Jutro sesja absolutoryjna. Co z odwołaniem członka zarządu?
Limanowa. Jutro odbędzie się sesja Rady Powiatu Limanowskiego, podczas której radni zdecydują o wotum zaufania i absolutorium dla zarządu. W tle obrad wciąż ważą się losy wniosku o odwołanie etatowego członka zarządu Wojciecha Włodarczyka, na który starosta Mieczysław Uryga do tej pory nie odpowiedział.
Jutro odbędzie się sesja Rady Powiatu Limanowskiego. Porządek obrad obejmuje m.in. debatę nad raportem o stanie samorządu, a także głosowanie nad wnioskiem o udzielenie wotum zaufania oraz absolutorium dla Zarządu Powiatu Limanowskiego.
Tymczasem nadal nie wiadomo, jaka będzie przyszłość Wojciecha Włodarczyka w zarządzie. Przypomnijmy, że podczas kwietniowej sesji Rady Powiatu Limanowskiego przedstawiono wniosek grupy radnych o jego odwołanie. Pismo w tej sprawie trafiło do rąk starosty Mieczysława Urygi, a argumentację inicjatorów przedstawił publicznie radny Leszek Lis. Jak wskazano, podstawą wniosku była “całkowita utrata zaufania do wyżej wymienionej osoby, wynikająca nie tylko ze sposobu wykonania obowiązków, ale również z publicznych wystąpień”, które w ocenie wnioskodawców są “nieadekwatne do pełnionej funkcji oraz godzą w autorytet organów samorządów powiatu”.
Grupa radnych twierdzi, że publiczne wypowiedzi Wojciecha Włodarczyka “mają charakter konfrontacyjny i nie sprzyjają budowaniu współpracy”, a sposób komunikowania się w przestrzeni publicznej “podważa zaufanie do Zarządu Powiatu”.
Prezentowane stanowiska są niespójne z zasadami odpowiedzialności, powściągliwości i wymaganiami od osób pełniących funkcje publiczne. Wypowiedzi te negatywnie wpływają na wizerunek samorządu oraz jego relacje z mieszkańcami. Tego rodzaju postawa zarówno w działaniach, jak i w publicznych wystąpieniach prowadzi do utraty wiarygodności oraz utrudnia prawidłowe funkcjonowanie Zarządu Powiatu. W związku z powyższym oczekujemy podjęcia zdecydowanych działań oraz doprowadzenia do odwołania pana Wojciecha Włodarczyka - wskazali radni w swoim piśmie.
O dalsze losy wniosku grupy radnych zapytaliśmy w minionym tygodniu starostę Mieczysława Urygę. Podczas krótkiej rozmowy telefonicznej powiedział nam, że ma spotkanie, wyraził też obawy o zerwanie połączenia z powodu braku zasięgu, zapewniając nas, że oddzwoni po spotkaniu. To jednak nie nastąpiło, a następnego dnia starosta nie odbierał telefonu i do dziś nie oddzwonił.
Także autorzy wniosku nie doczekali się jakiejkolwiek odpowiedzi.
Będziemy czekać na decyzję starosty. Daliśmy mu czas, ale nie otrzymaliśmy ani ustnej, ani pisemnej odpowiedzi. Nie wiemy, jak starosta odnosi się do naszych argumentów. Natomiast będziemy dalej drążyć temat. Na pewno nie pozostanie to bez naszej reakcji. Wiemy, że odpowiedzią starosty zainteresowanych jest więcej radnych. nie tylko sami wnioskodawcy - mówi w rozmowie z nami radny Leszek Lis.
Już w lutym, podczas poprzedniej sesji Rady Powiatu Limanowskiego, część radnych wyraziła oburzenie słowami Wojciecha Włodarczyka, który nie uczestniczył w obradach, choć jest nie tylko radnym, ale i etatowym członkiem zarządu powiatu, zatrudnionym na co dzień w starostwie. Poza krytyką poziomu jego wypowiedzi, radni dali do zrozumienia, że wrócą do sprawy i liczą na wyciągnięcie konsekwencji wobec samorządowca i związkowca.
To pokłosie kontrowersyjnego wystąpienia samorządowca i związkowca podczas protestu rolniczego w Warszawie, podczas którego nazywał premiera Donalda Tuska “zdrajcą i służalcem niemieckim”.
Jak już informowaliśmy, Wojciech Włodarczyk - radny PiS i etatowy członek Zarządu Powiatu Limanowskiego - występujący podczas protestu rolniczego jako przedstawiciel struktur NSZZ Solidarność Rolników Indywidualnych, został nagrany w trakcie wygłaszania przemówienia. Występując na manifestacji, samorządowiec z Limanowszczyzny nie szczędził inwektyw pod adresem szefa rządu. Krótka wypowiedź stanowi krytykę działań premiera Donalda Tuska, którego Włodarczyk nazywa „zdrajcą”, „służalcem niemieckim”, a nawet „Niemcem rządzącym Polską”.
Kochani, ja – „góral spod Tater” – tam wieje inne powietrze. I ciężko mi przechodzi przez gardło, żeby powiedzieć „panie premierze”. Bo na te słowa trzeba sobie zasłużyć. A nasz premier to zdrajca, to służalec niemiecki, pochodzenia niemieckiego, to jest Niemiec rządzący Polską – mówi na nagraniu dostępnym na Facebooku.
Wojciech Włodarczyk, oprócz pełnienia funkcji w Zarządzie Powiatu Limanowskiego, jest znanym w regionie działaczem Prawa i Sprawiedliwości. Jest członkiem Rady Krajowej NSZZ RI „Solidarność”. W przeszłości kierował biurem poselskim byłego parlamentarzysty PiS z Limanowszczyzny, Wiesława Janczyka.
Może Cię zaciekawić
Cztery kolizje jednego dnia. Mandaty i policyjne postępowania
W sobotę (17 października) policjanci odnotowali cztery zdarzenia drogowe w Kamienicy, Limanowej, Mordarce i Wilkowisku. Dwa zakończyły się ukara...
Czytaj więcej1,5 promila i zderzenie na łuku drogi. Dwie osoby w szpitalu
Do zdarzenia doszło w sobotę (17 października) około godziny 21:45 w miejscowości Raba Niżna. Według wstępnych ustaleń policji 23-letni kiero...
Czytaj więcejPGE uruchamia projekt pozyskiwania z rynku projektów OZE, magazynów energii i infrastruktury sieciowej
https://www.gkpge.pl/grupa-pge...Grupa zaprasza deweloperów, inwestorów, fundusze i właścicieli projektów na każdym etapie rozwoju, od wcze...
Czytaj więcejPolicja: sytuacja w szkołach się ustabilizowała; nie zanotowano kolejnych zdarzeń
W całej Polsce nadal trwają działania policji, które mają zapewnić bezpieczeństwo dzieciom, młodzieży i wszystkim pracownikom placówek oświ...
Czytaj więcejSport
Trener Limanovii po meczu z Beskidem ma wiele znaków zapytania przed kolejnym pojedynkiem.
- Niestety passa zwycięstw zakończyła się, po meczu pozostaje duży niedosyt. W pierwszej połowie grę prowadziła drużyna Beskidu jednak m...
Czytaj więcejSłopnice: porażka i efektowne zwycięstwo w dwa dni
KS Bronowianka Kraków – Spektrum Karpol Słopnice 6:4 Adam Stachowiak – Dawid Kosmal 0:3 (6:11, 9:11, 15:17) Gracjan Kęsik – Dawid Kosmal...
Czytaj więcejLimanovia bez punktów w rywalizacji z Beskidem. Gospodarze mecz kończyli w dziesiątkę.
LIMANOVIA LIMANOWA – BESKID ANDRYCHÓW 1:2 (1:1) 1:0 P. Nowak 23 (karny), 1:1 Koim 25, 1:2 Surówka 57. W 52 minucie czerwoną kartkę otrzymał ...
Czytaj więcejPostępujące osłabienie Niedźwiedzia
Wczoraj Orkan Niedźwiedź przegrał na wyjeździe z Huraganem Waksmund (2:0). Była to piąta kolejna porażka drużyny z Niedźwiedzia.Pierwsza p...
Czytaj więcejPozostałe
Ogłoszenie o sprzedaży
Sprzedaż ruchomości zostanie podzielona na dwie części: - Część I – sprzedaż lakierni wraz z niezbędnym wyposażeniem wskazanym w załącz...
Czytaj więcejPoważny wypadek, wezwano LPR.
Wypadek miał miejsce dzisiaj (19 października) po godzinie 7:00 na drodze krajowej nr 28 w miejscowości Wysokie na terenie gminy Limanowa. W rejoni...
Czytaj więcejRozliczenie Dni Limanowej: koszty artystów i oszczędności na gościach
Całkowity koszt organizacji Dni Limanowej 2026 wyniósł 370 tys. zł brutto. Największe wydatki w budżecie wydarzenia poniesiono na opłacenie wys...
Czytaj więcejPrzebudowa dróg w dwóch miejscowościach, połowa kosztów z budżetu państwa
Trwa przebudowa dwóch dróg powiatowych w Piekiełku i Młyńczyskach. Inwestycje są realizowane w ramach Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg (RFRD). ...
Czytaj więcej-
Cztery kolizje jednego dnia. Mandaty i policyjne postępowania
-
1,5 promila i zderzenie na łuku drogi. Dwie osoby w szpitalu
-
PGE uruchamia projekt pozyskiwania z rynku projektów OZE, magazynów energii i infrastruktury sieciowej
- Policja: sytuacja w szkołach się ustabilizowała; nie zanotowano kolejnych zdarzeń
- Budżet Obywatelski Województwa Małopolskiego: zgłoś pomysł do 30 października.



Komentarze (18)
czy to że w Warszawie mamy takiego premiera czy prezydenta nie zwalania tego Pana ze stosowania określonych standardów .
To jak w Warszawie mogą to my w powiecie też będziemy VIPY co za pokrętne tłumaczenie