Burmistrz o obwodnicy: “cieszę się, że ta decyzja jest już za mną”
Limanowa. - Niektórzy mówią, że to obwodnica. Inni, że to droga alternatywna. Ale ona będzie służyła miastu. Cieszę się bardzo, że udało się wszystko spiąć. No i że ta decyzja środowiskowa jest już za mną, czyli jest już wydana - mówiła w środę dziennikarzom burmistrz Jolanta Juszkiewicz, ogłaszając wydanie DŚU dla obwodnicy miasta Limanowa.
Jak już informowaliśmy, w minioną środę (12 listopada) w Urzędzie Miasta Limanowa odbyła się konferencja prasowa władz samorządu i kierownictwa małopolskiej GDDKiA, w której udział wzięła także posłanka Urszula Nowogórska.
Podczas spotkania z dziennikarzami ogłoszono wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla budowy obwodnicy miasta Limanowa w ciągu DK 28, z wyznaczoną trasą wariantu W1A.
Po przedstawieniu najważniejszych informacji burmistrz Jolanta Juszkiewicz skomentowała przebieg postępowania oraz znaczenie inwestycji w kontekście warunków komunikacyjnych miasta.
Można powiedzieć, że 3/4 mieszkańców miasta uważa, że jest to bezwzględnie konieczne. Zresztą mamy trudną sytuację, zwłaszcza w poniedziałki i w piątki, gdzie ten ruch obecną “28” jest bardzo, bardzo utrudniony, o czym przekonaliśmy się najlepiej w ostatni poniedziałek, bo cały dzień trwały korki - przypomniała burmistrz.
Natomiast jest też część mieszkańców, którzy zapewne dalej będą jeszcze protestować. I też ich rozumiem, bo też mają prawo do tego, żeby mieć swoje zdanie. Niemniej jednak trzeba po prostu poświęcić coś za coś. Więc żeby było lepiej, czasem musi być trochę gorzej. Sami widzimy, co się dzieje teraz przy budowie kolei - powiedziała Jolanta Juszkiewicz.
Jak przyznała, w toku procedowania wniosku złożonego przez małopolską GDDKiA, zdarzały się chwile zwątpienia.
Gdy te wszystkie trudności się napiętrzały, to były takie momenty, że wątpiłam, że uda się wydać tę decyzję środowiskową - powiedziała.
W tym miejscu burmistrz jeszcze raz zwróciła się z podziękowaniami do Anny Pasionek i Aleksandra Jonarskiego - pracowników wydziału zagospodarowania przestrzennego limanowskiego magistratu.
Gdyby nie tych dwoje ludzi, to na pewno nie udałoby się, bo ta decyzja środowiskowa została wydana dzięki no można powiedzieć panu Aleksandrowi Jonarskiemu, który był do tego zadania specjalnie oddelegowany, żeby zmieścić się w czasie - oceniła.
Takie były uzgodnienia, że jeżeli będą jakieś problemy, a będziemy w stanie pomóc, to będziemy pomagać. Dzisiaj też mieliśmy takie spotkanie odnośnie kolei i też spotykamy się po to, żeby tym ludziom też pomóc rozwiązać utrudnienia - dodała Jolanta Juszkiewicz.
Niektórzy mówią, że to obwodnica. Inni, że to droga alternatywna. Ale ona będzie służyła miastu. Cieszę się bardzo, że udało się wszystko spiąć. No i że ta decyzja środowiskowa jest już za mną, czyli jest już wydana - podsumowała.
Nowa droga będzie miała 5,6 km długości i zostanie zbudowana jako trasa jednojezdniowa, z jednym pasem ruchu w każdym kierunku oraz pasem awaryjnym. Początek obwodnicy zaplanowano w rejonie skrzyżowania ulic Krakowskiej i Łokietka, przed mostem na Sowlince, gdzie powstanie rondo. Koniec trasy znajdzie się w pobliżu skrzyżowania ulic Kościuszki i Agrestowej, gdzie również powstanie rondo.
W ramach inwestycji zaplanowano budowę: dwóch mostów nad potokami Sucha Sowlina i Sowlinka, dwóch estakad o długości ponad 300 m każda – pierwsza przebiegnie nad Sowlinką oraz ulicami Piastowską, Sikorskiego i Józefa Marka, druga nad potokiem Jabłoniec i ulicą Wiejską, dwóch skrzyżowań – z ulicami Biedronia i Grunwaldzką oraz z ulicą Żwirki i Wigury, dwóch wiaduktów, którymi ulice Lipowa i Łokietka przebiegną nad obwodnicą, czterech przejazdów pod obwodnicą – w ciągu ulic Piastowskiej, Sikorskiego, Józefa Marka i Wiejskiej.
Zbudowane zostaną także drogi lokalne, które mają poprawić dojazd do terenów położonych w pobliżu nowej trasy. Jak zaznacza GDDKiA, rozwiązania te opracowano we współpracy z przedstawicielami miasta Limanowa.
Ostateczna cena będzie znana po rozstrzygnięciu przetargu, ale już teraz wiadomo, że inwestycję zabezpieczono budżet w wysokości 300 mln zł.
Może Cię zaciekawić
1,5 promila i zderzenie na łuku drogi. Dwie osoby w szpitalu
Do zdarzenia doszło w sobotę (17 października) około godziny 21:45 w miejscowości Raba Niżna. Według wstępnych ustaleń policji 23-letni kiero...
Czytaj więcejPGE uruchamia projekt pozyskiwania z rynku projektów OZE, magazynów energii i infrastruktury sieciowej
https://www.gkpge.pl/grupa-pge...Grupa zaprasza deweloperów, inwestorów, fundusze i właścicieli projektów na każdym etapie rozwoju, od wcze...
Czytaj więcejPolicja: sytuacja w szkołach się ustabilizowała; nie zanotowano kolejnych zdarzeń
W całej Polsce nadal trwają działania policji, które mają zapewnić bezpieczeństwo dzieciom, młodzieży i wszystkim pracownikom placówek oświ...
Czytaj więcejBudżet Obywatelski Województwa Małopolskiego: zgłoś pomysł do 30 października.
- Budżet Obywatelski daje Małopolanom coś więcej niż możliwość zgłoszenia projektu – daje realną szansę, by ten pomysł zobaczyć pÃ...
Czytaj więcejSport
Trener Limanovii po meczu z Beskidem ma wiele znaków zapytania przed kolejnym pojedynkiem.
- Niestety passa zwycięstw zakończyła się, po meczu pozostaje duży niedosyt. W pierwszej połowie grę prowadziła drużyna Beskidu jednak m...
Czytaj więcejSłopnice: porażka i efektowne zwycięstwo w dwa dni
KS Bronowianka Kraków – Spektrum Karpol Słopnice 6:4 Adam Stachowiak – Dawid Kosmal 0:3 (6:11, 9:11, 15:17) Gracjan Kęsik – Dawid Kosmal...
Czytaj więcejLimanovia bez punktów w rywalizacji z Beskidem. Gospodarze mecz kończyli w dziesiątkę.
LIMANOVIA LIMANOWA – BESKID ANDRYCHÓW 1:2 (1:1) 1:0 P. Nowak 23 (karny), 1:1 Koim 25, 1:2 Surówka 57. W 52 minucie czerwoną kartkę otrzymał ...
Czytaj więcejPostępujące osłabienie Niedźwiedzia
Wczoraj Orkan Niedźwiedź przegrał na wyjeździe z Huraganem Waksmund (2:0). Była to piąta kolejna porażka drużyny z Niedźwiedzia.Pierwsza p...
Czytaj więcejPozostałe
Ogłoszenie o sprzedaży
Sprzedaż ruchomości zostanie podzielona na dwie części: - Część I – sprzedaż lakierni wraz z niezbędnym wyposażeniem wskazanym w załącz...
Czytaj więcejPoważny wypadek, wezwano LPR.
Wypadek miał miejsce dzisiaj (19 października) po godzinie 7:00 na drodze krajowej nr 28 w miejscowości Wysokie na terenie gminy Limanowa. W rejoni...
Czytaj więcejRozliczenie Dni Limanowej: koszty artystów i oszczędności na gościach
Całkowity koszt organizacji Dni Limanowej 2026 wyniósł 370 tys. zł brutto. Największe wydatki w budżecie wydarzenia poniesiono na opłacenie wys...
Czytaj więcejPrzebudowa dróg w dwóch miejscowościach, połowa kosztów z budżetu państwa
Trwa przebudowa dwóch dróg powiatowych w Piekiełku i Młyńczyskach. Inwestycje są realizowane w ramach Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg (RFRD). ...
Czytaj więcej-
1,5 promila i zderzenie na łuku drogi. Dwie osoby w szpitalu
-
PGE uruchamia projekt pozyskiwania z rynku projektów OZE, magazynów energii i infrastruktury sieciowej
-
Policja: sytuacja w szkołach się ustabilizowała; nie zanotowano kolejnych zdarzeń
- Budżet Obywatelski Województwa Małopolskiego: zgłoś pomysł do 30 października.
- Ogłoszenie o sprzedaży



Komentarze (22)
Wydanie decyzji środowiskowej jest ważnym krokiem proceduralnym, ale nie może przesłonić kluczowego dla nas tematu, który radni Limanowej wciąż podnoszą. Nie uciekniecie Państwo od pytania o 4,5 miliona złotych "miejskich pieniędzy". To są środki, które budzą ogromne kontrowersje i oczekujemy pełnej przejrzystości. Zgodnie z naszymi oczekiwaniami, uprzejmie, lecz stanowczo prosimy o publiczne i rzetelne przedstawienie informacji:
Gdzie obecnie znajduje się kwota 4,5 miliona złotych? Na co dokładnie te pieniądze zostały przeznaczone (konkretne faktury, projekty, zestawienia)? Oczekujemy jasnej i wyczerpującej odpowiedzi, ponieważ jako mieszkańcy mamy prawo wiedzieć, co dzieje się z publicznymi środkami.
.
Ale spokojnie, pani burmistrz będzie miała ciszę i spokój. W końcu ciężarówki jeżdżące 24/7 nie będą huczeć pod jej oknami. Za to może w spokoju otwierać kolejne niemieckie markety — bo przecież to wygląda lepiej na zdjęciach niż protestujący mieszkańcy.
Ale jasne — winni są mieszkańcy, bo nie mieli kryształowej kuli i nie przewidzieli, że kiedyś ktoś postanowi zrobić z ich ulicy tor dla TIR-ów 24/7.
Najlepiej dalej wmawiajmy ludziom, że powinni mieszkać w namiotach, bo może kiedyś komuś przyjdzie do głowy „rezerwa” na lotnisko, kosmodrom albo autostradę.
Świetna logika — urzędnicy przez lata nic z tym nie robili, ale to mieszkańcy mają teraz ponosić konsekwencje. Brawo.
Tłumaczysz sie jak małe dziecko, wszyscy winni tylko nie ty . Możesz też walczyć z urzednikami , żeby ponieśli odpowiedzialność za swoje decyzję, kibicuje Ci, dasz radę :)
gratuluję ale...
trzaśnięty też się cieszył (już witał się z gąską)
to że jest wydana decyzja to pierwszy krok i nie znaczy że jest poza Panią Burmistrz
jeszcze się musi uprawomocnić
a to już inna sprawa
sto metrów od mojego domu projektowana była droga gminna (po istniejącym śladzie)
RDOŚ wydawał decyzje środowiskową (takie były kiedyś przepisy że burmistrz nie mógł sobie wydawać)
jedna...
tylko jedna kobieta się odwoływała...
była skubana skuteczna
(a nie było nałożonego raportu czyli dużo prostsza procedura)
fakt ...
decyzja się po kilku latach uprawomocniła
ale droga w międzyczasie padła