Limanovia rozczarowała po przerwie zimowej
II LIGA, GRUPA WSCHODNIA. Limanovia fatalnie rozpoczyna wiosenną rywalizację w II lidze. W dzisiejszym spotkaniu przegrała z Garbarnią 0:1. Była to pierwsza porażka Limanovii u siebie na boiskach drugoligowych. W pierwszej połowie podopieczni Dariusza Sieklińskiego zaprezentowali kiepską dyspozycję. W drugiej połowie było już dużo lepiej, ale zabrakło skuteczności.
LIMANOVIA SZUBRYT LIMANOWA – GARBARNIA KRAKÓW 0 : 1 (0 : 1)
0:1 M. Górecki 22,
Zobacz również:Sędzia główny: Mariusz Jasina (Wrocław). Żółte kartki: Komorek - Metz. Widzów 500.
LIMANOVIA: Bomba - Czajka (68 Kmiecik), Garzeł, Kulewicz, Niechciał - Pyciak, Byszewski (41 Piwowarczyk), Skiba, Sadio (46' Komorek), Pietras – Serafin (85 Majcher).
GARBARNIA: Sypniewski - Byrski, Pluta, Kowalski, Piszczek (46' Fedoruk) – J. Górecki, Kalemba, Metz, Kostrubała (74 Cichy), Kaczor (80 Kokoszka) – M. Górecki.
W drużynie gości w wyjściowym składzie pojawił się Piotr Kaczor, wychowanek Orkana Niedźwiedź. W Limanovii ze względu na kontuzję nie wystąpili Dawid Basta, Wojciech Dziadzio i Mariusz Mężyk. Ze względów zdrowotnych nie zagrał także pierwszy bramkarz, Waldemar Sotnicki. Za żółte kartki (otrzymane jeszcze w poprzednim klubie) pauzował Jacek Pietrzak. Początek spotkania był bardzo spokojny z obu stron. Jednak już w 6 minucie defensywa gospodarzy popełniła poważny błąd. W znakomitej sytuacji znalazł się M. Górecki, ale skuteczną interwencją popisał się Daniel Bomba. Przez kolejny kwadrans na boisku niewiele było ciekawych akcji. Limanovia posiadała inicjatywę w środku pola ale nie potrafiła sforsować dobrze dysponowanej defensywy gości. Podopieczni Dariusza Sieklińskiego próbowali strzałów z dystansu. Niestety precyzji zabrakło Niechciałowi i Pyciakowi. W 22 minucie Garbarnia po szybkiej akcji objęła prowadzenie. W pole karne wpadł Piotr Kaczor i uderzył z ostrego kąta. Daniel Bomba wypuścił piłkę z rąk, z czego skorzystał Michał Górecki, który z kilku metrów wpakował futbolówkę do pustej bramki. Zdobyty gol znacznie uspokoił poczynania gości, którzy zaczęli kontrolować wydarzenia na boisku. W 30 minucie mogli prowadzić już 2-0. Po kolejnej akcji Kaczora w znakomitej okazji znalazł się J. Górecki. Po jego uderzeniu z 12 metrów piłkę z linii bramkowej wybił Radosław Kulewicz. Gospodarze momentami byli bezsilni, bez pomysłu na akcje ofensywne. Natomiast Garbarnia grając uważnie w obronie, starała się przeprowadzać również kontry. W 36 minucie ponownie bliski zdobycia gola był Michał Górecki, ale piłka odbiła się od słupka i wylądowała w rękach Daniela Bomby. W 41 minucie na murawie pojawił się debiutujący w Limanovii wychowanek KS Tymbark, Józef Piwowarczyk. Zmienił innego debiutanta Marcina Byszewskiego (pozyskanego z Radomiaka Radom). W ostatnich minutach pierwszej połowy wreszcie coś drgnęło w poczynaniach Limanovii. Groźny strzał Skiby z 17 metrów został zablokowany przez obrońców gości. Już w doliczonym czasie gry gospodarze mieli stuprocentową okazję na zdobycie gola. W ogromnym zamieszaniu podbramkowym piłkę w siatce z bliskiej odległości nie potrafił umieścić przede wszystkim Czajka i Sadio. W pierwszej połowie gra Limanovii była bardzo słaba. Być może akcje z końcówki pierwszej połowy zwiastowały przebudzenie podopiecznych Dariusza Sieklińskiego z zimowego snu.
W przerwie gospodarze dokonali kolejnej zmiany, wzmacniając siłę ofensywną. Za Senegalczyka Sadio pojawił się Rafał Komorek. Limanovia na początku drugiej połowy prezentowała się znacznie lepiej. Gospodarze rozkręcali się z każdą minutą posiadając coraz wyraźniejszą przewagę. Garbarnia została zepchnięta do defensywy. W 53 minucie niewiele brakowało, aby do wyrównania doprowadził Arkadiusz Serafin. Strzał zawodnika Limanovii z 14 metrów obronił jednak Sypniewski. Kolejną szansę na gola zmarnował Łukasz Pietras i przede wszystkim Paweł Pyciak, który w 62 minucie po rozegraniu rzutu rożnego główkował minimalnie nad poprzeczką. Gospodarze chwilę później otrzymali poważne ostrzeżenie, kiedy Kalemba oddał nieznacznie niecelny strzał z dystansu. Trener Dariusz Siekliński próbował nadal wzmocnić siłę ofensywną. W 68 minucie na boisku pojawił się napastnik, debiutujący w Limanovii, Grzegorz Kmiecik (zmienił Pawła Czajkę). Niestety zamiast spodziewanych jeszcze większych ataków na bramkę rywali, gra się wyrównała. Garbarnia coraz śmielej radziła sobie również w ofensywie. W 73 minucie mogło być już po meczu, ale szczęśliwie dla Limanovii Michał Górecki przestrzelił z 5 metra. W 78 minucie gospodarze mieli stuprocentową okazję na gola. Grzegorz Kmiecik otrzymał piłkę w polu karnym, ale z kilku metrów fatalnie przestrzelił. Ta niewykorzystana sytuacja wyraźnie podcięła skrzydła miejscowej drużynie. Niestety im bliżej końca, tym ataki Limanovii były coraz słabsze i w efekcie trzy punkty powędrowały na konto Garbarni.
W pozostałych dzisiejszych spotkaniach, II liga, gr. wschodnia:
Siarka Tarnobrzeg - Świt Nowy Dwór Mazowiecki 1:0 (1:0)
Stal Stalowa Wola - Motor Lublin 3:2 (0:1)
Olimpia Zambrów - Wisła Puławy 3:5 (0:2)
W jutrzejszych spotkaniach:
Stal Mielec - Legionovia Legionowo
Concordia Elbląg - Pelikan Łowicz
Pogoń Siedlce - Stal Rzeszów
Wigry Suwałki - Radomiak Radom
Znicz Pruszków - Olimpia Elbląg
Kolejny mecz Limanovia rozegra również u siebie. Z Wigrami Suwałki zmierzy się 16 marca o godz. 15.
Tabela: 90minut.pl
| Nazwa | M. | Pkt. | Z. | R. | P. | Bramki | Z. | R. | P. | Bramki | Z. | R. | P. | Bramki | |
| 1. | Pogoń Siedlce | 18 | 35 | 11 | 2 | 5 | 37-27 | 7 | 1 | 1 | 20-8 | 4 | 1 | 4 | 17-19 |
| 2. | Siarka Tarnobrzeg | 19 | 34 | 10 | 4 | 5 | 27-18 | 8 | 2 | 1 | 21-8 | 2 | 2 | 4 | 6-10 |
| 3. | Stal Stalowa Wola | 19 | 33 | 9 | 6 | 4 | 29-18 | 8 | 2 | 1 | 22-6 | 1 | 4 | 3 | 7-12 |
| 4. | Stal Mielec | 18 | 31 | 9 | 4 | 5 | 24-18 | 4 | 3 | 0 | 13-6 | 5 | 1 | 5 | 11-12 |
| 5. | Wigry Suwałki | 18 | 30 | 8 | 6 | 4 | 25-20 | 6 | 2 | 2 | 17-11 | 2 | 4 | 2 | 8-9 |
| 6. | Wisła Puławy | 19 | 28 | 7 | 7 | 5 | 27-25 | 3 | 3 | 3 | 8-10 | 4 | 4 | 2 | 19-15 |
| 7. | Limanovia Limanowa | 19 | 27 | 7 | 6 | 6 | 18-22 | 4 | 3 | 1 | 9-6 | 3 | 3 | 5 | 9-16 |
| 8. | Znicz Pruszków | 18 | 27 | 7 | 6 | 5 | 25-19 | 6 | 1 | 2 | 19-11 | 1 | 5 | 3 | 6-8 |
| 9. | Stal Rzeszów | 18 | 27 | 6 | 9 | 3 | 21-17 | 3 | 5 | 1 | 9-6 | 3 | 4 | 2 | 12-11 |
| 10. | Pelikan Łowicz | 18 | 25 | 7 | 4 | 7 | 26-19 | 6 | 1 | 2 | 15-5 | 1 | 3 | 5 | 11-14 |
| 11. | Garbarnia Kraków | 19 | 23 | 7 | 2 | 10 | 18-33 | 2 | 2 | 6 | 8-20 | 5 | 0 | 4 | 10-13 |
| 12. | Olimpia Elbląg | 18 | 22 | 6 | 4 | 8 | 14-18 | 4 | 3 | 2 | 9-5 | 2 | 1 | 6 | 5-13 |
| 13. | Legionovia Legionowo | 18 | 21 | 5 | 6 | 7 | 24-23 | 4 | 2 | 4 | 17-12 | 1 | 4 | 3 | 7-11 |
| 14. | Olimpia Zambrów | 19 | 21 | 6 | 3 | 10 | 22-26 | 3 | 1 | 5 | 13-14 | 3 | 2 | 5 | 9-12 |
| 15. | Motor Lublin | 19 | 20 | 5 | 5 | 9 | 32-40 | 2 | 5 | 2 | 15-12 | 3 | 0 | 7 | 17-28 |
| 16. | Świt Nowy Dwór Mazowiecki | 19 | 19 | 5 | 4 | 10 | 13-23 | 3 | 2 | 4 | 7-8 | 2 | 2 | 6 | 6-15 |
| 17. | Radomiak Radom | 18 | 18 | 4 | 6 | 8 | 29-26 | 3 | 4 | 2 | 19-13 | 1 | 2 | 6 | 10-13 |
| 18. | Concordia Elbląg | 18 | 13 | 3 | 4 | 11 | 12-31 | 2 | 2 | 5 | 8-13 | 1 | 2 | 6 | 4-18 |
Może Cię zaciekawić
Neoprezbiterzy poznali pierwsze parafie - także na Limanowszczyźnie
Dzisiaj (2 czerwca) w Domu Biskupim w Tarnowie doszło do spotkania biskupa tarnowskiego Andrzeja Jeża z nowo wyświęconymi kapłanami diecezji tarn...
Czytaj więcejTo był ich pierwszy Dzień Dziecka - upominki dla noworodków na oddziale
Z inicjatywy pielęgniarki oddziałowej Izabeli Lubańskiej-Orzeł personel Oddziału Noworodkowego i Patologii Noworodka w Szpitalu Powiatowym w Lima...
Czytaj więcejZamknięty dom i tragiczne odkrycie: znaleziono ciało 50-latka
Wczoraj (1 czerwca) w miejscowości Kisielówka na terenie gminy Limanowa w jednym z budynków mieszkalnych ujawniono zwłoki mężczyzny. Zmarł...
Czytaj więcejKolejne zmiany w magistracie. Marek Matras nie jest już sekretarzem
Z kilku niezależnych od siebie źródeł dowiedzieliśmy się, że w miniony piątek (29 maja) dotychczasowy sekretarz miasta Limanowa i jednocześni...
Czytaj więcejSport
Limanovia zakończyła sezon zwycięstwem. Piąte miejsce w Centralnej Lidze Juniorów
Po pierwszej połowie to goście prowadzili 1:0, jednak gospodarze odwrócili losy spotkania w końcówce. Bohaterem meczu został Kałużny, któr...
Czytaj więcejUjanowice wicemistrzem rejonu. Finał wojewódzki ponownie w Limanowej
W turnieju wystąpiły cztery drużyny: ZSP Ujanowice, ZSP Kobylanka, SP Korzenna oraz SP nr 20 w Nowym Sączu. Zespoły rywalizowały systemem „...
Czytaj więcejWychowanka Harnasia po raz pierwszy w wyjściowym składzie pierwszoligowej drużyny
Dla piłkarki jest to kolejny etap rozwoju i ważny moment w dotychczasowej karierze. Szansa gry w wyjściowej jedenastce na zapleczu Ekstraligi by...
Czytaj więcejPadel Arena nie śpi - nocne Mexicano na kortach
Limanowscy padliści zdążyli nas już przyzwyczaić do swojej niezłomności. Grali już przy mroźnych 3 stopniach Celsjusza, grali w majowym sło...
Czytaj więcejPozostałe
Wyższe rachunki za prąd dla zapominalskich - Tauron daje czas tylko do 30 czerwca
Wielu lokalnych przedsiębiorców może wkrótce czekać przykra niespodzianka finansowa, jeśli zignorują urzędowe terminy. Każdy właścicie...
Czytaj więcejRusza inwestycja - kolej organizuje spotkanie dla mieszkańców
W poniedziałek (8 czerwca) o godzinie 16:00 w budynku Szkoły Podstawowej nr 2 w Limanowej przy ulicy Piłsudskiego 91 zaplanowano spotkanie informac...
Czytaj więcejNowy ambulans u Maltańczyków
W piątek (29 maja) odbyło się przekazanie kluczyków do ambulansu dla Stowarzyszenia Maltańczycy Służba Medyczna – oddział Łostówka. Pojazd...
Czytaj więcejMiędzynarodowe występy na rodzinnym pikniku (ZDJĘCIA)
W niedzielę (31 maja) przy Gminnym Centrum Rekreacyjno-Sportowym w Słopnicach zorganizowano Piknik Rodzinny z okazji Dnia Dziecka. Spotkanie zgromad...
Czytaj więcej
Komentarze (10)
nie tak sobie wyobrażałem pierwszy mecz ;/
wynik poszedł w świat
myślę że to ostatnia wpadka...
Grzegorz Kmiecik hahahahahha
Byszewski-spoko. Kmiecik - bez komentarza, co do dzisiejszego meczu, ale na sparingu z Okocimskim wydawał się po pierwsze zbyt wolny, po drugie zbyt pewny siebie. Mam nadzieję, że to tylko pozory.
Dziadzio wróć!!! Basta wróć!!! Wszyscy tęsknią.
Osobna sprawa to bramka zdobyta przez gości. W/g najnowszej intepretacjji przepisów to gol zdobyty z ewidentnego 'spalonego'. Był bramkarz i trzech zawodników ości. Piłke odbija bramkarz i po otarciu się o nogę gościa piłkę do bramki kieruje napastnik. Pomiędzy bramkarzem,a zawodnikami gości nie było zawodnika / dwóch/ gospodarzy !Czyli powinien być odgwizdany 'spalony'.