Zabezpieczono monitoring, przeszukano dom chłopca. Sprawa gróźb trafi do sądu rodzinnego
Limanowa. Policjanci zabezpieczyli monitoring i przeszukali miejsce zamieszkania chłopca, który we wtorek miał grozić nożem trzem uczennicom klasy czwartej w ZSP nr 4 w Limanowej. Sprawą zajmie się sąd rodzinny - postępowanie będzie dotyczyć demoralizacji, bo uczeń nie ukończył jeszcze 13. roku życia i nie może odpowiadać jako “nieletni sprawca czynu zabronionego”.
Wczoraj (10 czerwca) przed godziną 15:00 Komenda Powiatowa Policji w Limanowej przyjęła zawiadomienie o groźnym incydencie, do którego doszło dzień wcześniej przy ulicy Reymonta w Limanowej (Łososina Górna). Jak już informowaliśmy, policję powiadomiła dyrekcja Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 4 w Limanowej. Rodzice pokrzywdzonych dziewczynek nie złożyli zawiadomienia w tej sprawie.
Wczoraj w godzinach popołudniowych policjanci zrealizowali czynności i zebrali materiał dowodowy - zabezpieczono m.in. zapis monitoringu. Następnie odbyło się przeszukanie miejsca zamieszkania małoletniego, ale wielofunkcyjny scyzoryk, jakim się miał posługiwać, nie został zabezpieczony.
Chłopiec został rozpytany przez policjantów w sprawie okoliczności zdarzenia w obecności swoich rodziców.
Zobacz również:
Gdzie nie będzie prądu? Planowane wyłączenia w powiecie limanowskim (LISTA)
Wjechał w sklep i uciekł - miał 2,8 promila
Materiały zgromadzone w tej sprawie zostaną skierowane do sądu rodzinnego z wnioskiem o wszczęcie i przeprowadzenie postępowania o demoralizację - przekazał nam kom. Andrzej Górszczyk z Komendy Powiatowej Policji w Limanowej.
Postępowanie będzie prowadzone pod kątem demoralizacji, bo chłopiec nie ma jeszcze ukończonych 13 lat, więc nie może odpowiadać jako nieletni sprawca czynu zabronionego. W tym przypadku sąd może zastosować wobec ucznia wyłącznie środki wychowawcze.
Przypomnijmy, że zdarzenie miało miejsce we wtorek (9 czerwca) około godziny 13:00. Uczęszczający do klasy czwartej 13-letni chłopiec pochodzenia romskiego miał z nożem w ręce grozić śmiercią trzem 11-letnim uczennicom miejscowej szkoły, które chodzą z nim do tej samej klasy. Wystraszone dziewczynki uciekły do budynku szkoły, gdzie o zajściu porozmawiały z psychologiem, a następnie zostały odebrane z placówki przez swoich bliskich.
Może Cię zaciekawić
Rzeczniczka PG: prokuratura chce przesłuchać prezydenta jako świadka ws. niedopuszczenia sędziów TK do orzekania
W czwartkowym komunikacie prok. Adamiak przypomniała, że śledztwo zostało wszczęte 21 kwietnia br. w związku z zawiadomieniem o podejrzeniu pope...
Czytaj więcejPraktyka w terenie. Medycy będą się szkolić w Beskidzie Wyspowym
Od piątku do niedzieli (4-6 września) na terenie Bazy Szkoleniowo-Wypoczynkowej „Lubogoszcz” w Kasince Małej realizowany będzie program szkole...
Czytaj więcejAmbasador Rosji wezwany do polskiego MSZ
Wewiór zaznaczył, że strona polska przekaże „nasz zdecydowany sprzeciw wobec eskalacji agresywnych działań Rosji”. Jak podkreślił, wezwani...
Czytaj więcejDobry sklep z grillami - po czym rozpoznać miejsce z fachowym doradztwem?
Dobry sklep z grillami nie zaczyna od ceny Rzetelny sprzedawca najpierw poznaje sposób korzystania z urządzenia. Pyta, czy urządzenie stanie na ba...
Czytaj więcejSport
Rzuty karne rozstrzygnęły finał Pucharu Polski a szczeblu LPPN
Spotkanie zostało rozegrane w Tymbarku. W regulaminowym czasie gry był bezbramkowy remis. Zwycięzcę wyłoniła seria rzutów karnych, w które ...
Czytaj więcejKonsultacja i mecz eliminacyjny: MZPN ogłosił powoałania
Zgrupowanie odbędzie się w dniach 7–9 września 2026 roku w Niedomicach i będzie połączone z meczem eliminacyjnym z reprezentacją Podkarpac...
Czytaj więcejPowrót do składu Białej Gwiazdy. Odra wyrzuciła Wisłę Kraków za burtę pucharów.
Młody obrońca nadal czeka na debiut w Ekstraklasie. Szansę gry otrzymał jednak we wczorajszym meczu Pucharu Polski. Wisła Kraków prowadziła ...
Czytaj więcejPuszcza odjechała Limanovii
Limanovia dwukrotnie odrabiała straty. Bramki dla zespołu z Limanowej zdobyli Włodarczyk w 23 minucie oraz Bednarczyk w 51 minucie. Po tym traf...
Czytaj więcejPozostałe
Działka dla córki burmistrz na sesji: “życie rodzinne nie zamiera”
Podczas ostatniej sesji jednym z tematów dyskusji była kwestia bezprzetargowej i bezterminowej dzierżawy 216 m² miejskiego gruntu przy ul. No...
Czytaj więcejPieniądze na quady i samochód. Jednostki OSP z dotacjami
W ramach naboru pod nazwą Małopolskie OSP 2026 – zakup samochodu strażackiego i kursu lub pojazdu typu quad przyznano 58 dotacji. Łączna kwota ...
Czytaj więcejTrzy oferty na budowę magazynu obrony cywilnej
W czwartek (27 sierpnia) w Urzędzie Gminy Jodłownik otwarto koperty z ofertami na realizację magazynu obrony cywilnej w Szczyrzycu. Samorząd zamie...
Czytaj więcejO plecaku ewakuacyjnym i sygnałach alarmowych
W sobotę (29 sierpnia) na rynku w Limanowej odbył się Krajowy Trening Reagowania „Akademia OLiOC”. Wydarzenie było poświęcone ochronie ludno...
Czytaj więcej-
Rzeczniczka PG: prokuratura chce przesłuchać prezydenta jako świadka ws. niedopuszczenia sędziów TK do orzekania
-
Praktyka w terenie. Medycy będą się szkolić w Beskidzie Wyspowym
-
Ambasador Rosji wezwany do polskiego MSZ
- Dobry sklep z grillami - po czym rozpoznać miejsce z fachowym doradztwem?
- Szafy modułowe czy tradycyjne - czym różnią się te rozwiązania?



Komentarze (25)
Po drugie: zdecydowanie za późna reakcja dorosłych.
Po trzecie: co znaleziono w tej samowoli budowlanej.
Po czwarte: czemu rodzice nie zgłosili na policję.
Ciężko się to komentuje bo naprawdę ciężka patola.
Sprawcy odebrać smartfona, skasować tiktoka, zaprowadzić do biblioteki i pokazać jak książka wygląda.
Rodzicom dziecka romskiego skasować tiktoka, skonfiskować łuparkę do kabli, pogonić do pracy.
To tak na początek.
Co robił dyrektor tej szkoły i nauczyciele że zgłosili sprawę dopiero jak stała się głośna?? Czemu chronili tą patologię?? Co robili dorośli tam na miejscu, stali i patrzeli zamiast wziąć porządny kij i stłuc tego bandytę???