Wielkie tunele, wielki wstyd. Przyjechałam z Krakowa na Wielkanoc i przeżyłam szok
Miały być drony, blask fleszy i historyczny skok w nowoczesność. I faktycznie – pod ziemią wielkie tarcze drążą tunele, a politycy chętnie pozują do zdjęć. Tymczasem na powierzchni, na limanowskiej ulicy Polnej, trwa codzienna walka o przetrwanie. Zamiast infrastrukturalnego cudu, mieszkańcy dostali błoto po kostki, popękany asfalt, rozjechane prywatne posesje i objazdy gwarantujące urwane zawieszenie. Publikujemy gorzki felieton Katarzyny Glondys, która świąteczny powrót w rodzinne strony z Krakowa zderzyła z brutalną – i wyjątkowo brudną – rzeczywistością.
Na co dzień mieszkam w Krakowie, ale Wielkanoc to dla mnie czas powrotu w rodzinne strony – na ulicę Polną w Limanowej. Zanim spakowałam walizki, śledziłam doniesienia w sieci: drony nad Mordarką i okolicą, minister przecinający wstęgi, Kinga z Jadwigą bohatersko drążące tunele. Ale gdy minęłam tablicę z nazwą miasta, czar prysł. Zamiast świątecznego spokoju zastałam walkę o przetrwanie mojego zawieszenia i smród palonego sprzęgła.
Błoto, którego nie widać w TV
W mediach społecznościowych – splendor, a na Polnej? Totalna dewastacja. Przejazd w miejscu, gdzie mają biec tory, to teraz rumowisko. Błoto po kostki, wertepy i wyboje – przejazd zwykłą osobówką to sport ekstremalny. Modliłam się, żeby koło nie odpadło, zanim zobaczę rodzinny dom.
Wymijanie się z innymi autami to wyższa szkoła jazdy: albo trafisz na życzliwego, kto zjedzie w pobliską dziurę i błoto, albo stoisz i palisz sprzęgło pod górę. Czy udostępnianie takiego przejazdu to w ogóle życzliwość? Podobni tak bo przypominam, że przejazd miał być już dawno zamknięty. Komentarze mieszkańców o ciężarówkach, które nie myją kół przed wyjazdem z budowy, to nie malkontenctwo – to smutna rzeczywistość, którą poczułam na własnej skórze.
Zobacz również:Chodniki grozy i pękający asfalt
Od Mordarskiej w górę na Polnej trwa budowa chodnika – inwestycja potrzebna, ale tempo i styl pracy porażają. Droga, i tak wąska, stała się jeszcze węższa. A te „standardy” bezpieczeństwa? W sieci huczało o pracowniku, którego straż pożarna musiała wyciągać z niezabezpieczonego dołu. Plac budowy w XXI wieku czy partyzantka?
Ciężki sprzęt niszczy resztki infrastruktury: fosy osiadają, asfalt pęka pod gigantycznymi ciężarówkami wywożącymi ziemię do potoków. Nawierzchnia, która miała służyć lata, pada, a moje zawieszenie zalicza kolejną katorgę za każdym wyjazdem z mostku rodzinnego domu.
Logistyczne science-fiction: objazdy przez Łąkową i Mordarską i Źródlaną
Wisienką na torcie są planowane objazdy przez Łąkową i Mordarską – wąskie gardła, gdzie wyminięcie się zimą graniczy z cudem lub tragedią. Wyjazd na Polną pod kątem prostym, ostro pod górę? Techniczny absurd. Sprawdziłam trasę z ciekawości – smród palonego sprzęgła czułam jeszcze długo. Nowa ulica Źródlana? Już teraz widać, że będzie za wąska na górskie warunki.
Zejdźcie na ziemię (tę błotnistą)
Fajnie oglądać postępy z drona i podziwiać wizyty polityków. Ale życie toczy się na dole – w błocie, na zniszczonych drogach, po których mieszkańcy Polnej jeżdżą codziennie, nie tylko od święta. Limanowianie to nie statyści w filmie o „wielkiej modernizacji”. Chcemy normalnie dojechać do domu bez lęku o auto i życie. Panowie wykonawcy, panowie urzędnicy: tunele imponujące, ale zadbajcie o powierzchnię. Na razie zamiast nowoczesności dostaliśmy średniowiecze w brudnym wydaniu. I dlaczego jeździcie po prywatnych posesjach? Czyżby droga za wąska?
Czy zgadzasz się ze zdaniem autorki felietonu?
Może Cię zaciekawić
Motocyklista w szpitalu
W czwartek (3 września) o godzinie 15:15 na drodze wojewódzkiej nr 965 w Laskowej doszło do wypadku drogowego z udziałem samochodu osobowego i mot...
Czytaj więcejBp Ważny: każdy dzień zwłoki ws. Komisji ds. wykorzystania seksualnego to test naszej wiarygodności (wywiad)
Na 404. Zebraniu Plenarnym KEP, które obradowało w marcu br., biskupi powołali Komisję niezależnych ekspertów do zbadania zjawiska wykorzystywan...
Czytaj więcejFornir kamienny w domu i na elewacji – gdzie sprawdzi się lepiej niż tradycyjny kamień?
Na tej stronie znajdziesz: Fornir kamienny – czym różni się od tradycyjnych płyt kamiennych?Zalety forniru kamiennego w aranżacji wnętrzMonta...
Czytaj więcejStracił prawo jazdy
W czwartek (3 września) o godzinie 16:00 w Przyszowej na terenie gminy Łukowica funkcjonariusze Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji...
Czytaj więcejSport
Piłkarski weekend od IV ligi do Klasy B. Limanovia gra już w piątek przy sztucznym świetleniu.
IV LIGA MAŁOPOLSKA: Limanovia Limanowa - Lubań Maniowy; 4 września; 19:00; Unia Tarnów - Orzeł Ryczów; 4 września; 19:00; Hutnik II...
Czytaj więcejMłodzieżowa Reprezentacja Podokręgu Limanowa: ważny sprawdzian w Niecieczy
Turniej był okazją do rywalizacji wyróżniających się młodych zawodników z poszczególnych części Małopolski. Reprezentacja Podokręgu Li...
Czytaj więcejOd porażki do zwycięstwa na początek sezonu
Liga Małopolska U-17, 2. kolejka Limanovia Limanowa – Sandecja Nowy Sącz 0:3 (0:0) Po wyrównanej pierwszej połowie o losach spotkania...
Czytaj więcejAleksandra Kołodziej ze srebrem mistrzostw świata!
Mistrzostwa świata w narciarstwie na nartorolkach odbywają się w Madonie na Łotwie. W rywalizacji kobiet bardzo dobrze zaprezentowały się rep...
Czytaj więcejPozostałe
Dziewięć lat i dwa dni - internet, którego dorośli nie widzieli (Paweł Zastrzeżyński)
Nie ma sensu robić z tej zbieżności dat historii o tym, kto miał rację. Ciekawsze i dużo bardziej niepokojące jest coś innego: jak długo nowe...
Czytaj więcejSucho
Niby można się cieszyć. Wreszcie nie trzeba jechać/lecieć do ciepłych krajów. Słońce przyjechało do nas, zaparkowało i stwierdziło, że zo...
Czytaj więcejTeoria spiskowa
Erik Von Däniken – szwajcarski kelner, barman, hotelarz, skazany za defraudację w swojej książce „Rydwany bogów” bronił teorii, że takie ...
Czytaj więcejLudzie i/albo ludziska
Lata takie, że człowiek zaczyna odwiedzać kolegów w szpitalu. Niby ciągle jesteśmy młodzi, oglądamy się za dziewczynami, umawiamy się na piw...
Czytaj więcej






Komentarze (22)
Jak jest budowa to i jest syf wszędzie.
Przyjechała paniusia z miasta i się wymądrza. Wracaj szybko. Nikt za Tobą nie będzie tęsknić, ani za Tobą nie pojedzie. Zwłaszcza po tym wywaliliście krwawe ceny za parkingi dla nie krakusów.
Do tej pory nawet ulice i chodniki nie posprzątane .
No i czy można coś wymagać?
Co się obiecywało przed wyborami?
Skoro ma się tak krótka pamięć to po co było pchać się na tak odpowiedzialną funkcję.
Czyżby , inne cele ???
Ciekaw jestem czy jedna cięzarówka go pokona.Wielkie osiedla i odcięte będą od swiata :) .
pozdarwiam i czekam
A miasto zamiast zmieniać sztandar i wkładać jakieś krasnale po murkach. Lepiej niech weźmie się za drogi. Bo trzeba ustandaryzować resztę dróg do nowej rzeczywistości. A gdzie w tym tunelu jest wąsko. Wąsko to jest jak rano wszyscy jadą środkiem i nikt nawet się 2 cm nie sunie. Albo jak ktoś z dołu przyczepką jedzie a z góry się pcha zamiast poczekać. Trochę więcej szacunku na drodze jeden do drugiego i przestanie być wąsko. A jak nie po jego myśli to szerszenia w aucie robi i macha rękami.
Najpierw przejeżdża zmywarka myjąc ulicę, a za 2 godz. I następne dni jadą ciężarówki regularnie posypując ulice ziemią.
Tak to ma wyglądać?
Władza o tym nic nie ? WIE ale po co zawracać sobie głowę, najlepiej się siedzi wygodnie na stołeczku i udawać zapracowanego.