21°   dziś 19°   jutro
Czwartek, 04 czerwca Franciszek, Karol, Kwiryna, Helga

Spore emocje w Tymbarku. Harnaś wyszarpał zwycięstwo w pojedynku z AKS-em.

Opublikowano  Zaktualizowano 
0 4223

Liga okręgowa, limanowsko-podhalańska. Beniaminek rozgrywek Harnaś Tymbark pokonał w 1 kolejce AKS Ujanowice. Spotkanie miało bardzo emocjonujący przebieg.

HARNAŚ TYMBARK – AKS UJANOWICE 4:3 (2:1)

1:0 Hybel 3, 2:0 Kordeczka 6, 2:1 Oleksy 17, 2:2 P. Bukowiec 46, 2:3 Ł. Bukowiec 47, 3:3 Kordeczka 50, 4:3 Golonka 90.

HARNAŚ: Ziemba – K. Palacz, Wojtasiński, Nowak (67 Lis), Porębski (87 Golonka) – Kordeczka, Zapała (58 Sporek), Czyrnek, Sobczak – Beberok, Hybel.

Zobacz również:

AKS: M. Gwiżdż – A. Stach, R. Gwiżdż, Oleksy (46 R. Kiławiec), A. Filipek (65 Grzegorzek) – D. Filipek, Dariusz Pławecki, F. Krzyżak, Janczyk (46 J. Stach) – Ł. Bukowiec (75 Śmiałek), P. Bukowiec (75 Liptak).

Relacja ze strony Harnasia Tymbark (Facebook):

- W sobotę 3 sierpnia o godzinie 18:00 na stadionie w Tymbarku odbył się niezwykle emocjonujący pierwszy mecz drużyny KS Harnaś Tymbark w lidze okręgowej. Jako beniaminek ligi natrafiliśmy na doświadczoną drużynę AKS Ujanowice.

Mecz rozpoczął się z ogromnym zaangażowaniem. Już w 3. minucie Jakub Hybel zdobył pierwszego gola, otwierając wynik na 1:0. Zaledwie trzy minuty później, po znakomitym podaniu od Hybla, Krzysztof Kordeczka zwiększył prowadzenie na 2:0. Wydawało się, że Harnaś kontroluje sytuację, jednak przeciwnicy szybko się obudzili i w 17. minucie zdobyli swoją pierwszą bramkę.

Po przerwie drużyna AKS Ujanowice weszła na boisko bardzo zmotywowana, strzelając dwa gole w 46. i 47. minucie, co dało im prowadzenie 3:2. Jednak nasza drużyna nie poddała się i w 50. minucie, po rzucie rożnym, Krzysztof Kordeczka strzelił gola głową, doprowadzając do remisu 3:3.

Końcówka meczu była bardzo nerwowa. W 90. minucie, rzutem na taśmę, Maciej Golonka strzelił, po rzucie rożnym, decydującego gola na 4:3, zapewniając Harnasiowi zwycięstwo w jego pierwszym meczu w lidze okręgowej.

Szczególne uznanie kierujemy do naszego bramkarza, Damiana Ziemby, który w znakomity sposób obronił kilka niebezpiecznych akcji, ratując nas od utraty bramek. Bez jego doskonałych interwencji wynik mógłby być zupełnie odmienny.

Niestety, mecz nie obył się bez kar. W 38. minucie żółtą kartkę otrzymał Damian Zapała, a w 55. minucie Eryk Sobczak.

To był także pierwszy mecz ligowy pod kierownictwem naszego nowego trenera, Marcina Jańczy, który doskonale poprowadził drużynę do tego osiągnięcia.


Relacja ze strony AKS Ujanowice (Facebook):

- W składzie zaszły 3 zmiany. Nie zagrał kontuzjowany Daniel Pławecki a na ławce zaczęli Karol Śmiałek i Kamil Gawron. Na ataku zagrał najlepszy strzelec AKS w poprzednim sezonie - Paweł Bukowiec a za jego plecami Sebastian Oleksy. Na skrzydle za Daniela zadebiutował wypożyczony na ten sezon z Łososia Łososina Dolna Mateusz Janczyk. Na ławce usiedli nieobecni tydzień temu Rafał Kiławiec oraz leczący wcześniej uraz Piotr Liptak.

O wyniku zaważyła fatalna pierwsza połowa - a głównie jej początek i koniec. Dwa błędy w środkowej strefie pozwoliły rywalom wyjść z kontrami z których skrzętnie skorzystali i już w 7 min było 2:0 dla gospodarzy. Z czasem mecz się wyrównał i nawet zdobyliśmy kontaktową bramkę za sprawą Sebastiana Oleksego, lecz w pierwszej połowie Tymbark miał groźniejsze akcje i w końcówce pierwszej części mógł podwyższyć wynik meczu.

???? Po przerwie oglądaliśmy diametralnie inne spotkanie. Świetne zmiany dali Jakub Stach oraz Rafał Kiławiec a drużynę nakręcił gol Pawła Bukowca. Nie minęła minuta gdy wykorzystał zbyt lekkie zagranie obrońcy do bramkarza i wyrównał stan meczu. Poszliśmy za ciosem i po akcji skrzydłowych Kiławca i Łukasza Bukowca było już 3:2. Niestety chwila dekoncentracji przy rożnym wystarczyła aby rywal wyrównał po chwili stan meczu, lecz od tego momentu to my przejęliśmy inicjatywę. Podeszliśmy wyżej do rywali z czym mieli oni problemy a jakiekolwiek zagrożenie opanowywali nasi obrońcy. Marcin Gwiżdż w drugiej części w zasadzie musiał interweniować tylko raz - na przedpolu. Po drugiej stronie natomiast było gorąco i powinniśmy przechylić szalę zwycięstwa. Dwukrotnie pojedynek sam na sam z bramkarzem przegrał Kiławiec, Paweł Bukowiec przestrzelił w wymarzonej okazji a nawet strzał Łukasza Bukowca z półwoleja minął o centymetry bramkę rywali. Jedna akcja rywali zaważyła że punkty zostały w Tymbarku, nie potrafiliśmy wybić piłki z pola karnego, poszło dośrodkowanie ze skrzydła, sędzia nie odgwizdał faulu na wybijającym piłkę Rafale Gwiżdżu i ta spadła na nogę rywala, który trafił do siatki obok zaskoczonego bramkarza. Potem było więcej gry na czas i chaosu i w zasadzie nie mieliśmy już okazji bramkowych aby wyrównać wyniku tego spotkania.

Łukasz Bukowiec zdobył 43 gola w barwach AKS wyszedł samodzielnie na 9 miejsce wśród najlepszych strzelców w historii AKS, natomiast na 10 miejscu z Markiem Pacholikiem zrównał się Paweł Bukowiec, który ma 42 bramki. Sebastian Oleksy zdobył 9 bramkę dla AKS i na gola czekał od niemal 4 lat.

Filip Krzyżak asystował po raz 42, a Rafał Kiławiec po raz 24 i zrównał się na 9. miejscu z Bogusławem Orłem na liście najlepszych asystentów

Marcin Gwiżdż rozegrał 323 mecz w barwach AKS i awansował na 4 miejsce wśród zawodników z największą ilością występów.

Mateusz Janczyk, który zadebiutował w tym meczu został 172 zawodnikiem w historii, który wystąpił w zespole seniorów AK.




Komentarze (0)

Nie dodano jeszcze komentarzy pod tym artykułem - bądź pierwszy
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"Spore emocje w Tymbarku. Harnaś wyszarpał zwycięstwo w pojedynku z AKS-em."
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in