17°   dziś 21°   jutro
Czwartek, 04 czerwca Franciszek, Karol, Kwiryna, Helga

Emocjonujący finał Limanovia – Sokół Słopnice. Zwycięzcę wyłoniła seria rzutów karnych.

Opublikowano  Zaktualizowano 
0 6805

Finał Pucharu Polski na szczeblu Limanowskiego Podokręgu Piłki Nożnej, stadion w Tymbarku. W meczu Limanovia – Sokół Słopnice padło aż sześć goli. Słopniczanie kończyli mecz w dziesiątkę. Zwycięzcę wyłoniła seria rzutów karnych.

LIMANOVIA LIMANOWA – SOKÓŁ SŁOPNICE 3:3 (3:1) karne 5:4

0:1 Pach 8 (karny), 1:1 Kurczab 15, 2:1 O. Mrożek 18, 3:1 K. Palacz 33, 3:2 P. Nowak 47, 3:3 Matras 64.

Czerwona kartka: Ciężobka (Sokół) w 60 minucie, w konsekwencji dwóch żółtych kartek. 

Żółte kartki: Kotarski, Kurczab, Jaworski - Augustyn, Ciężobka dwie). 

Zgodnie z regulaminem po 90 minutach sędzia zarządził serię rzutów karnych (na tym etapie nie są rozgrywane dogrywki). W serii rzutów karnych zawodnicy obu drużyn wykazali się wysoką skutecznością. Jedyny zmarnowany rzut karny to strzał Wontorczyka obroniony przez Pietrzaka.

LIMANOVIA: Kotarski (90 Pietrzak) – Wójcik, Czachura, Rataj (55 Szabla), Jaworski (62 M. Palacz) - K. Palacz (55 P. Matras), O. Mrożek (75 Kulig), Krzyżak, Kurczab – F. Nowak, Kurek.

SOKÓŁ: Nędza – Augustyn, Basta (55 Pawłowski), Śliwa (55 Zawiślan), Ciężobka - Kaleta (55 Mrózek), Pach (75 M. Marcisz), Kordeczka (85 Wontorczyk), Matras – Florek, P. Nowak.

Limanovia Limanowa zdobyła Puchar Polski na szczeblu Limanowskiego Podokręgu Piłki Nożnej i jednocześnie uzyskała awans do 1/8 Pucharu Polski na szczeblu Małopolski.

Komentarz trenera Limanovii, Kamila Kruczka:

- Cieszymy się, że spotkanie przyciągnęło tak dużo sympatyków obu drużyn. Po pierwszej połowie wydawało się, że mecz mamy pod kontrolą, bo prowadziliśmy 3:1. Niestety szybko Sokół zdobył kontaktowego gola. Potem sytuacja z czerwoną kartką dla rywali, która powinna uspokoić naszą grę. Niestety grając w liczebnej przewadze daliśmy sobie strzelić trzeciego gola. To wytrąciło nas całkowicie z rytmu, straciliśmy pewność siebie. Sokół zbyt łatwo dochodził do kolejnych sytuacji. W końcówce uspokoiliśmy grę i wynik nie uległ już zmianie. W ostatniej minucie na boisko wszedł pierwszy bramkarz naszego zespołu. Karol Pietrzak okazał się bohaterem serii rzutów karnych broniąc jedenastkę. Dzisiaj daliśmy także szansę występu kilku zawodnikom, którzy do tej pory mniej grali w lidze. Spotkanie potraktowaliśmy trochę testowo, bo oczywiście priorytetem są dla nas rozgrywki ligowe.

 

Komentarz trenera Sokoła Słopnice, Dawida Sudera:

- Spotkanie miało wyjątkowo zmienny przebieg. Mieliśmy bardzo dobry początek meczu, po objęciu prowadzenia wydawało się, że nie zatrzymamy się. Tymczasem Limanovia odpowiedziała błyskawicznie i jeszcze przed przerwą wypracowała dwubramkowe prowadzenie. Nie poddaliśmy się i potrafiliśmy zdobyć gola nawet grając w liczebnym osłabieniu. Potem mieliśmy dogodne okazje, byliśmy bliżsi wygrania tego meczu. O wszystkim rozstrzygnęły jednak rzuty karne. W nich więcej szczęścia miała Limanovia. Myślimy przede wszystkim o lidze, zresztą podobnie jak nasi dzisiejsi rywale. Oczywiście mimo wszystko chcieliśmy dzisiaj wygrać i porażka w rzutach karnych pozostawiła niedosyt.

Komentarze (0)

Nie dodano jeszcze komentarzy pod tym artykułem - bądź pierwszy
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"Emocjonujący finał Limanovia – Sokół Słopnice. Zwycięzcę wyłoniła seria rzutów karnych."
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in