Limanowszczyzna symbolicznie obchodzi Narodowe Święto Niepodległości
Bez licznie zgromadzonych mieszkańców, młodzieży, delegacji i pocztów sztandarowych służb i instytucji; w różnych miejscach i o różnym czasie – Limanowszczyzna obchodzi 102. rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości.
Przedstawiciele samorządów, służb i instytucji w niewielkich grupach składają dziś wiązanki i znicze w miejscach pamięci, związanych z odzyskaniem przez Polskę niepodległości.
W Limanowej, po Mszy Św. sprawowanej w bazylice, na limanowskim rynku wybrzmiał hymn państwowy. Następnie burmistrz Władysław Bieda oraz przedstawiciele Rady Miasta z przewodniczącą Jolantą Juszkiewicz, w asyście delegacji Związku Strzeleckiego "Strzelec" oraz Limanowskiego Stowarzyszenia Historii Ożywionej Jabłoniec 1914, złożyli kwiaty po pomnikami: Komendanta Piłsudskiego i Nieznanego Żołnierza.
„Hejt, przemoc, zazdrość”. Konferencja o zagrożeniach w sieci
Upadek drona bojowego i ranni - tak ćwiczyli strażacy
Rocznicę odzyskania przez Polskę niepodległości uczcili także przedstawiciele władz powiatu, ze starostą Mieczysławem Urygą na czele.
Może Cię zaciekawić
Plama oleju na 4 kilometrach drogi. Ponad 20 strażaków w akcji
Dzisiaj (20 października) przed godziną 8:00 strażacy otrzymali zgłoszenie o plamie substancji ropopochodnej na jezdni w Limanowej. Prawdopodobnie...
Czytaj więcejDziś zaprzysiężenie Łukasza Gibały na nowego prezydenta miasta
Według urzędu miasta, w czasie ceremonii zaprzysiężenia nowy prezydent odbierze od przewodniczącego miejskiej komisji wyborczej dokument pot...
Czytaj więcejElektryczne hulajnogi wciąż zbierają śmiertelne żniwo
Statystyki są bezlitosne. W tym roku mamy już 11 ofiar śmiertelnych, czyli tyle, ile w całym roku ubiegłym. Liczba wypadków również rośn...
Czytaj więcejOstatnie słowa pilota: “proszę o jakiś wektor i prowadzenie”. Wstępny raport ws. katastrofy śmigłowca
Jak zaznacza na wstępie PKBWL, raport wstępny został wydany na podstawie informacji znanych komisji w dniu jego wydania, a przedstawia jedynie fakt...
Czytaj więcejSport
Bolesne starcie Limanovii ze Stalą. Po wyrównaniu rywale zdobyli cztery bramki
Do przerwy Stal prowadziła 1:0. Tuż po zmianie stron Limanovia doprowadziła do wyrównania. W 47. minucie na listę strzelców wpisał się Hube...
Czytaj więcejZe Słomki Siekierczyna do kadry Małopolski
Konsultacja odbędzie się w czwartek, 22 października, na obiektach Hutnika Kraków. Milena Janik znalazła się na liście piłkarek powołany...
Czytaj więcejTrener Limanovii po meczu z Beskidem ma wiele znaków zapytania przed kolejnym pojedynkiem.
- Niestety passa zwycięstw zakończyła się, po meczu pozostaje duży niedosyt. W pierwszej połowie grę prowadziła drużyna Beskidu jednak m...
Czytaj więcejSłopnice: porażka i efektowne zwycięstwo w dwa dni
KS Bronowianka Kraków – Spektrum Karpol Słopnice 6:4 Adam Stachowiak – Dawid Kosmal 0:3 (6:11, 9:11, 15:17) Gracjan Kęsik – Dawid Kosmal...
Czytaj więcejPozostałe
Dwie trzecie trasy pod ziemią
Jak już informowaliśmy, ruszyła budowa najdłuższego tunelu w ramach inwestycji kolejowej „Podłęże-Piekiełko”. Tarcza TBM Kinga rozpoczęÅ...
Czytaj więcejPodejrzana przesyłka w skarbówce. Służby ćwiczyły reakcję
We wtorek (13 października) na terenie Urzędu Skarbowego w Limanowej odbyły się ćwiczenia służb ratowniczych oraz instytucji współdziałając...
Czytaj więcejSesja bez rady
XXXVIII posiedzenie osoby pełniącej funkcję Rady Gminy Mszana Dolna odbędzie się w środę (21 października) o godz. 8:00 w budynku gminnym Nowy...
Czytaj więcejOgłoszenie o sprzedaży
Sprzedaż ruchomości zostanie podzielona na dwie części: - Część I – sprzedaż lakierni wraz z niezbędnym wyposażeniem wskazanym w załącz...
Czytaj więcej-
Plama oleju na 4 kilometrach drogi. Ponad 20 strażaków w akcji
-
Dziś zaprzysiężenie Łukasza Gibały na nowego prezydenta miasta
-
Elektryczne hulajnogi wciąż zbierają śmiertelne żniwo
- Ostatnie słowa pilota: “proszę o jakiś wektor i prowadzenie”. Wstępny raport ws. katastrofy śmigłowca
- Dwie trzecie trasy pod ziemią



Komentarze (7)
Na przykład dlatego, że za znalezienie u kogoś tej opaski w Warszawie a.d. 1944 - nieważne czy u zdrowego czy umierającego się ginęło niełatwą śmiercią. Dlatego nie mają prawa nosić tych opasek.
Nie mają prawa nosić tych opasek. Będę to powtarzał. Tak jak nie mają prawa nosić munduru żołnierza polskiego. Bo opaska zastępowała wtedy mundur i za taki została uznana oficjalnie, w dokumentach państw alianckich.
Dlatego nie mają prawa nosić tych opasek.
Ale wtedy, kiedy biało-czerwona opaska została uznana za mundur żołnierza polskiego - nadal za jej noszenie groziła śmierć, nawet jeżeli się ktoś poddał, albo był ranny. Dlatego nie mają prawa nosić tych opasek.
Dowiedziała się o tym sanitariuszka Ewa Matuszewska, pseudonim "Mewa", która, kiedy wszyscy szli do kanałów, żeby się ratować, została z rannymi, ze swojego szpitala przy Alei Niepodległości 117/119. Po Powstaniu znalazła ją Mama w spalonym szpitalu. Leżała na schodach, w zaciśniętej ręce miała bandaż. Poznała ją po włosach, bo nic innego nie było do poznania.
Dlatego nie mają prawa nosić tych opasek.
Noszenie tych opasek, przez kogokolwiek, kto nie ryzykował za jej noszenie życiem to jest realna profanacja. Nie symboliczna, ale realna profanacja.
Dlatego nie mają prawa nosić tych opasek.
Bo to realna profanacja.
Nie mają prawa nosić tych opasek. Nie mają prawa. Bo ta cała Brygada NSZ Świętkorzyska, którą tak chętnie noszą na koszulkach - jakoś nie szła na pomoc powstaniu, tylko bohatersko maszerowała przez tereny zajęte przez grupowanie rzeźnika Schoernera. Setki kilometrów przez tereny gęsto zajęte przez Wehrmacht i SS, bez jednego starcia, bez jednego strzału. Sztuka jakiej nie dokonała żadna gwardyjska armia pancerna Armii Czerwonej.
Chyba byli jednak praojcowie narodowców byli w jakiejś w zmowie z katami i podpalaczami Warszawy. Dlatego nie mają prawa nosić tych opasek.
Bo to chyba tradycyjny endecki heroizm, uległość wobec silniejszych i prymitywna siła wobec słabszych, od Dmowskiego począwszy, czyż nie?
Dlatego nie mają prawa nosić tych opasek.
A kiedy patrze rok w rok na te demonstracje, i widzę te setki, tysiące nielegalnych rac i zesraną ze strachu policję, która jest jak ci narodowcy - słaba wobec silnych, a tępo burtalna wobec słabszych - mam wrażenie, że ktoś znowu zapala Warszawę, jakby już nie dość razy się paliła.
Dlatego nie mają prawa nosić tych opasek.
A wczoraj podpalili mieszkanie, wrzucając racę przez okno. Nikt nie zginał, ale jak się wrzuca pochodnię przez otwarte okno mieszkania, to z zamiarem podpalenia. I gdyby tam, w środku leżał ktoś na łóżku ciężko chory, albo ranny, to by się mógł spalić, jak w pożarze powstańczego szpitala. Zmarłemu żadna różnica czy spala się żywcem w ramach marszu niepodległości ZOZO czy w ramach innej pożogi.
Dlatego nie mają prawa nosić tych opasek.
Nikt nie zginął i spaliły się tylko drzwi, ale przypadkiem, zamiary mieli inne.
Dlatego nie mają prawa nosić tych opasek.
Dlatego nie mają prawa nosić.
Dlatego nie mają prawa.
Dlatego nie mają.
Dlatego nie.
Nie. "
https://dziad-z-kielczowa.blogspot.com/2020/11/zarys-poematu-albo-protest-songu-ale.html?fbclid=IwAR20wkom1pNHATHG3E9UZKCjbLjymRkKppsMhOWYd5TxZwvQSOUmwGKrj8Y
hańba, dla ludzi którzy popierają ugrupowania bandyckie chowające się za opaski powstańcze i barwy narodowe.
wstyd i hańba. dla kościoła i polityków którzy tych bandytów popierają i bronią.