W kraju coraz więcej zakażeń, ale szpital pracuje "po staremu"
Limanowa. - Nie zauważyliśmy znaczącego wzrostu liczby zakażeń wśród naszych pacjentów. Zapewne czeka nas to wkrótce, prawdopodobnie we wrześniu – przewiduje zastępca dyrektora limanowskiego szpitala lek. Andrzej Gwiazdowski.
W ostatnim tygodniu (od 30 czerwca do 6 lipca) Ministerstwo Zdrowia potwierdziło w Polsce 4 163 przypadki zakażenia koronawirusem, w tym 384 wśród mieszkańców Małopolski. W tym okresie zmarło 5 osób, z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 11 osób. Od początku pandemii liczba zakażeń koronawirusem wyniosła 6 018 565, zmarło 116 440 osób.
Dla porównania, tydzień wcześniej raport resortu obejmował 2 422 przypadki, z czego 236 w naszym województwie. Wówczas zmarły 4 osoby, z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 16 osób. Z kolei w okresie od 16 do 22 czerwca potwierdzonych w Polsce przypadków zakażenia SARS-CoV-2 było 1 341, w tym 132 w Małopolsce – wtedy w całym kraju zmarło 5 osób z COVID-19, a z powodu współistnienia COVID-19 z innymi schorzeniami zmarło 12 osób.
Czy widoczny wzrost zakażeń w skali kraju przekłada się na sytuację w Szpitalu Powiatowym w Limanowej im. Miłosierdzia Bożego? W rozmowie z nami zastępca dyrektora placówki ds. lecznictwa podkreśla, że do tej pory nie odnotowano wzrostu liczby pacjentów z COVID-19.
- Są to dosłownie pojedyncze, sporadyczne przypadki. Mówimy o jednej, dwóch lub trzech osobach w skali tygodnia. Nie są to jednak pacjenci z ciężkim przebiegiem COVID-19. Do szpitala trafiają z innymi dolegliwościami i schorzeniami. Takie osoby są testowane w kierunku SARS-CoV-2 np. wtedy, kiedy zauważymy w badaniach jakieś zmiany odpowiadające zmianom covidowym. Jeśli wyniki okażą się pozytywne, tacy pacjenci są izolowani na poszczególnych oddziałach szpitala – mówi lek. Andrzej Gwiazdowski.
Po wielu miesiącach i kolejnych falach zachorowań wiosną tego roku szpital przywrócił standardowe funkcjonowanie wszystkich oddziałów.
- Pracujemy "po staremu”. Mimo danych z ministerstwa, póki co nie zauważyliśmy znaczącego wzrostu liczby zakażeń wśród naszych pacjentów. Zapewne czeka nas to wkrótce, prawdopodobnie we wrześniu – przewiduje zastępca dyrektora szpitala.
Przypomnijmy, że w szczytowych momentach pandemii limanowski szpital dysponował około 120 miejscami dla pacjentów z COVID-19, w tym 10 łóżkami intensywnej terapii covidowej. W celu hospitalizacji osób z COVID-19 przekształcane były oddziały: pulmonologii, chorób wewnętrznych, chirurgii urazowo-ortopedycznej i oddział chorób dzieci.
Może Cię zaciekawić
Praktyka w terenie. Medycy będą się szkolić w Beskidzie Wyspowym
Od piątku do niedzieli (4-6 września) na terenie Bazy Szkoleniowo-Wypoczynkowej „Lubogoszcz” w Kasince Małej realizowany będzie program szkole...
Czytaj więcejAmbasador Rosji wezwany do polskiego MSZ
Wewiór zaznaczył, że strona polska przekaże „nasz zdecydowany sprzeciw wobec eskalacji agresywnych działań Rosji”. Jak podkreślił, wezwani...
Czytaj więcejDobry sklep z grillami - po czym rozpoznać miejsce z fachowym doradztwem?
Dobry sklep z grillami nie zaczyna od ceny Rzetelny sprzedawca najpierw poznaje sposób korzystania z urządzenia. Pyta, czy urządzenie stanie na ba...
Czytaj więcejSzafy modułowe czy tradycyjne - czym różnią się te rozwiązania?
Szafy modułowe można dopasować do dostępnej przestrzeni Najważniejszą cechą systemów modułowych jest możliwość zestawiania ze sobą segme...
Czytaj więcejSport
Rzuty karne rozstrzygnęły finał Pucharu Polski a szczeblu LPPN
Spotkanie zostało rozegrane w Tymbarku. W regulaminowym czasie gry był bezbramkowy remis. Zwycięzcę wyłoniła seria rzutów karnych, w które ...
Czytaj więcejKonsultacja i mecz eliminacyjny: MZPN ogłosił powoałania
Zgrupowanie odbędzie się w dniach 7–9 września 2026 roku w Niedomicach i będzie połączone z meczem eliminacyjnym z reprezentacją Podkarpac...
Czytaj więcejPowrót do składu Białej Gwiazdy. Odra wyrzuciła Wisłę Kraków za burtę pucharów.
Młody obrońca nadal czeka na debiut w Ekstraklasie. Szansę gry otrzymał jednak we wczorajszym meczu Pucharu Polski. Wisła Kraków prowadziła ...
Czytaj więcejPuszcza odjechała Limanovii
Limanovia dwukrotnie odrabiała straty. Bramki dla zespołu z Limanowej zdobyli Włodarczyk w 23 minucie oraz Bednarczyk w 51 minucie. Po tym traf...
Czytaj więcejPozostałe
Działka dla córki burmistrz na sesji: “życie rodzinne nie zamiera”
Podczas ostatniej sesji jednym z tematów dyskusji była kwestia bezprzetargowej i bezterminowej dzierżawy 216 m² miejskiego gruntu przy ul. No...
Czytaj więcejPieniądze na quady i samochód. Jednostki OSP z dotacjami
W ramach naboru pod nazwą Małopolskie OSP 2026 – zakup samochodu strażackiego i kursu lub pojazdu typu quad przyznano 58 dotacji. Łączna kwota ...
Czytaj więcejTrzy oferty na budowę magazynu obrony cywilnej
W czwartek (27 sierpnia) w Urzędzie Gminy Jodłownik otwarto koperty z ofertami na realizację magazynu obrony cywilnej w Szczyrzycu. Samorząd zamie...
Czytaj więcejO plecaku ewakuacyjnym i sygnałach alarmowych
W sobotę (29 sierpnia) na rynku w Limanowej odbył się Krajowy Trening Reagowania „Akademia OLiOC”. Wydarzenie było poświęcone ochronie ludno...
Czytaj więcej






Komentarze (31)
Temat wojny już tak gorący nie jest więc na nowo" odgrzewamy kotkeya"
A pseudo medykom tęskni się za dodatkami covidowymi ! :/
Ludzie czytają lub słyszą, że w raportach MZ wykazywanych jest z tygodnia na tydzień coraz więcej przypadków, więc skontaktowaliśmy się z dyrekcją, żeby przedstawić informacje z naszego szpitala. No i dowiedzieliście się, że mają sporadyczne przypadki, nikt nie przyjeżdża z ciężkim covidem, a oddziały pracują normalnie. To gdzie ta panika?
https://fb.watch/e5qHVmXgsr/
Pomyśl co się dzieje w głowach tych zesranych ze strachu przed niezaszczepionymi Polakami? A tak na marginesie: ciekawe czy boją się nie zaszczepionych uchodźców???
Mają na etacie jasnowidza , czy po prostu na wrzesień zaplanowane jest ponowne rozsiewanie zarazków , w trosce o przeludnienie planety .
A dziś ,kiedy medycyna jest na wielokrotnie wyższym poziomie, nie możemy sobie z nim poradzić. I wraca po przerwie wojennej. Tamten wirus został pokonany raz i nie robił sobie przerwy,aby ponownie zaatakować. I to bez szczepionek. A dziś w takim kraju jak np. Portugalia, gdzie wyszczepienie jest na poziomie około 90% ,zapewne powróci i to pewnie że zdwojoną siła. Nie dziwi to niektórych. Mnie bardzo.
tak hiszpanka została pokonana przez ponad 30 mln zmarłych, reszta się uodporniła i przeżyła, niewątpliwie daliśmy sobie radę bez nowoczesnych wynalazków kosztem liczby zmarłych większej niż ofiar pierwszej Wojny Światowej (14mln ludzi) , taki szczegół .....
https://www.medonet.pl/zdrowie/zdrowie-dla-kazdego,pandemia-hiszpanki-okiem-historyka,artykul,74051310.html
Pierwszy przypadek w Fort Riley ,kucharz Albert Gitchell, dołączyli do niego kapral Lee Drake
„Widziałem setki młodych, krzepkich mężczyzn w MUNDURACH swego kraju, przychodzących do izby chorych w grupach po dziesięciu lub więcej"
Data zbieżna zakończeniem I wojny światowej i powracającymi żołnierzami, którzy byli ,,zabezpieczani zdrowotnie"
I wojny światowej otrzymali od 14 do 25 niesprawdzonych szczepionek eksperymentalnych w ciągu kilku dni
I dziwnym trafem te szczepionki były właśnie testowane w tym forcie
https://gloria.tv/post/mtMPyVEs8asb1VjT6q2c2s2kd
tak hiszpanka została pokonana przez ponad 30 mln zmarłych, reszta się uodporniła i przeżyła, niewątpliwie daliśmy sobie radę bez nowoczesnych wynalazków kosztem liczby zmarłych większej niż ofiar pierwszej Wojny Światowej (14mln ludzi) , taki szczegół ....."
Wtedy orężem do walki z wirusem była śmierć gospodarzy wirusa.Teraz mamy podobn super oręż w postaci szczepionek. Zobaczymy jak to będzie wyglądać na jesieni na przykładzie np. Portugalii. Jak wytłumaczysz dziwne zachowanie wirusa SarsCov-2? Tamten został pokonany ,jak ja to nazywam, jednym rzutem. Tego musimy pokonywać na raty? I to w dobie tak rozwiniętej medycyny? Mi się to w ogóle nic nie "klei".
W swoim tłumaczeniu do Ryan' i tego wyżej', na końcu pytasz "To gdzie ta panika?"
Panika przede wszystkim jest w tytule.
Tytuł wyraźnie sugeruje że już powinny być wprowadzane zmiany, bo może być za późno.
Sam artykuł, to już podgrzewanie zjełczałego kotleta.