„Wynieśli mnie na rękach, gdy ja krzyczałam z bólu” - podziękowania pacjentki
Limanowa. Z reguły narzekamy na system opieki zdrowotnej – irytują nas kolejki do specjalistów, długie oczekiwanie na przyjęcie w oddziale ratunkowym, odległe terminy zabiegów. Z zupełnie innym nastawieniem zadzwoniła do nas w piątek mieszkanka Limanowej, która za naszym pośrednictwem chciała złożyć podziękowania ratownikom medycznym.
Jak przyznała w rozmowie z nami 60-letnia kobieta, z powodu złego stanu zdrowia jej rodziców od kilku lat ma częsty kontakt z lekarzami i ratownikami medycznymi. Nigdy nie znajdowała powodów, by narzekać na jakość opieki. W miniony czwartek sama potrzebowała pomocy medyków.
- Moja poważnie chora mama upadła. Chciałam ją podnieść, ale sama doznałam przy tym poważnego urazu. Później okazało się, że to złamanie kręgu lędźwiowego. Ból nie do zniesienia. Przyjechała do mnie karetka. Nie byłam w stanie ani usiąść, ani położyć się na noszach. Więc ratownicy wynieśli mnie z domu do karetki na własnych rękach, gdy ja krzyczałam z bólu. Za to, jak mnie potraktowali, jestem im bardzo wdzięczna, nie wiem, jak wyrazić to słowami – mówiła nam, nie kryjąc wzruszenia, 60-letnia limanowianka.
Kobieta trafiła następnie na szpitalny oddział ratunkowy limanowskiego szpitala, gdzie została zdiagnozowana, a następnie udzielono jej pomocy medycznej. - Trafiłam na dobrego, miłego lekarza. Nie mogę mieć żadnych zastrzeżeń co do wizyty w limanowskim szpitalu – powiedziała.
Zobacz również:
Marsz pograniczników w pełnym ekwipunku
Seria wypadków po poprawie pogody; trzy osoby w ciężkim stanie po upadkach
Nasza rozmówczyni podkreśliła przy tym, że praca w systemie opieki zdrowotnej bywa ciężka zarówno fizycznie, jak i psychicznie, dlatego osobom pracującym w tych zawodach należy się także wyrozumiałość.
Dodała, że pracując z ludźmi, często słyszy negatywne opinie na temat ratowników. - A to wspaniali, młodzi ludzie, z powołaniem. Pocieszają, zawsze powiedzą dobre słowo. Nie znam ich nazwisk, znam ich tylko z widzenia. Chciałabym, by wiedzieli, że ktoś ich docenia – dodaje na koniec, nie kryjąc emocji.
Może Cię zaciekawić
Zamkną ruch pod wiaduktem
Od soboty (25 lipca) na drodze krajowej nr 28 pod wiaduktem kolejowym przy ulicy Piłsudskiego w Mszanie Dolnej nastąpi zmiana organizacji ruchu, co ...
Czytaj więcejZawyją syreny - zaplanowano testy systemu
Dziś (21 lipca) na terenie całego kraju, w tym we wszystkich gminach powiatu limanowskiego, zaplanowano uruchomienie syren alarmowych. Działania st...
Czytaj więcejNiezgodność parametrów wody
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Limanowej przeanalizował wyniki badań próbki wody do spożycia przez ludzi z wodociągu miejskiego Liman...
Czytaj więcejSzczyrzyc jedyny z dofinansowaniem z MKiDN na konserwację
Wręczenie promes odbyło się w poniedziałek w Opactwie Benedyktynów w Tyńcu.40 małopolskich zabytków, w tym pałace, dwory, klasztory i kościo...
Czytaj więcejSport
Wychowanek Harnasia Tymbark nie zamierza odchodzić z Legii. Chce być ważnym zawodnikiem drużyny ze stolicy.
Urbański ma za sobą sezon, w którym regularnie pojawiał się w pierwszym zespole Legii. Wystąpił w 30 oficjalnych spotkaniach. Mimo to najcz...
Czytaj więcejOrkan Szczyrzyc uzupełnił stawkę IV rundy Pucharu Polski. Kolejne spotkania już za tydzień.
KS SZYK – ORKAN SZCZYRZYC 1:7 Śliwa – Gargas, Limanówka trzy, Pazdan, Cudek, Świerczek. W IV rundzie zagrają: 24.07.2026 – godz. 18.0...
Czytaj więcejTalar z golem w sparingu drugoligowca
Spotkanie rozegrano w Sosnowcu. Drugoligowiec z Nowego Targu objął prowadzenie w 20 minucie po trafieniu Nowaka. Po zmianie stron na listę strze...
Czytaj więcejUrodzony w Limanowej zawodnik wraca do Polski. Podpisał kontrakt z pierwszoligowcem
Od wielu lat Franczak reprezentował barwy szkockiego Saint Johnstone FC. W minionym sezonie w rozgrywkach drugiego poziomu ligowego w Szkocji roze...
Czytaj więcejPozostałe
Organizatorzy dziękują, kibice i kierowcy krytykują
Po zakończeniu tegorocznej edycji Wyścigu Górskiego „Przełęcz pod Ostrą” w mediach społecznościowych AMK Limanowa ukazał się komunikat p...
Czytaj więcejWoda wymaga przegotowania
Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Limanowej przeanalizował wyniki badań próbki wody pobranej z wodociągu wiejskiego Jodłownik w minioną...
Czytaj więcejKapryśna pogoda i przerwany wyścig pod Ostrą
W niedzielę (19 lipca) zakończyła się 17. edycja Wyścigu Górskiego Limanowa – Przełęcz pod Ostrą. Rywalizacja w drugim dniu zawodów przebi...
Czytaj więcejPrognoza pogody dla Limanowej: jesienny chłód, deszcz, potem uderzenie upałów
Pierwsza połowa tygodnia: Chłód i parasole w pogotowiu Do piątku włącznie mieszkańcy regionu nie mają co liczyć na stabilne, letnie ciepło....
Czytaj więcej
Komentarze (10)
Brzmi komicznie , ale wierzę anonimowej pani i oczywiście wielce szanownej redakcji . :)
Zdrowia życzę sześćdziesięciolatce oraz rodzicom ....
Ludzie narzekają , że pierwszeństwo do lekarza mają wojenni uciekinierzy - ten artykuł znakomicie wpisuje się w jedyną i prawdziwą wersję rządzących , że w służbie zdrowia jest coraz lepiej i coraz lepiej , aż przed wyborami będzie znakomicie .
Ps.
Czemu Dyrektor Radzięta zakłócił swoją niedawną wypowiedzą ten błogi stan . :)
Chociaż obiektywnie muszę przyznać,że podczas choroby osoby z rodziny wiele razy służyli pomocą przy dowożeniu chorego do klinik i szpitali w Krakowie i mam jak najlepsze zdanie o nich wszystkich.
Zdarzenie opisane w artykule zbiegło się nieszczęśliwie z wszechobecną propagandą sukcesu i niektórym może się tak kojarzyć, ale w przypadku limanowskich ratowników medycznych propagandą nie jest!!! Limanowscy ratownicy medyczni to wspaniali ludzie od zawsze, czyli odkąd powołano te służby do życia!.