23°   dziś 23°   jutro
Wtorek, 23 czerwca Wanda, Zenon, Albina

Jutro sesja absolutoryjna. Co z odwołaniem członka zarządu?

Opublikowano  Zaktualizowano 
2 932

Limanowa. Jutro odbędzie się sesja Rady Powiatu Limanowskiego, podczas której radni zdecydują o wotum zaufania i absolutorium dla zarządu. W tle obrad wciąż ważą się losy wniosku o odwołanie etatowego członka zarządu Wojciecha Włodarczyka, na który starosta Mieczysław Uryga do tej pory nie odpowiedział.

Jutro odbędzie się sesja Rady Powiatu Limanowskiego. Porządek obrad obejmuje m.in. debatę nad raportem o stanie samorządu, a także głosowanie nad wnioskiem o udzielenie wotum zaufania oraz absolutorium dla Zarządu Powiatu Limanowskiego. 

Tymczasem nadal nie wiadomo, jaka będzie przyszłość Wojciecha Włodarczyka w zarządzie. Przypomnijmy, że podczas kwietniowej sesji Rady Powiatu Limanowskiego przedstawiono wniosek grupy radnych o jego odwołanie. Pismo w tej sprawie trafiło do rąk starosty Mieczysława Urygi, a argumentację inicjatorów przedstawił publicznie radny Leszek Lis. Jak wskazano, podstawą wniosku była “całkowita utrata zaufania do wyżej wymienionej osoby, wynikająca nie tylko ze sposobu wykonania obowiązków, ale również z publicznych wystąpień”, które w ocenie wnioskodawców są “nieadekwatne do pełnionej funkcji oraz godzą w autorytet organów samorządów powiatu”. 

Grupa radnych twierdzi, że publiczne wypowiedzi Wojciecha Włodarczyka “mają charakter konfrontacyjny i nie sprzyjają budowaniu współpracy”, a sposób komunikowania się w przestrzeni publicznej “podważa zaufanie do Zarządu Powiatu”. 

Prezentowane stanowiska są niespójne z zasadami odpowiedzialności, powściągliwości i wymaganiami od osób pełniących funkcje publiczne. Wypowiedzi te negatywnie wpływają na wizerunek samorządu oraz jego relacje z mieszkańcami. Tego rodzaju postawa zarówno w działaniach, jak i w publicznych wystąpieniach prowadzi do utraty wiarygodności oraz utrudnia prawidłowe funkcjonowanie Zarządu Powiatu. W związku z powyższym oczekujemy podjęcia zdecydowanych działań oraz doprowadzenia do odwołania pana Wojciecha Włodarczyka - wskazali radni w swoim piśmie. 

O dalsze losy wniosku grupy radnych zapytaliśmy w minionym tygodniu starostę Mieczysława Urygę. Podczas krótkiej rozmowy telefonicznej powiedział nam, że ma spotkanie, wyraził też obawy o zerwanie połączenia z powodu braku zasięgu, zapewniając nas, że oddzwoni po spotkaniu. To jednak nie nastąpiło, a następnego dnia starosta nie odbierał telefonu i do dziś nie oddzwonił. 

Także autorzy wniosku nie doczekali się jakiejkolwiek odpowiedzi. 

Będziemy czekać na decyzję starosty. Daliśmy mu czas, ale nie otrzymaliśmy ani ustnej, ani pisemnej odpowiedzi. Nie wiemy, jak starosta odnosi się do naszych argumentów. Natomiast będziemy dalej drążyć temat. Na pewno nie pozostanie to bez naszej reakcji. Wiemy, że odpowiedzią starosty zainteresowanych jest więcej radnych. nie tylko sami wnioskodawcy - mówi w rozmowie z nami radny Leszek Lis. 

Już w lutym, podczas poprzedniej sesji Rady Powiatu Limanowskiego, część radnych wyraziła oburzenie słowami Wojciecha Włodarczyka, który nie uczestniczył w obradach, choć jest nie tylko radnym, ale i etatowym członkiem zarządu powiatu, zatrudnionym na co dzień w starostwie. Poza krytyką poziomu jego wypowiedzi, radni dali do zrozumienia, że wrócą do sprawy i liczą na wyciągnięcie konsekwencji wobec samorządowca i związkowca. 

To pokłosie kontrowersyjnego wystąpienia samorządowca i związkowca podczas protestu rolniczego w Warszawie, podczas którego nazywał premiera Donalda Tuska “zdrajcą i służalcem niemieckim”. 


Jak już informowaliśmy, Wojciech Włodarczyk - radny PiS i etatowy członek Zarządu Powiatu Limanowskiego - występujący podczas protestu rolniczego jako przedstawiciel struktur NSZZ Solidarność Rolników Indywidualnych, został nagrany w trakcie wygłaszania przemówienia. Występując na manifestacji, samorządowiec z Limanowszczyzny nie szczędził inwektyw pod adresem szefa rządu. Krótka wypowiedź stanowi krytykę działań premiera Donalda Tuska, którego Włodarczyk nazywa „zdrajcą”, „służalcem niemieckim”, a nawet „Niemcem rządzącym Polską”.

Kochani, ja – „góral spod Tater” – tam wieje inne powietrze. I ciężko mi przechodzi przez gardło, żeby powiedzieć „panie premierze”. Bo na te słowa trzeba sobie zasłużyć. A nasz premier to zdrajca, to służalec niemiecki, pochodzenia niemieckiego, to jest Niemiec rządzący Polską – mówi na nagraniu dostępnym na Facebooku.

Wojciech Włodarczyk, oprócz pełnienia funkcji w Zarządzie Powiatu Limanowskiego, jest znanym w regionie działaczem Prawa i Sprawiedliwości. Jest członkiem Rady Krajowej NSZZ RI „Solidarność”. W przeszłości kierował biurem poselskim  byłego parlamentarzysty PiS z Limanowszczyzny, Wiesława Janczyka.

Komentarze (2)

prawy
2026-06-23 13:36:59
0 0
Myślę że odwołanie tego Pana z funkcji nie pogorszy funkcjonowania powiatu
Odpowiedz
malarz
2026-06-23 13:57:34
0 0
niestety Włodarczyk robi ze Starostwa drogą stodołe
Odpowiedz
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"Jutro sesja absolutoryjna. Co z odwołaniem członka zarządu?"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in