Związane ręce Policji w sprawie awanturnika
Limanowa. 27-latek który w środę po raz trzeci w ciągu dwóch tygodni pobił swoją żonę jeszcze wczoraj został zwolniony z KPP w Limanowej, gdyż Policja ma związane ręce i nic mu zrobić nie może.
Policja nic więcej nie mogła zrobić, gdyż jak się okazało jego żona nie złożyła zawiadomienia o przemocy w rodzinie.
Przypomnijmy, że w środę wieczorem w bloku przy ulicy Fabrycznej po raz kolejny doszło do awantury w trakcie której 27-latek bił swoją żonę. Kobieta oraz jej dzieci w wieku od 1 miesiąca do 6 lat trafiła do miejsca gdzie będzie spokojnie mogła zająć się dziećmi. 27-latka zatrzymano i osadzono w pomieszczeniach KPP w Limanowej – miał 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Do podobnych zdarzeń dochodziło 30 maja oraz 31 maja. Za każdym razem mężczyzna bił swoją żonę po czym został zabierany przez policjantów na izbę lub do KPP w Limanowej. W drugim przypadku szarpał się z policjantami, kopał ich i znieważał, a jego młodszy brat rzucał w policjantów i radiowóz kamieniami. Młodszy brat kopał też swojego psa zmuszając go w ten sposób do agresji. Skończyło się na dozorach policyjnych i zakazie opuszczania kraju.
Może Cię zaciekawić
12 osób zgłosiło kandydatury w wyborach prezydenta Krakowa
Krzysztof Dyl, przewodniczący Miejskiej Komisji Wyborczej w Krakowie poinformował dziennikarzy, że w czwartek o godz. 16 zakończyło się przyjmow...
Czytaj więcejOdeszli w ostatnich dniach...
2 września 2026 r. śp. Zofia Zapała, 78 lat (Olszówka) Msza święta żałobna zostanie odprawiona w kościele parafialnym pw. św. ...
Czytaj więcejDrastyczny wzrost śmiertelnych wypadków. Trudny sezon dla motocyklistów
W okresie od początku stycznia do początku września na małopolskich drogach doszło do 211 wypadków z udziałem motocyklistów. W ich wyniku 194 ...
Czytaj więcejMotocyklista trafił do szpitala
Dzisiaj (3 września) kwadrans po godzinie 15:00 służby zostały powiadomione o zdarzeniu drogowym w miejscowości Laskowa. Jak udało nam się usta...
Czytaj więcejSport
Rzuty karne rozstrzygnęły finał Pucharu Polski a szczeblu LPPN
Spotkanie zostało rozegrane w Tymbarku. W regulaminowym czasie gry był bezbramkowy remis. Zwycięzcę wyłoniła seria rzutów karnych, w które ...
Czytaj więcejKonsultacja i mecz eliminacyjny: MZPN ogłosił powoałania
Zgrupowanie odbędzie się w dniach 7–9 września 2026 roku w Niedomicach i będzie połączone z meczem eliminacyjnym z reprezentacją Podkarpac...
Czytaj więcejPowrót do składu Białej Gwiazdy. Odra wyrzuciła Wisłę Kraków za burtę pucharów.
Młody obrońca nadal czeka na debiut w Ekstraklasie. Szansę gry otrzymał jednak we wczorajszym meczu Pucharu Polski. Wisła Kraków prowadziła ...
Czytaj więcejPuszcza odjechała Limanovii
Limanovia dwukrotnie odrabiała straty. Bramki dla zespołu z Limanowej zdobyli Włodarczyk w 23 minucie oraz Bednarczyk w 51 minucie. Po tym traf...
Czytaj więcejPozostałe
Praktyka w terenie. Medycy będą się szkolić w Beskidzie Wyspowym
Od piątku do niedzieli (4-6 września) na terenie Bazy Szkoleniowo-Wypoczynkowej „Lubogoszcz” w Kasince Małej realizowany będzie program szkole...
Czytaj więcejDziałka dla córki burmistrz na sesji: “życie rodzinne nie zamiera”
Podczas ostatniej sesji jednym z tematów dyskusji była kwestia bezprzetargowej i bezterminowej dzierżawy 216 m² miejskiego gruntu przy ul. No...
Czytaj więcejPieniądze na quady i samochód. Jednostki OSP z dotacjami
W ramach naboru pod nazwą Małopolskie OSP 2026 – zakup samochodu strażackiego i kursu lub pojazdu typu quad przyznano 58 dotacji. Łączna kwota ...
Czytaj więcejTrzy oferty na budowę magazynu obrony cywilnej
W czwartek (27 sierpnia) w Urzędzie Gminy Jodłownik otwarto koperty z ofertami na realizację magazynu obrony cywilnej w Szczyrzycu. Samorząd zamie...
Czytaj więcej-
12 osób zgłosiło kandydatury w wyborach prezydenta Krakowa
-
Odeszli w ostatnich dniach...
-
Drastyczny wzrost śmiertelnych wypadków. Trudny sezon dla motocyklistów
- Motocyklista trafił do szpitala
- Rzeczniczka PG: prokuratura chce przesłuchać prezydenta jako świadka ws. niedopuszczenia sędziów TK do orzekania



Komentarze (23)
Pałą po dupie, spuścić w kajdankach ze schodów i obiecać że nastęnym razem już nie będzie pobłażania.
OBOJE do wariatkowa!
Polak za byle co idzie siedzieć a tutaj nic? żadnej kary, niczego? To jest śmieszne po prostu...
Jakim prawem w Polsce, najmniejsze prawa mają Polacy!, co to w ogóle za paradoks, niech mi ktoś powie, że takie rzeczy dzieją się na zachodzie.... po prostu śmiechu warte.
Wykupić im bilet w jedną stronę do Korei płn. do kamieniołomu to zrozumią..
@tomaszko9 ma rację.
czas zmienić prawo! takie sytuacje to ewidentny sygnał do tego.
Przeciętny funkcjonariusz prawa winien zapoznać się z treścią obowiązującego prawa i ze zrozumieniem go stosować i w przypadku ( Art. 150. § 1. Kto zabija itd.) jak widzimy forma słów użyta jest w czasie teraźniejszym (zabija) możemy zatem wyciągnąć wniosek że sprawca nie dokończył czynności na skutek zgłoszenia i interwencji funkcjonariuszy, istnieje również prawdopodobieństwo że osoba niezabita nie złożyła i nie złoży doniesienia ponieważ: (chodzi o spowodowanie śmierci osoby nieuleczalnie chorej i przy tym cierpiącej, której nie można skutecznie pomóc.) co wynika z dalszej części artykułu.
Niedoszły zabójca bez względu na okoliczności winien być zatrzymany do wyjaśnienia sprawy co najmniej na czas psychiatrycznych badań niezabitej istoty.
Ot taka filozofia. Co wy na to?
karalny jest skutek, nie usiłowanie.
W Art. 150. § 1 jest następująca rozbieżność:(podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.)
Tu możemy się zastanowić, po co ta rozbieżność?
Moim zdaniem, jeżeli groziłeś pobiciem to np. 3 miesiące, jeżeli pobiłeś to 1 roczek, zabiłeś to 5 latek.
Chyba, że ta rozbieżność ma służyć np.:, jeżeli odpowiedzialności karnej podlega funkcjonariusz to tylko 3 miesiące zaś zwykły obywatel to 5 lat. I dopiero wtedy zgodziłbym się z treścią 19 biegłego westerly.
Ot taka moja filozofia rozumienia prawa.