W mieście pojawiły się wilki - samorząd ostrzega
W ostatnim czasie mieszkańcy ul. Leśnej w Mszanie Dolnej zaobserwowali w okolicach swoich gospodarstw spacerujące wilki. Władze miasta przestrzegają mieszkańców oraz osoby przebywające na tym terenie, by zachowali ostrożność przebywając na terenach leśnych i w ich bezpośrednim sąsiedztwie.
- Powrót wilków na nasz teren wymusza zmiany zachowań szczególnie hodowców zwierząt – informuje Urząd Miasta Mszana Dolna. Pastwiska będą musiały być ogrodzone i dozorowane. Samorząd zwraca też uwagę, by prowadzić psy na smyczy oraz zadbać o zwierzęta na terenie posesji – uwiązane psy nie mają szans na obronę i ucieczkę.
Jak podkreślają przyrodnicy, wilki w naturze nie atakują ludzi, chyba że w obronie młodych, czy kiedy są chore i czują się osaczone. Mimo to, w przypadku spotkania z wilkami należy zachować ostrożność.
Burmistrz miasta zwrócił się do kół myśliwskich o zwiększenie częstotliwości pobytu w tych rejonach, powiadomił też limanowskie nadleśnictwo.
Zobacz również:
Tusk: Rosja eskaluje napięcie w całym regionie, ale nie damy się zastraszyć
Motocykle Adventure a motocykle szosowo-turystyczne. Czym się różnią i które wybrać?
Magistrat przypomina, że wilk jest zwierzęciem ściśle chronionym na podstawie przepisów krajowych i unijnych. Zabraniają one m.in. umyślnego zabijania, okaleczania czy chwytania tych czworonogów.
Może Cię zaciekawić
Rzeczniczka PG: prokuratura chce przesłuchać prezydenta jako świadka ws. niedopuszczenia sędziów TK do orzekania
W czwartkowym komunikacie prok. Adamiak przypomniała, że śledztwo zostało wszczęte 21 kwietnia br. w związku z zawiadomieniem o podejrzeniu pope...
Czytaj więcejPraktyka w terenie. Medycy będą się szkolić w Beskidzie Wyspowym
Od piątku do niedzieli (4-6 września) na terenie Bazy Szkoleniowo-Wypoczynkowej „Lubogoszcz” w Kasince Małej realizowany będzie program szkole...
Czytaj więcejAmbasador Rosji wezwany do polskiego MSZ
Wewiór zaznaczył, że strona polska przekaże „nasz zdecydowany sprzeciw wobec eskalacji agresywnych działań Rosji”. Jak podkreślił, wezwani...
Czytaj więcejDobry sklep z grillami - po czym rozpoznać miejsce z fachowym doradztwem?
Dobry sklep z grillami nie zaczyna od ceny Rzetelny sprzedawca najpierw poznaje sposób korzystania z urządzenia. Pyta, czy urządzenie stanie na ba...
Czytaj więcejSport
Rzuty karne rozstrzygnęły finał Pucharu Polski a szczeblu LPPN
Spotkanie zostało rozegrane w Tymbarku. W regulaminowym czasie gry był bezbramkowy remis. Zwycięzcę wyłoniła seria rzutów karnych, w które ...
Czytaj więcejKonsultacja i mecz eliminacyjny: MZPN ogłosił powoałania
Zgrupowanie odbędzie się w dniach 7–9 września 2026 roku w Niedomicach i będzie połączone z meczem eliminacyjnym z reprezentacją Podkarpac...
Czytaj więcejPowrót do składu Białej Gwiazdy. Odra wyrzuciła Wisłę Kraków za burtę pucharów.
Młody obrońca nadal czeka na debiut w Ekstraklasie. Szansę gry otrzymał jednak we wczorajszym meczu Pucharu Polski. Wisła Kraków prowadziła ...
Czytaj więcejPuszcza odjechała Limanovii
Limanovia dwukrotnie odrabiała straty. Bramki dla zespołu z Limanowej zdobyli Włodarczyk w 23 minucie oraz Bednarczyk w 51 minucie. Po tym traf...
Czytaj więcejPozostałe
Działka dla córki burmistrz na sesji: “życie rodzinne nie zamiera”
Podczas ostatniej sesji jednym z tematów dyskusji była kwestia bezprzetargowej i bezterminowej dzierżawy 216 m² miejskiego gruntu przy ul. No...
Czytaj więcejPieniądze na quady i samochód. Jednostki OSP z dotacjami
W ramach naboru pod nazwą Małopolskie OSP 2026 – zakup samochodu strażackiego i kursu lub pojazdu typu quad przyznano 58 dotacji. Łączna kwota ...
Czytaj więcejTrzy oferty na budowę magazynu obrony cywilnej
W czwartek (27 sierpnia) w Urzędzie Gminy Jodłownik otwarto koperty z ofertami na realizację magazynu obrony cywilnej w Szczyrzycu. Samorząd zamie...
Czytaj więcejO plecaku ewakuacyjnym i sygnałach alarmowych
W sobotę (29 sierpnia) na rynku w Limanowej odbył się Krajowy Trening Reagowania „Akademia OLiOC”. Wydarzenie było poświęcone ochronie ludno...
Czytaj więcej-
Rzeczniczka PG: prokuratura chce przesłuchać prezydenta jako świadka ws. niedopuszczenia sędziów TK do orzekania
-
Praktyka w terenie. Medycy będą się szkolić w Beskidzie Wyspowym
-
Ambasador Rosji wezwany do polskiego MSZ
- Dobry sklep z grillami - po czym rozpoznać miejsce z fachowym doradztwem?
- Szafy modułowe czy tradycyjne - czym różnią się te rozwiązania?



Komentarze (17)
Co do unijnych przepisów mam podobne zdanie jak do uchodźców, niech Angela przygarnie ich ile zapragnie, ale niech nie narzuca innym co mają robić zwłaszcza gdy nie zna sytuacji.
Co z innymi zwierzętami chronionymi prawem, które wilki atakują i zjadają ? Pytam o zwierzęta ponieważ człowiek jest według prawa mniej ważnym stworzeniem pochodzącym od małpy. :)
Przeczytaj w całości artykuł zanim ocenisz co jest głupotą
a to jego fragment:
"Magistrat przypomina, że wilk jest zwierzęciem ściśle chronionym na podstawie przepisów krajowych i unijnych. Zabraniają one m.in. umyślnego zabijania, okaleczania czy chwytania tych czworonogów."
Nikt nie słyszał o wilkach w zachodnio pomorskim, pomorskim, lubuskim, czy centralnej w Polsce tymczasem populacja liczy tam obecnie kilkaset sztuk i zasięg obejmuje cały kraj włącznie z obrzeżami dużych miast. Natomiast w pasie wschodnim, Bieszczadach i Beskidzie to już prawdziwa plaga i nie można mówić tu o równowadze.
Tymczasem według "ekologów" populacja dalej liczy 600 szt. Nawet im się nie dziwię że podają taką liczbę. Powód jest czysto ekonomiczny - kasa. Gdyby było inaczej ich "działania" stracą rację bytu i źródełko wyschnie.
Wiliki powinny być zwierzętami łownymi a ich ilość powinna być limitowana przez fachowców. Wyszło by to na dobre ludziom, zwierzetom gospodarskim czy dzikim - ale i paradoksalnie WILKOM !!!!. Długo by to tłumaczyć ale to prawda. Ale w nszej nawiedzonej ( pseudo ekologicznie ) Najjaśniejszej nawet korniki są pod ochroną i wolno im zżerać nasze płucab- czyli lasy. Ale głupota ( lub umiłowanie EURO )jest chorobą nieuleczalną - i pseudo - ekolodzy słuchają tych, którzy WYBILI DOSZCZĘTNIE w swoick rajach prawie wszystko co żyje, a luż bardzo dawno wielkie europejskie drapieżniki.
To jest Skandynawia. Tam z zasobów przyrody korzysta się racjonalnie. Prawie wszyscy polują, łowią, uprawiają traperkę pieszo i na nartach.To jest ich odwieczna tradycja i żadna TfałN, jakaś kinga czy pseudoekolodzy tego stanu nie zmienią. U nas wszystko stoi na głowie z powodu garstki oszołomów którzy o racjonalnej ochronie nie mają pojęcia ale są głośni, skuteczni i potrafili wymusić wiele ograniczeń które nie służą różnorodności przyrodniczej. Przykładowo: Wilki którym niedługo pozostanie własny ogon do zjedzenia, Żubry chore na gruźlicę i blisko spokrewnione ze sobą , Krukowate które już doprowadzają do wyginięcia gatunków ptaków śpiewających i zwierzyny drobnej, lisy itp. To są skomplikowane łańcuchy przyrodnicze i dominacja gatunków przekłada się w prosty sposób na eksterminację innych. Ubolewam nad tym że dla organizacji ekologicznych liczy się tylko kasa i media. O prawdziwej ochronie przyrody nie mają bladego pojęcia.