka ws. niedopuszczenia sędziów TK do orzekania
-
Praktyka w terenie. Medycy będą się szkolić w Beskidzie Wyspowym
-
Ambasador Rosji wezwany do polskiego MSZ
- Dobry sklep z grillami - po czym rozpoznać miejsce z fachowym doradztwem?
- Szafy modułowe czy tradycyjne - czym różnią się te rozwiązania?



Komentarze (20)
Starosta taki życzliwy do wydawania korzystnych decyzji dla spółki jak i "ochroniarz" dla tych co część prywatnej działki ukradli bezpodstawnie ,bez najmniejszej potrzeby pod drogę publiczną w Kaninie, chociaż w przypadku drogi w Kaninie to możliwe że kuzynowstwo Starosty będzie miało z tego korzyść, że "stworzyli" drogę publiczną - takiego gniota prawnego, taką chupacabrę
Ktoś kasę za to weźmie , niektórzy mają nie pierwszy raz swoją wizję takich działań jak chociażby potajemne wywłaszczenie pod drogę publiczną czy sławetna balneologia.
A jakoś nikt do redakcji nie piszę.
Ps. Aż strach pomyśleć co by było jakby ta inwestycja w Starej Wsi była. Nigdy by tego tunelu nie skończyli :)