Rocznica wielkiej tragedii
Wczoraj minęła 69 rocznica jednego z najtragiczniejszych dni w dziejach naszego regionu.
W Mszanie Dolnej 69 lat temu doszło do przeraźliwej masakry. Zginęli niewinni ludzie: bezbronne dzieci, kobiety i starcy. 19 sierpnia 1942 roku gestapo dokonało mordu na Żydach. W ciągu kilku godzin z rąk niemieckiego okupanta zginęło około 900 bezbronnych ludzi. Jak co roku w krakowskich synagogach odprawione zostały nabożeństwa, ku czci poległych. Rodziny pomordowanych zwłaszcza w sierpniu odwiedzają miejsce, gdzie doszło do masakry (osiedle Na Pańskim w Mszanie Dolnej).
W Kronice Mszany Dolnej zanotowano, że Żydzi przeczuwali tragedię. Narodowość od pierwszych tygodni okupacji była traktowana w okrutny sposób; na porządku dziennym było ciągłe szykanowanie. Ulubioną rozrywką burmistrza było obcinanie im bród i pejsów. Wydawał często zarządzenia, by wszyscy Żydzi o godzinie 4 rano gromadzili się w rynku. Ustawiał ich w rzędy i komenderując prowadził z nimi męczącą gimnastykę. Trwało to kilka godzin, a doprowadzonych do kresu sił kazał polewać zimną wodą.
Ponadto Żydzi pamiętali o przepowiedni zawartej w Talmudzie. Proroctwo głosiło, że w roku pozbawionym przepiórek oni wszyscy zginą. Wypytywali więc mieszkańców Mszany Dolnej i okolic: Czy widzieliście przepiórki? . W 1942 roku przepiórki do miasta nie przyleciały...
Ogarnął ich strach. Na dzień przed tragicznym zdarzeniem okupanci kazali wykopać wybranym mężczyznom z Mszany Dolnej dwa olbrzymie doły. Miało to miejsce w dzielnicy miasta Gronoszowa, zwanej przez mieszkańców „Na Pańskim”. 19 sierpnia 1942 roku burmistrz Mszany Dolnej Władysław Gelb polecił gminie żydowskiej, aby wszyscy Żydzi zabierając najcenniejsze rzeczy zebrali się wcześnie rano w „Olszynach” w Gronoszowej. Tam na placu czekali na nich gestapowcy z Nowego Sącza, którzy rozkazali zebranym Żydom złożyć w jednym miejscu przyniesione tobołki. A spośród mężczyzn uformowano młodą, atletyczną grupkę i poprowadzono hen w pola; po co i dokąd - nikt jeszcze nie wiedział. Oczekiwanie. Szmer odczytywanych psalmów. Żucie placków. Niecierpliwe gromadki dzieci. Drętwe, nieruchome chwile.
Następnie pozostałym rozkazano założenie rąk na tył głowy, po czym grupami prowadzono ich na miejsce straceń. W odległości 30 metrów od wykopanych wcześniej dołów musieli rozbierać się do naga i kolejno podchodzić do krawędzi dołu, gdzie gestapowiec pojedynczym strzałem zabijał ofiarę i spychał ją do dołu. Do dzieci nie strzelano, tylko wrzucano je między inne trupy. Szkoda było kul. Dla dodania sobie odwagi oprawcy pili alkohol.
Zagłada odbyła się niemalże na oczach mieszkańców. Wirował w blaskach sierpnia pogodny dzień, lały się z nieba strumienie żaru, chybotały zwiewne obłoczki. Było ładnie, wręcz zwyczajnie i tylko pola nie chrupiały sierpami, choć to był czas żniwa, czas chłopskiej harówy. Tylko te pola ziały spokojem, bo Mszana, okoliczne osiedla nie żyły wówczas zwykłym akordem dnia. Przykładano dłonie do czół i... stojąc w bezpiecznym oddaleniu, próbowano dojrzeć przez mgliste pasma powietrza masakrę, jakiej nie oglądała nigdy przedtem ta stara ziemia.
Mieszkańcy miasta wspominają, że w niedalekiej odległości od miejsca tragedii słyszalne były odgłosy strzałów i traktorów, zakopujących straceńców. Na początku Żydzi niczego nie przeczuwając, szli bez obawy na miejsce zagłady. Później krzyczeli, płakali. Jedna z mieszkanek Mszany Dolnej wspomina, że w pobliżu miejscu tragedii w sierpniu i wrześniu 1942 roku „ziemia tryskała krwią”, panował smród. Z polecenia Gelba miejsce zagłady zostało zalane wapnem.
Żydzi pożegnali się na zawsze z miastem. Nieliczni, którym udało się uniknąć zagłady ufundowali na ogrodzonym po wojnie przez miejscowe władze cmentarzu tablicę pamiątkową w języku polskim i hebrajskim
Opis zagłady: źródło kwartalnik „Pod Lubogoszczą” Nr 1/2008.
Może Cię zaciekawić
Nie zawinił w kolizji, ale odjechał
W poniedziałek (19 października) około godziny 13:30 w Jurkowie na terenie gminy Dobra doszło do zdarzenia drogowego z udziałem samochodu os...
Czytaj więcejAutorka „Drugiej szansy” spotka się z czytelnikami
Już jutro (21 października) w bibliotece w Pisarzowej o godzinie 16:00 odbędzie się spotkanie z Katarzyną Bereniką Miszczuk, autorką powie...
Czytaj więcejCiepła środa, deszczowy czwartek i poźniej znów ochłodzenie. Najnowsza prognoza pogody dla Limanowej
Ciepły początek i załamanie pogody w czwartek We wtorek (20 października) po porannym zachmurzeniu w ciągu dnia pojawią się przejaśnienia. ...
Czytaj więcejOpel dachował w rowie, kierowca wydmuchał prawie pół promila
W nocy z niedzieli na poniedziałek (19 października) kilka minut po godzinie 2:00 na ulicy Zarabie w Mszanie Dolnej doszło do z...
Czytaj więcejSport
Bolesne starcie Limanovii ze Stalą. Po wyrównaniu rywale zdobyli cztery bramki
Do przerwy Stal prowadziła 1:0. Tuż po zmianie stron Limanovia doprowadziła do wyrównania. W 47. minucie na listę strzelców wpisał się Hube...
Czytaj więcejZe Słomki Siekierczyna do kadry Małopolski
Konsultacja odbędzie się w czwartek, 22 października, na obiektach Hutnika Kraków. Milena Janik znalazła się na liście piłkarek powołany...
Czytaj więcejTrener Limanovii po meczu z Beskidem ma wiele znaków zapytania przed kolejnym pojedynkiem.
- Niestety passa zwycięstw zakończyła się, po meczu pozostaje duży niedosyt. W pierwszej połowie grę prowadziła drużyna Beskidu jednak m...
Czytaj więcejSłopnice: porażka i efektowne zwycięstwo w dwa dni
KS Bronowianka Kraków – Spektrum Karpol Słopnice 6:4 Adam Stachowiak – Dawid Kosmal 0:3 (6:11, 9:11, 15:17) Gracjan Kęsik – Dawid Kosmal...
Czytaj więcejPozostałe
Plama oleju na 4 kilometrach drogi. Ponad 20 strażaków w akcji
Dzisiaj (20 października) przed godziną 8:00 strażacy otrzymali zgłoszenie o plamie substancji ropopochodnej na jezdni w Limanowej. Prawdopodobnie...
Czytaj więcejOstatnie słowa pilota: “proszę o jakiś wektor i prowadzenie”. Wstępny raport ws. katastrofy śmigłowca
Jak zaznacza na wstępie PKBWL, raport wstępny został wydany na podstawie informacji znanych komisji w dniu jego wydania, a przedstawia jedynie fakt...
Czytaj więcejDwie trzecie trasy pod ziemią
Jak już informowaliśmy, ruszyła budowa najdłuższego tunelu w ramach inwestycji kolejowej „Podłęże-Piekiełko”. Tarcza TBM Kinga rozpoczęÅ...
Czytaj więcejPodejrzana przesyłka w skarbówce. Służby ćwiczyły reakcję
We wtorek (13 października) na terenie Urzędu Skarbowego w Limanowej odbyły się ćwiczenia służb ratowniczych oraz instytucji współdziałając...
Czytaj więcej-
Nie zawinił w kolizji, ale odjechał
-
Autorka „Drugiej szansy” spotka się z czytelnikami
-
Ciepła środa, deszczowy czwartek i poźniej znów ochłodzenie. Najnowsza prognoza pogody dla Limanowej
- Opel dachował w rowie, kierowca wydmuchał prawie pół promila
- Plama oleju na 4 kilometrach drogi. Ponad 20 strażaków w akcji



Komentarze (6)