Lider poległ w Jodłowniku, mimo że prowadził już 2:0. Decydujący gol w doliczonym czasie gry.
Liga okręgowa, limanowsko-podhalańska. LKS Jodłownik w bardzo emocjonujących okolicznościach pokonał us siebie lidera rozgrywek, rezerwy Podhala Nowy Targ.
LKS JODŁOWNIK – PODHALE II NOWY TARG 3:2 (0:1)
K. Piechówka 57,60, Węgrzyn 90(+3) – Wojtas 42, Fedor 48.
JODŁOWNIK: Staniszewski – Żabówka, Węgrzyn, Jaworski, F. Piechówka, Śliwa, Pazdan (85 Frys), Sewiło (60 Hojda), Czech (75 Wójtowicz), K. Pechówka, M. Piechówka (85 Lizak).
Zobacz również:Relacja ze strony LKS Jodłownik (Facebook):
Podczas meczu prowadziliśmy zbiórkę na leczenie i rehabilitację Łukasza Sadkiewicza, który doznał poważnych obrażeń w wyniku nieszczęśliwego wypadku w pracy. Dzięki Waszej hojności udało się zebrać ponad 2000 złotych, które przekażemy żonie Łukasza. Dziękujemy każdemu, kto dorzucił swoją cegiełkę. Pokazaliście, że w trudnych chwilach potrafimy być razem.
A teraz sport.
Na stadionie w Jodłowniku pojawiło się dziś wielu kibiców, którzy stworzyli fantastyczną atmosferę. Do Jodłownika przyjechał lider tabeli i świeżo upieczony beniaminek V ligi – Podhale II Nowy Targ. Drużyna, która przez cały sezon udowadniała swoją jakość i zasłużenie sięgnęła po awans.
My nie mogliśmy wystąpić w najmocniejszym składzie. Kontuzje wyeliminowały kilku zawodników, ale ci, którzy wybiegli na boisko, zostawili na nim całe serce.
Pierwsza połowa należała do gości. Podhale dłużej utrzymywało się przy piłce, kontrolowało grę i stwarzało zagrożenie pod naszą bramką. My broniliśmy się nisko, szukając swoich szans w kontratakach. Niestety w 43. minucie goście objęli prowadzenie i do szatni schodziliśmy przy wyniku 0:1.
Po przerwie chcieliśmy szybko odrobić straty, ale po kapitalnym strzale z dystansu Podhale podwyższyło na 0:2. I wtedy coś się zmieniło.
Nasz zespół ruszył do ataku. Druga połowa była prawdziwym koncertem gry Jodłownika. Nie tylko przejęliśmy inicjatywę, ale zaczęliśmy dominować również w sytuacjach bramkowych. Dwa trafienia Kacpra Piechówki doprowadziły do remisu 2:2 i stadion eksplodował z radości.
Przy takim wyniku mogliśmy bronić jednego punktu, który dawał nam bezpieczne miejsce w tabeli. Ale nasza drużyna chciała więcej. Poszliśmy po zwycięstwo.
Mieliśmy kolejne okazje. Maciej Jaworski był bliski zdobycia bramki na 3:2. W 85. minucie Dawid Hojda nie wykorzystał rzutu karnego, a bramkarz gości uratował swój zespół.
Jednak ostatnie słowo należało do nas. W doliczonym czasie gry, po dośrodkowaniu w pole karne, Krzysztof Węgrzyn zdobył zwycięską bramkę na 3:2! To był mecz charakteru, determinacji i wiary do samego końca. Pierwsza połowa należała do Podhala, ale druga była pokazem siły, ambicji i serca naszej drużyny.
Dziękujemy wszystkim kibicom za tak liczne przybycie i fantastyczny doping. Szczególne podziękowania kierujemy również do kibiców KS Szyk oraz Orkana Szczyrzyc, którzy po zakończeniu spotkań swoich drużyn przyjechali wspierać nas z trybun.
Może Cię zaciekawić
Cztery kolizje jednego dnia. Mandaty i policyjne postępowania
W sobotę (17 października) policjanci odnotowali cztery zdarzenia drogowe w Kamienicy, Limanowej, Mordarce i Wilkowisku. Dwa zakończyły się ukara...
Czytaj więcej1,5 promila i zderzenie na łuku drogi. Dwie osoby w szpitalu
Do zdarzenia doszło w sobotę (17 października) około godziny 21:45 w miejscowości Raba Niżna. Według wstępnych ustaleń policji 23-letni kiero...
Czytaj więcejPGE uruchamia projekt pozyskiwania z rynku projektów OZE, magazynów energii i infrastruktury sieciowej
https://www.gkpge.pl/grupa-pge...Grupa zaprasza deweloperów, inwestorów, fundusze i właścicieli projektów na każdym etapie rozwoju, od wcze...
Czytaj więcejPolicja: sytuacja w szkołach się ustabilizowała; nie zanotowano kolejnych zdarzeń
W całej Polsce nadal trwają działania policji, które mają zapewnić bezpieczeństwo dzieciom, młodzieży i wszystkim pracownikom placówek oświ...
Czytaj więcejSport
Trener Limanovii po meczu z Beskidem ma wiele znaków zapytania przed kolejnym pojedynkiem.
- Niestety passa zwycięstw zakończyła się, po meczu pozostaje duży niedosyt. W pierwszej połowie grę prowadziła drużyna Beskidu jednak m...
Czytaj więcejSłopnice: porażka i efektowne zwycięstwo w dwa dni
KS Bronowianka Kraków – Spektrum Karpol Słopnice 6:4 Adam Stachowiak – Dawid Kosmal 0:3 (6:11, 9:11, 15:17) Gracjan Kęsik – Dawid Kosmal...
Czytaj więcejLimanovia bez punktów w rywalizacji z Beskidem. Gospodarze mecz kończyli w dziesiątkę.
LIMANOVIA LIMANOWA – BESKID ANDRYCHÓW 1:2 (1:1) 1:0 P. Nowak 23 (karny), 1:1 Koim 25, 1:2 Surówka 57. W 52 minucie czerwoną kartkę otrzymał ...
Czytaj więcejPostępujące osłabienie Niedźwiedzia
Wczoraj Orkan Niedźwiedź przegrał na wyjeździe z Huraganem Waksmund (2:0). Była to piąta kolejna porażka drużyny z Niedźwiedzia.Pierwsza p...
Czytaj więcejPozostałe
Ogłoszenie o sprzedaży
Sprzedaż ruchomości zostanie podzielona na dwie części: - Część I – sprzedaż lakierni wraz z niezbędnym wyposażeniem wskazanym w załącz...
Czytaj więcejPoważny wypadek, wezwano LPR.
Wypadek miał miejsce dzisiaj (19 października) po godzinie 7:00 na drodze krajowej nr 28 w miejscowości Wysokie na terenie gminy Limanowa. W rejoni...
Czytaj więcejRozliczenie Dni Limanowej: koszty artystów i oszczędności na gościach
Całkowity koszt organizacji Dni Limanowej 2026 wyniósł 370 tys. zł brutto. Największe wydatki w budżecie wydarzenia poniesiono na opłacenie wys...
Czytaj więcejPrzebudowa dróg w dwóch miejscowościach, połowa kosztów z budżetu państwa
Trwa przebudowa dwóch dróg powiatowych w Piekiełku i Młyńczyskach. Inwestycje są realizowane w ramach Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg (RFRD). ...
Czytaj więcej-
Cztery kolizje jednego dnia. Mandaty i policyjne postępowania
-
1,5 promila i zderzenie na łuku drogi. Dwie osoby w szpitalu
-
PGE uruchamia projekt pozyskiwania z rynku projektów OZE, magazynów energii i infrastruktury sieciowej
- Policja: sytuacja w szkołach się ustabilizowała; nie zanotowano kolejnych zdarzeń
- Budżet Obywatelski Województwa Małopolskiego: zgłoś pomysł do 30 października.



Komentarze (2)