Płomień załatwił Łososia
LIGA OKRĘGOWA (V LIGA, NOWY SĄCZ), 4 kolejka. Płomień Limanowa odniósł pierwsze zwycięstwo w nowy sezonie.
LKS PŁOMIEŃ LIMANOWA – ŁOSOŚ ŁOSOSINA DOLNA 4 : 1 (1 : 1)
Gole dla gospodarzy: K. Koza dwie, Bukowiec, Kęska.
PŁOMIEŃ: Ł. Koza – M. Łątka, S. Koza, B. Zawada, Musiał – K. Koza, M. Golonka (80 Michura), Dudek (63 Smoleń), Jańczy (72 Kęska) – Bukowiec, Haszczyc (56 Odziomek).
Relacja ze strony Płomienia Limanowa (plomien-limanowa.com):
Spotkanie z Łososiem było rozgrywane w upalne sobotnie popołudnie. Trener miał do dyspozycji 19 zawodników. Zdecydował o odesłaniu na trybuny Krzysztofa Golonkę, który będzie w niedziele grał w meczu B klasy. Do składu wrócili Konrad Koza - po pauzie za kartki w poprzednim sezonie. Wojciech Odziomek i Marcin Smoleń, którzy mieli przerwę w grze i wznowili treningi w naszym klubie. Brakowało kontuzjowanych: Sylwestra Jantasa i Kacpra Dutki. Z niewiadomych przyczyn nie było Dawida Michury.
Mecz od pełnego zaangażowania zaczęła nasz drużyna z wolą zwycięstwa. Przez pierwsze minuty niestety nic nam nie wychodziło. Prowadziliśmy grę, ale bez większych rezultatów. W 22 minucie po błędzie w defensywie gola zdobywają goście i zrobiło się bardzo nerwowo. Na całe szczęście drużyna nie załamała się tylko szybko odrobiła stratę. W 27 minucie z głębi pola zagrywał Mateusz Łątka w pole karne tam idealnie sobie przyjął Konrad Koza i uderzył po długim rogu pokonując bramkarza. Do przerwy wynik nie uległ zmianie, a mieliśmy sporo nerwów, bo sędzia nie do końca panował na boisku.
W drugiej połowie Trener decydował się na zmiany, które dały dobry efekt w grze. Przeważaliśmy, będąc dużo na połowie rywala. W 71 minucie prostopadłe podanie od Konrada Kozy dostaje Łukasz Bukowiec, wychodzący bramkarz z bramki potyka się i ułatwia zadanie naszemu napastnikowi. Ten lobuje nad nim i wyprowadza Płomień na jedno bramkowe prowadzenie. W 77 minucie akcja prawą stroną Kamila Musiała, który dogrywa w pole karne, tam zamyka Maciej Kęska i zdobywa swoją pierwszą bramkę w ligowym spotkaniu dla Płomienia w drużynie seniorskiej. W końcówce meczu sam na sam wychodzi Łukasz Bukowiec. Zostaje faulowany w polu karnym, a sędzia wskazuje na wapno. Do rzutu karnego podchodzi Konrad Koza, który uderza minimalnie nad bramką. Bramkarz wznawia z piątego metra. Piłkę przejmuje Marcin Smoleń dogrywa do Łukasza Bukowca, ten wypuszcza do Wojtka Odziomka, który zgrywa Maćkowi Kęsce, najmłodszy na placu prostym zwodem myli obrońcę i uderza po ziemi, bramkarz zdołał wypluć piłkę przed siebie, ale z dużą siłą dobija Konrada Koza i mamy 4:1 dla Płomienia!. Ostatnie minuty to walka o kolejnego gola Łososia, ale nie dajemy się grając twardo w obronie.
Wygrywamy zasłużenie trzema bramkami. Cieszy fakt dużej liczby graczy. Gramy dobrze w ofensywie i po za jednym błędem równie dobrze w defensywie. Liczymy, że w kolejnych meczach frekwencja utrzyma się, a my będziemy walczyć tak jak do tej pory o komplet punktów. Gratulujemy Maćkowi pierwszej bramki w seniorach i wierzymy, że będzie to dobry impuls do dalszej ciężkiej pracy dla wszystkich młodych zawodników naszego klubu.
Może Cię zaciekawić
Opel dachował w rowie, kierowca wydmuchał prawie pół promila
W nocy z niedzieli na poniedziałek (19 października) kilka minut po godzinie 2:00 na ulicy Zarabie w Mszanie Dolnej doszło do z...
Czytaj więcejPlama oleju na 4 kilometrach drogi. Ponad 20 strażaków w akcji
Dzisiaj (20 października) przed godziną 8:00 strażacy otrzymali zgłoszenie o plamie substancji ropopochodnej na jezdni w Limanowej. Prawdopodobnie...
Czytaj więcejDziś zaprzysiężenie Łukasza Gibały na nowego prezydenta miasta
Według urzędu miasta, w czasie ceremonii zaprzysiężenia nowy prezydent odbierze od przewodniczącego miejskiej komisji wyborczej dokument pot...
Czytaj więcejElektryczne hulajnogi wciąż zbierają śmiertelne żniwo
Statystyki są bezlitosne. W tym roku mamy już 11 ofiar śmiertelnych, czyli tyle, ile w całym roku ubiegłym. Liczba wypadków również rośn...
Czytaj więcejSport
Bolesne starcie Limanovii ze Stalą. Po wyrównaniu rywale zdobyli cztery bramki
Do przerwy Stal prowadziła 1:0. Tuż po zmianie stron Limanovia doprowadziła do wyrównania. W 47. minucie na listę strzelców wpisał się Hube...
Czytaj więcejZe Słomki Siekierczyna do kadry Małopolski
Konsultacja odbędzie się w czwartek, 22 października, na obiektach Hutnika Kraków. Milena Janik znalazła się na liście piłkarek powołany...
Czytaj więcejTrener Limanovii po meczu z Beskidem ma wiele znaków zapytania przed kolejnym pojedynkiem.
- Niestety passa zwycięstw zakończyła się, po meczu pozostaje duży niedosyt. W pierwszej połowie grę prowadziła drużyna Beskidu jednak m...
Czytaj więcejSłopnice: porażka i efektowne zwycięstwo w dwa dni
KS Bronowianka Kraków – Spektrum Karpol Słopnice 6:4 Adam Stachowiak – Dawid Kosmal 0:3 (6:11, 9:11, 15:17) Gracjan Kęsik – Dawid Kosmal...
Czytaj więcejPozostałe
Ostatnie słowa pilota: “proszę o jakiś wektor i prowadzenie”. Wstępny raport ws. katastrofy śmigłowca
Jak zaznacza na wstępie PKBWL, raport wstępny został wydany na podstawie informacji znanych komisji w dniu jego wydania, a przedstawia jedynie fakt...
Czytaj więcejDwie trzecie trasy pod ziemią
Jak już informowaliśmy, ruszyła budowa najdłuższego tunelu w ramach inwestycji kolejowej „Podłęże-Piekiełko”. Tarcza TBM Kinga rozpoczęÅ...
Czytaj więcejPodejrzana przesyłka w skarbówce. Służby ćwiczyły reakcję
We wtorek (13 października) na terenie Urzędu Skarbowego w Limanowej odbyły się ćwiczenia służb ratowniczych oraz instytucji współdziałając...
Czytaj więcejSesja bez rady
XXXVIII posiedzenie osoby pełniącej funkcję Rady Gminy Mszana Dolna odbędzie się w środę (21 października) o godz. 8:00 w budynku gminnym Nowy...
Czytaj więcej-
Opel dachował w rowie, kierowca wydmuchał prawie pół promila
-
Plama oleju na 4 kilometrach drogi. Ponad 20 strażaków w akcji
-
Dziś zaprzysiężenie Łukasza Gibały na nowego prezydenta miasta
- Elektryczne hulajnogi wciąż zbierają śmiertelne żniwo
- Ostatnie słowa pilota: “proszę o jakiś wektor i prowadzenie”. Wstępny raport ws. katastrofy śmigłowca



Komentarze (0)