16°   dziś 16°   jutro
Niedziela, 14 czerwca Bazyli, Eliza, Justyna, Elwira, Michał, Walery

Zastępca komendanta z mandatem i postępowaniem dyscyplinarnym

Opublikowano 
1 651

Limanowa. Zastępca komendanta policji w Limanowej mł. insp. Albert Kogut przyjął mandat w wysokości 1500 złotych oraz 13 punktów karnych za rażące przekroczenie prędkości. Komendant Wojewódzki Policji w Krakowie wszczął wobec niego postępowanie dyscyplinarne, które ma wykazać, czy doszło do naruszenia zasad etyki zawodowej oraz czy incydent z udziałem oficera wpłynął negatywnie na wizerunek formacji.

Znane są już dalsze konsekwencje wobec zastępcy komendanta powiatowego policji w Limanowej, który pod koniec kwietnia stracił prawo jazdy na Podkarpaciu. Przypomnijmy, że mł. insp. Albert Kogut został zatrzymany w miejscowości Łysa Góra przez jasielską grupę SPEED, gdy jechał samochodem marki BMW z prędkością 143 km/h na odcinku, gdzie obowiązywało znacznie niższe ograniczenie. 

Funkcjonariusz, który w limanowskiej komendzie bezpośrednio nadzoruje Wydział Ruchu Drogowego, przekroczył dopuszczalną prędkość o ponad 53 km/h. Choć początkowo interwencja miała zakończyć się jedynie pouczeniem, po sprzeciwie Komendanta Powiatowego Policji w Jaśle sprawa trafiła do postępowania mandatowego.

Z przepisów nie wynika oficjalny obowiązek przekazywania informacji pomiędzy jednostkami o zakończeniu postępowania mandatowego i nałożeniu punktów karnych (takie informacje pojawią się automatycznie jedynie w Ewidencji kierujących pojazdami naruszających przepisy ruchu drogowego) jednakże również w tym przypadku Zastępca Komendanta Powiatowego Policji w Limanowej bezzwłocznie poinformował raportem swojego przełożonego Komendanta Wojewódzkiego Policji w Krakowie o zakończeniu 31.05. postępowania mandatowego. Z raportu wynika, że przyjął mandat karny w wysokości 1500 złotych oraz 13 punktów karnych – informuje rzecznik prasowy KWP w Krakowie, podinsp. Katarzyna Cisło.

Samo przyjęcie grzywny i punktów karnych nie kończy jednak sprawy. Wobec Alberta Koguta mogą zostać wyciągnięte dalsze konsekwencje. 

Komendant Wojewódzki Policji w Krakowie podjął decyzję o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego w stosunku do mł. insp. Alberta Koguta, które będzie miało na celu wyjaśnienie czy nie doszło do ewentualnego naruszenia zasad etyki zawodowej – odpowiada na nasze pytania podinsp. Katarzyna Cisło.

Wcześniejsze doniesienia medialne, powołujące się na anonimowych rozmówców z limanowskiej policji, wskazywały na napiętą atmosferę w komendzie. Pojawiły się zarzuty, że po odebraniu prawa jazdy do podwładnych miały trafiać sygnały o konsekwencjach służbowych wobec każdego, kto przekaże informacje o rajdzie komendanta poza jednostkę. Oficjalnie krakowska komenda wojewódzka odcina się od tych doniesień, twierdząc, że żadne skargi w tej materii nie wpłynęły.

Komendant Wojewódzki Policji w Krakowie ani Komendant Powiatowy Policji w Limanowej nie otrzymali do tej pory żadnych sygnałów ani skarg dotyczących domniemanych nacisków czy wywierania presji na policjantów w związku z tą sprawą – informuje rzecznik KWP.

Sprawa budzi również pytania o morale policjantów i wizerunek formacji, ponieważ ukarany oficer odpowiada w limanowskiej komendzie za wydział ruchu drogowego. KWP w Krakowie wyjaśnia, że to właśnie te kwestie będą teraz przedmiotem wewnętrznych analiz.

Postępowanie dyscyplinarne wszczęte z polecenia Komendanta Wojewódzkiego Policji w Krakowie będzie miało na celu właśnie zbadanie i ocenienie czy ten incydent mógł mieć negatywny wpływ na wizerunek formacji – stwierdza podinsp. Katarzyna Cisło.

Mimo wszczęcia procedury dyscyplinarnej, mł. insp. Albert Kogut nadal pełni swoje obowiązki w strukturach limanowskiej policji. Krakowska komenda wojewódzka zaznacza, że w tym przypadku nie zdecydowano się na odsunięcie go od pracy.

Zawieszenie w czynnościach służbowych stosuje się w uzasadnionych przypadkach np. przy wszczęciu przeciwko policjantowi postępowania karnego w sprawie o przestępstwo. W przypadku postępowania dyscyplinarnego jest to działanie fakultatywne a przełożony musi wykazać celowość w postaci dobra postępowania czy dobra służby. W tym konkretnym przypadku mówimy jednak nie o przestępstwie a o wykroczeniu, za które został przyjęty mandat karny i nałożone punkty karne. Nie zaistniały dotąd żadne przesłanki do zastosowania zawieszenia – wyjaśnia rzecznik prasowy małopolskiej policji.

Przypomnijmy, że podobny incydent w limanowskiej policji miał już miejsce w przeszłości. Jesienią ubiegłego roku głośna była sprawa policjanta (syna oficera ze ścisłego kierownictwa tutejszej komendy), który w centrum Zbludzy jechał z prędkością przekroczoną o 92 km/h. Wtedy również interwencja zakończyła się początkowo jedynie pouczeniem, a punkty oraz mandat nałożono dopiero po kilku dniach na bezpośrednie polecenie komendanta insp. Mariusza Dymury.

Komentarze (1)

malarz
2026-06-14 06:03:46
0 0
po rytunowym wmieceniu sprawy pod dywan , incydent nie wpłynie negatywnie na wizerunek formacji
Odpowiedz
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"Zastępca komendanta z mandatem i postępowaniem dyscyplinarnym"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in