17°   dziś 21°   jutro
Czwartek, 04 czerwca Franciszek, Karol, Kwiryna, Helga

Limanovia prowadziła już 2:0 w Myślenicach, ale tym razem końcówka dla rywali

Opublikowano  Zaktualizowano 
0 2266

IV LIGA MAŁOPOLSKA: Przed meczem Limanovia brałaby w ciemno remis na terenie czołowej drużyny rozgrywek. Jednak przebieg spotkania i podział punktów pozostawił w drużynie gości niedosyt. Limanovia prowadziła już 2:0, do tego zawodnik rywali otrzymał czerwoną kartkę. Dalin do wyrównania doprowadził w 90 minucie z rzutu karnego. Do tego również Limanovia kończyła mecz w dziesiątkę, bo po wyczerpaniu limitu zmian nie mogła zastąpić kontuzjowanego zawodnika.

W roli kapitanów Limanovii zadebiutowało w tym spotkaniu dwóch zawodników. Od początku meczu opaskę kapitańską założył Kamil Palacz. Natomiast, gdy zszedł z boiska w 56 minucie, kapitanem zespołu został Łukasz Czachura. 

DALIN MYŚLENICE – LIMANOVIA LIMANOWA 2:2 (0:1)

0:1 K. Palacz 21 (asysta Mrózek), 0:2 K. Palacz 47 (asysta Mrózek), 1:2 Wójtowicz 71 (asysta Gorszkow), 2:2 Ślaski 90 (rzut karny), 
W 68 minucie czerwoną kartkę (w konsekwencji dwóch żółtych) otrzymał Tomasik (Dalin).
Od 80 minuty Limanovia zmuszona była grać w "dziesiątkę", wykorzystała bowiem limit pięciu zmian, a kontuzji doznał Wojtas.

DALIN: Tokarz - Daniel (26 Majeran), Markiewicz, Gunia, Grzesik (46 Ślaski), Myszogląd, Wójtowicz, Gorszkow, Wolak (86 Rachfalik), Malik, Tomasik.

LIMANOVIA: Lipka – Wójcik, Czachura, Maślanka, Gorczowski – Hobot (79 Kurczab), Mrózek (79 Matras), Kęska (70 Witek), F. Nowak – K. Palacz (56 Wojtas), P. Nowak (66 Gucwa).

Komentarz trenera Limanovii, Mateusza Rysia:

- Remis na trudnym terenie z mocnym rywalem należy docenić. Pierwsza połowa bardzo dobra w naszym wykonaniu, przeciwnik nie zagroził nam ani raz, a my byliśmy stroną dominującą. Niestety w drugiej połowie z rożnych względów szczególnie w końcowych minutach gra nie układała się po naszej myśli. Bramki straciliśmy po stałych fragmentach gry: rzucie wolnym i karnym. Przed meczem remis wzięlibyśmy z zadowoleniem jednak po meczu pozostaje niedosyt. Dzisiaj pokazaliśmy jak wielkim potencjałem dysponuje nasza drużyna. W pierwszym składzie mieliśmy ośmiu zawodników o statusie młodzieżowca w tym trzech juniorów, którzy przy dobrym systematycznym treningu z każdym meczem będą tylko lepsi. Po dłuższej przerwie do składu wskoczyli bramkarz Kuba Lipka oraz obrońca Kuba Wójcik, którzy pokazali, że rywalizacja o skład jest bardzo mocna ,co pozytywnie wpływa na rozwój drużyny. W piątek gramy z liderem ligi i zrobimy wszystko, żeby przed własną publicznością zdobyć 3 punkty.


Następny mecz Limanovia rozegra 8 maja (piątek) o godz. 20:30, na własnym boisku zmierzy się z Orłem Ryczów.

Komentarze (0)

Nie dodano jeszcze komentarzy pod tym artykułem - bądź pierwszy
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"Limanovia prowadziła już 2:0 w Myślenicach, ale tym razem końcówka dla rywali"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in