Wojsko w centrum miasta. Wiceminister odpowiada na obawy mieszkańców
Limanowa. - Wojsko Polskie nie jest po to, by stwarzać zagrożenie, ale by bronić Polski. Każde miejsce, w którym stacjonują polscy żołnierze, jest szczególnie chronione przez siły zbrojne RP - odpowiedział wiceszef MON Wojciech Skurkiewicz na nasze pytania o wątpliwości mieszkańców Limanowej, którzy zgłaszają obawy wobec ulokowania jednostki wojskowej w centrum miasta, w pobliżu dużego osiedla i szkoły.
We wtorek w Limanowej gościł Wojciech Skurkiewicz, wiceminister obrony narodowej. Wizytował plac budowy kompleksu wojskowego przy ul. Zygmunta Augusta w Limanowej, który ma stać się siedzibą 114 batalionu lekkiej piechoty Wojsk Obrony Terytorialnej.
Wcześniej w LDK odbyła się konferencja prasowa z udziałem władz miasta i parlamentarzystów PiS. W jej trakcie wiceministra poprosiliśmy o odpowiedź na wątpliwości mieszkańców. Wiele osób - także Czytelników portalu - wyraża obawę, że ulokowanie jednostki wojskowej w ścisłym centrum miasta, w pobliżu szkoły, dużego osiedla i licznych centrów handlowych, paradoksalnie obniża poziom bezpieczeństwa mieszkańców Limanowej w przypadku konfliktu zbrojnego.
Osoby, które podnoszą tego typu argumenty, jako przykład przedstawiają walczącą z Rosją Ukrainę, gdzie wiele obiektów wojskowych czy elementy ważnej infrastruktury były celem pierwszych ataków artyleryjskich, a często ich zniszczenie powodowało także duże straty wśród ludności cywilnej.
Zobacz również:
Miliony z oszczędności przetargowych na drogi, także w regionie
Dziś 48. rocznica wyboru Karola Wojtyły na Papieża
Wojsko Polskie nie jest po to, by stwarzać zagrożenie, ale by bronić Polski, Polaków, Rzeczpospolitej. Każde miejsce, w którym stacjonują polscy żołnierze, jest szczególne, ale również i szczególnie chronione przez siły zbrojne RP. Oczywiście rozumiem, że pana pytanie dotyczy tej sytuacji, która ma miejsce na Ukrainie i agresji wojsk rosyjskich. My dzisiaj musimy stwarzać odpowiedni potencjał dla polskiego wojska i musimy również lokować wojsko tam, gdzie wcześniej wojska nie było, dążąc do armii 300-tysięcznej. Proszę też mieć świadomość, że tych miejsc, gdzie zaangażowanie ze strony żołnierzy jest duże, będzie jeszcze więcej. Dzisiaj, przez to, że w Limanowej powstaje ten kompleks wojskowy, dodatkowo ziemia limanowska zyskuje dodatkowe zabezpieczenie - odpowiedział nam wiceminister.
Jak dalej wskazywał, należy mieć świadomość, że obecność żołnierzy to nie tylko fizyczna obecność określonej liczby osób, ale również odpowiedni sprzęt, który ma stanowić “konkretne także zabezpieczenie lokalnej społeczności”.
Bo my jesteśmy przede wszystkim po to, żeby służyć lokalnej społeczności i strzec lokalnej społeczności. W tych planach operacyjnych, dotyczących działań militarnych, wojska obrony terytorialnej mają określone zadanie do zrealizowania właśnie w takich miejscowościach i miejscach jak Limanowa. Żołnierze mają olbrzymią znajomość lokalnej społeczności, specyfiki lokalnej społeczności, również terenu, na którym służą. Oni są stąd i taka jest filozofia tworzenia wojsk obrony terytorialnej. Oni są stąd i mają służyć tu, dla lokalnej społeczności, dla lokalnego środowiska - podkreślał polityk.
Wiceminister mówił też o zmianach w kompetencjach wojsk obrony terytorialnej, które zostały wprowadzone w ramach ustawy o obronie ojczyzny - dowódca wojsk obrony terytorialnej przejął zadania wynikające z ustawy o zarządzaniu kryzysowym.
Więc tutaj ja bym bardziej przekonywał, choć to jest chyba złe słowo, ale: uświadamiał lokalnej społeczności, że z tego, iż jest Wojsko Polskie tu, w Limanowej czy w innych miejscach, gdzie być może kiedyś go nie było, albo po latach powróciło, to jest to dodatkowy potencjał bezpieczeństwa, a nie zagrożenie. Jeszcze raz powtórzę: wojsko nie stwarza zagrożenia, wojsko zapewnia bezpieczeństwo - zaznaczył Wojciech Skurkiewicz.
Wypowiedź wiceministra uzupełnił senator Jan Hamerski, który także uczestniczył w konferencji prasowej.
O to, aby w tych czasach, w jakich żyjemy, rozbudowano potencjał wojsk operacyjnych i potencjał wojsk obrony terytorialnej, zabiega szereg samorządów na terenie Polski. Także Limanowa nie była tutaj jakimś ewenementem, jeżeli chodzi o południową Małopolskę, która czyniła starania o jednostki WOT. Myślę, że to również w jakiś sposób powinno przekonywać mieszkańców, że to, co uzyskał samorząd, to co uzyskała ta społeczność, to jest, tak jak już wspomniałem w swoich wypowiedziach, swoistego rodzaju nagroda, a nie niebezpieczeństwo - stwierdził parlamentarzysta PiS z Podhala.
(Fot.: UM Limanowa)
Czy uważasz, że budowa bazy WOT w tym miejscu to dobry pomysł?
Może Cię zaciekawić
Cztery kolizje jednego dnia. Mandaty i policyjne postępowania
W sobotę (17 października) policjanci odnotowali cztery zdarzenia drogowe w Kamienicy, Limanowej, Mordarce i Wilkowisku. Dwa zakończyły się ukara...
Czytaj więcej1,5 promila i zderzenie na łuku drogi. Dwie osoby w szpitalu
Do zdarzenia doszło w sobotę (17 października) około godziny 21:45 w miejscowości Raba Niżna. Według wstępnych ustaleń policji 23-letni kiero...
Czytaj więcejPGE uruchamia projekt pozyskiwania z rynku projektów OZE, magazynów energii i infrastruktury sieciowej
https://www.gkpge.pl/grupa-pge...Grupa zaprasza deweloperów, inwestorów, fundusze i właścicieli projektów na każdym etapie rozwoju, od wcze...
Czytaj więcejPolicja: sytuacja w szkołach się ustabilizowała; nie zanotowano kolejnych zdarzeń
W całej Polsce nadal trwają działania policji, które mają zapewnić bezpieczeństwo dzieciom, młodzieży i wszystkim pracownikom placówek oświ...
Czytaj więcejSport
Trener Limanovii po meczu z Beskidem ma wiele znaków zapytania przed kolejnym pojedynkiem.
- Niestety passa zwycięstw zakończyła się, po meczu pozostaje duży niedosyt. W pierwszej połowie grę prowadziła drużyna Beskidu jednak m...
Czytaj więcejSłopnice: porażka i efektowne zwycięstwo w dwa dni
KS Bronowianka Kraków – Spektrum Karpol Słopnice 6:4 Adam Stachowiak – Dawid Kosmal 0:3 (6:11, 9:11, 15:17) Gracjan Kęsik – Dawid Kosmal...
Czytaj więcejLimanovia bez punktów w rywalizacji z Beskidem. Gospodarze mecz kończyli w dziesiątkę.
LIMANOVIA LIMANOWA – BESKID ANDRYCHÓW 1:2 (1:1) 1:0 P. Nowak 23 (karny), 1:1 Koim 25, 1:2 Surówka 57. W 52 minucie czerwoną kartkę otrzymał ...
Czytaj więcejPostępujące osłabienie Niedźwiedzia
Wczoraj Orkan Niedźwiedź przegrał na wyjeździe z Huraganem Waksmund (2:0). Była to piąta kolejna porażka drużyny z Niedźwiedzia.Pierwsza p...
Czytaj więcejPozostałe
Ogłoszenie o sprzedaży
Sprzedaż ruchomości zostanie podzielona na dwie części: - Część I – sprzedaż lakierni wraz z niezbędnym wyposażeniem wskazanym w załącz...
Czytaj więcejPoważny wypadek, wezwano LPR.
Wypadek miał miejsce dzisiaj (19 października) po godzinie 7:00 na drodze krajowej nr 28 w miejscowości Wysokie na terenie gminy Limanowa. W rejoni...
Czytaj więcejRozliczenie Dni Limanowej: koszty artystów i oszczędności na gościach
Całkowity koszt organizacji Dni Limanowej 2026 wyniósł 370 tys. zł brutto. Największe wydatki w budżecie wydarzenia poniesiono na opłacenie wys...
Czytaj więcejPrzebudowa dróg w dwóch miejscowościach, połowa kosztów z budżetu państwa
Trwa przebudowa dwóch dróg powiatowych w Piekiełku i Młyńczyskach. Inwestycje są realizowane w ramach Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg (RFRD). ...
Czytaj więcej-
Cztery kolizje jednego dnia. Mandaty i policyjne postępowania
-
1,5 promila i zderzenie na łuku drogi. Dwie osoby w szpitalu
-
PGE uruchamia projekt pozyskiwania z rynku projektów OZE, magazynów energii i infrastruktury sieciowej
- Policja: sytuacja w szkołach się ustabilizowała; nie zanotowano kolejnych zdarzeń
- Budżet Obywatelski Województwa Małopolskiego: zgłoś pomysł do 30 października.



Komentarze (29)
przecież mamy tyle nowoczesnych u rzędów, banków i ubojnii to mało?
https://sadeczanin.info/wiadomosci-telewizja/wojsko-robi-sobie-miejsce-na-sadecczyznie-w-wojnarowej-prace-ruszyly-pelna-para
Czy to znaczy, że nie należy budować, to znaczy, że należy tworzyć takie siły zbrojne, aby to wszystko obronić, a najlepiej odstraszyć agresora.
No chyba, że ktoś uważa, że należy oddać bez walki aż po linię Wisły.
Koszary WOT gdzieś w lesie na jakiejś górze, to nonsens, nie takie jest ich zadanie w razie konfliktu zbrojnego, jak również w okresie pokoju, mają być tutaj na miejscu jak najbliżej ludzi, wszak mają ich ochraniać i bronić, wyposażyć w broń przeszkolonych zdolnych do walki, również pomagać w walce z żywiołami.
Jest to najtańsza forma samoobrony w każdych warunkach dużego zagrożenia.
Tam chcą i umieją bronić swojej ojczyzny i dlatego połamali sobie tam zęby największe militarne potęgi.