4°   dziś 6°   jutro
Poniedziałek, 02 listopada Bohdana, Bohdan, Bogdan, Tobiasz, Henryk

Wyjaśnienia miasta? Tak jak dworzec - legły w gruzach

Opublikowano 
2 700

Jeszcze w maju PKP szykowały remont dworca w Limanowej, dostrzegając jego potencjał turystyczny. Budynek znalazł się na 32. miejscu listy 105 inwestycji przewidzianych w programie Dworce Przyjazne Pasażerom. Trzy tygodnie później władze miasta same zwróciły się do PKP i zainicjowały jego rozbiórkę. Po wyburzeniu obiektu, zastępca burmistrza Katarzyna Aue-Kęsek tłumaczyła radnym okoliczności rozbiórki. Jej wyjaśnienia skonfrontowaliśmy z dokumentami PKP. W pięciu punktach pokazujemy, jak dalece wiceburmistrz rozmija się z faktami.

Pod koniec maja informowaliśmy o planach modernizacji budynku na stacji kolejowej w Limanowej, który po zakończeniu przebudowy linii kolejowej miałby pełnić funkcję dworca. Zaplanowano m.in. remont dachu, elewacji, poczekalni i toalet oraz utworzenie kilku miejsc parkingowych. Trwały już przygotowania dokumentacji do ogłoszenia przetargu. 

Jednak w sierpniu budynek został zrównany z ziemią, a PKP wyjaśniły, iż nastąpiło to po konsultacjach z władzami Limanowej. Temat został poruszony podczas sesji Rady Miasta. Sprawę tłumaczyła wiceburmistrz Katarzyna Aue-Kęsek. 

W kontekście tego, że powstała kolej, powstał dworzec, który jakby przeniósł cały ciężar pod ziemię, na przejście, to ten budynek wyglądał dosyć obskurnie (...)  Z toi-toiem nie ma problemu żadnego, a jeżeli chodzi o warunki atmosferyczne, to jest się gdzie schronić, ponieważ mamy tam zamknięte przejście (podziemne - przyp. red.). A to nie jest punkt przesiadkowy, gdzie będzie rozgraniczał na Gdańsk, Warszawę i tak dalej - oceniła zastępca burmistrza Limanowej.

Rozbiórka wzbudziła duże kontrowersje. We wrześniu limanowscy radni jednogłośnie podjęli rezolucję w sprawie odbudowy dworca kolejowego. 

Wcześniej jednak skuteczną interwencję w ministerstwie infrastruktury i w zarządzie PKP S.A. podjęła posłanka Urszula Nowogórska. W efekcie na początku października goszczący w Limanowej wiceprezes zarządu PKP S.A. Dariusz Grajda przedstawił plan zagospodarowania terenu: w przyszłym roku, po uruchomieniu połączenia Limanowa - Nowy Sącz w miejscu zburzonego budynku powstanie dworzec tymczasowy, a jeszcze w tym roku spółka ma zabezpieczyć środki na projekt stałego, murowanego obiektu.

Sprzeczność pierwsza: dworzec jako zabytek

Słowa Katarzyny Aue-Kęsek:

Z inicjatywy miasta doszło do spotkania z panem dyrektorem Tomaszem Borkiem, który zajmuje się infrastrukturą, ponieważ dworzec, ta tzw. stacja kolejowa znalazła się w ostatnim, trzecim wykazie do konserwacji, później do odnowienia, jako zabytkowa. Natomiast, kiedy pan dyrektor tutaj był na miejscu i przyjechał, no to zapytaliśmy się go – ja zapytałam się: co on chce tam konserwować i odnawiać, jako zabytek historyczny, jako w ogóle zabytek? Bo zdaje się, że ta znajomość była jeszcze po starej stacji, która rzeczywiście byłaby zabytkowa.

Fakty:

Dlaczego słowa Katarzyny Aue-Kęsek nie polegają na prawdzie? Bo PKP widziały w limanowskim dworcu przede wszystkim potencjał związany z ruchem turystycznym. W programie Dworce Przyjazne Pasażerom analizowanych było 400 lokalizacji. Limanowa znajdowała się na 32. miejscu listy podstawowej (obejmującej 105 inwestycji) i była na 7. pozycji w komponencie turystycznym, wyprzedzając Nowy Sącz o 20 miejsc. 

Na stronie PKP S.A. w komunikacie sprzed przeszło roku (wrzesień 2025) o wspomnianym komponencie turystycznym czytamy:

Nowością w planach inwestycyjnych są działania obejmujące unowocześnienie dworców mających duże znaczenie w obsłudze ruchu turystycznego, zwłaszcza w sezonach letnim i zimowym, z których korzystają również lokalni mieszkańcy. Na liście takich obiektów znalazły się m.in. dworce w południowej części Polski (Żywiec, Sucha Beskidzka, Limanowa)-, a także budynki w Augustowie, Międzyzdrojach czy Ciechocinku.

Sprzeczność druga: kto komu doradził?

Słowa Katarzyny Aue-Kęsek: 

Rzeczywiście, uczestniczyłyśmy w tym jako miasto. Trochę niejako nam poradzono, trochę zapytałyśmy się: co najlepiej zrobić?

Fakty

Mamy korespondencję między Urzędem Miasta Limanowa a PKP S.A. To trzy dokumenty z czerwca br., stanowiące konsultacje z władzami samorządu, na które później powołała się kolej. PKP S.A. na nasz wniosek udostępniła pełną korespondencję dotyczącą dworca w Limanowej. W dokumentach ważne są daty. 

18 czerwca burmistrz Jolanta Juszkiewicz wysyła pierwsze pismo do PKP S.A. o treści (pisownia oryg.): 

Zwracamy się z prośbą o przeanalizowanie możliwości wykonania w rejonie stacji kolejowej w Limanowe parkingu o walorach Park&Raid. Stan w jakim pozostaje budynek dawnego dworca kolejowego nie przystaje do nowoczesnej inwestycji na terenie miasta Limanowa jaką jest modernizacji linii kolejowe, tzw. Podłężę - Piekiełko na odcinku C2. 

Projekt jest kluczowym elementem przebudowy infrastruktury kolejowej w regionie, a inwestycja ta ma fundamentalne znaczenie dla lokalnej społeczności. Bez zapewnienia miejsc postojowych dla pasażerów potencjał tej gigantycznej inwestycji infrastrukturalnej nie zostanie w pełni wykorzystany (...). Samorząd Miasta Limanowa zobowiązuje się do późniejszego utrzymania parkingu.

Zastępca dyrektora oddziału ds. eksploatacji PKP S.A. w Krakowie “podziękowała za przesłaną propozycję” i zapowiedziała, że przed decyzją o budowie parkingu park&ride konieczne będą “wieloaspektowe analizy”. Najważniejsze jednak, iż wprost poinformowała władze miasta Limanowa:

Z uwagi na ograniczoną ilość dostępnej przestrzeni realizacja przedmiotowego parkingu jest możliwa w miejscu budynku dworca, co wiąże się z jego likwidacją. Otwartym pozostaje pytanie, czy taka ewentualność uzyskałaby aprobatę samorządu terytorialnego oraz lokalnej społeczności. W związku z powyższym prosimy o stanowisko, czy takie rozwiązanie odpowiada na potrzeby lokalnej społeczności i jest intencją gminy (miasta - przyp. red.)?

Katarzyna Aue-Kęsek nie potrzebowała uzyskania opinii ani lokalnej społeczności, ani nawet jej przedstawicieli w Radzie Miasta, bo już następnego dnia po otrzymaniu pisma z PKP S.A., odpowiedziała spółce kategorycznie (pisownia oryg.): 

Miasto Limanowa informuje, że stoi na stanowisku wykonania w rejonie stacji kolejowej w Limanowe parkingu o walorach Park&Raid, co wiąże się likwidacją budynku dworca.


Sprzeczność trzecia: plany wyburzenia

Słowa Katarzyny Aue-Kęsek:

(...) doszliśmy wspólnie do wniosku, że należy najlepiej go zburzyć. Tym bardziej że były plany wyburzenia.

Fakty:

Nie było planów wyburzenia budynku. Stanowisko PKP S.A. zostało nam przesłane z 26 maja br. Jest to publiczna deklaracja obejmująca remont obiektu w celu utworzenia poczekalni i toalet oraz wyznaczenia kilku miejsc parkingowych przed budynkiem. Justyna Gawron z biura komunikacji PKP S.A. przekazała nam:

Spółka PKP planuje remont dworca w Limanowej – inwestycja jest na liście naszego programu Dworce Przyjazne Pasażerom. W ramach prac zaplanowano m.in. remont dachu, elewacji, poczekalni i toalet oraz utworzenie kilku miejsc parkingowych. Obecnie trwają przygotowania dokumentacji do ogłoszenia przetargu. Więcej informacji o tej inwestycji będziemy mogli przekazać w późniejszym czasie. 

Niespełna trzy tygodnie po naszym artykule, w którym informowaliśmy o planowanej przez PKP S.A. inwestycji w postaci modernizacji dworca, burmistrz Jolanta Juszkiewicz proponuje budowę park&ride i wskazuje, że istniejący budynek “nie przystaje” do nowej stacji. 

Sprzeczność czwarta: operator zbuduje dworzec

Słowa Katarzyny Aue-Kęsek:

(...) zrobić miejsca parkingowe i poczekać na operatora, który przejmie linię. Bo wiadomo, że każda linia, Sącz – Kraków i tak dalej, będzie miała swojego operatora. Jak będą uruchomione pociągi, to będzie wyłoniony operator tej linii. I wraz z operatorem linii, operator linii będzie z nami rozmawiał, a my jako miasto będziemy do tego dążyć – przynajmniej teraz to deklarujemy – żeby powstał tam jakiś kontenerowy dworzec.

Fakty:

Żaden operator (np. PKP Intercity, Polregio, Koleje Małopolskie itp.) nie zbudował nigdzie w Polsce ani jednego własnego dworca – stałego czy kontenerowego. 

Zajmuje się tym wyłącznie zarządca infrastruktury budynków kolejowych, czyli PKP S.A.; ewentualnie – samorządy, jeśli decydują się np. na stworzenie zintegrowanych punktów przesiadkowych, umożliwiających korzystanie z transportu kolejowego i autobusowego. 

Sprzeczność piąta: albo dworzec, albo parking

Słowa Katarzyny Aue-Kęsek:

A odwołując się do kilku artykułów, które były oraz państwa postulatów: „gdzie będą miejsca parkingowe?”, również w kontekście tego, że to jest kompletnie nieużytkowe pod stację, bo z budynku wyprowadzili się wszyscy najemcy, gdy rozpoczęła się modernizacja na odcinku C2 (...).  

Fakty:

PKP w ramach modernizacji budynku na dworzec i tak planowała utworzenie przy obiekcie kilku miejsc parkingowych. Ale czy wyburzenie budynku rzeczywiście pozwala na stworzenie parkingu typu “park&ride”? Kilka tygodniu później - po interwencji w PKP i ministerstwie, zakończonej uzyskaniem o deklaracji o budowie nowego dworca - zwróciła na to uwagę posłanka z Limanowszczyzny Urszula Nowogórska. W rozmowie z nami stwierdziła: 

Podczas wizyty na miejscu wyburzenia oceniłam, że może tam powstać nie więcej, niż kilka. Miejsca postojowe muszą przecież spełniać  kryteria długości i szerokości, a z tego, co wiem, działka, na której stał dworzec ma niespełna 5 arów.

Ale by się o tym przekonać, wystarczy rzut oka na zdjęcie satelitarne, wykonane przed rozbiórką budynku, ale już w trakcie modernizacji stacji Limanowa. Na fotografii pochodzącej z GeoPortalu widać powstające przejście podziemne oraz samochody zaparkowane przed budynkiem.  

Wymiary działki oraz odległość od infrastruktury nie pozwalają na stworzenie parkingu z większą liczbą miejsc postojowych (2,5 x 5 m) z normatywną drogą manewrową. 


Komentarze (2)

wszyscywon
2026-11-02 06:02:07
0 0
No to ja już nie wiem. Burzyć czy nie burzyć? Bo mój punkt widzenia legł w gruzach.
Odpowiedz
byle_nie
2026-11-02 06:34:53
0 0
Ja już nie mam żadnych wątpliwości. Referendum trwa, więc pozostaje czekać na oficjalne ogłoszenie przez komitet liczby zebranych podpisów. Potem frekwencja i każdy będzie wiedział, gdzie postawić X. Kolejne ujawniane sprawy tylko utwierdzają mnie w przekonaniu, że czas na zmiany i rozliczenie dotychczasowych działań. Ostateczny głos należy do mieszkańców!
Odpowiedz
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"Wyjaśnienia miasta? Tak jak dworzec - legły w gruzach"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in