CieńUrzędu
Komentarze do artykułów: 26
Karuzela stanowisk kręci się w najlepsze. Trzecia osoba odpada – to już o trzy za dużo! Czystki na cykladach trwają, a paniusie urządziły sobie prywatny folwark z magistratu. Żenada.
Robercie, całe miasto widzi tę urzędniczą farsę, gdzie miliony zamiast na dziurawe drogi idą na dwudniowe imprezy i propagandę. Dobrze, że w końcu odważyłeś się wyłamać z kółka potakiwaczy i głośno sprzeciwić marnotrawieniu naszych wspólnych pieniędzy. Kolejarze musieli położyć w Limanowej tory nowej linii, żebyś wreszcie wskoczył na te właściwe – tory odwagi i prawdy. Mamy nadzieję, że to stały powrót do rozsądku, a nie jednorazowy pokaz. Liczymy, że twardo rozliczysz magistrat na sesji absolutoryjnej i wyciśniesz całą prawdę o miejskich finansach. Od teraz będziemy bardzo uważnie patrzeć Ci na ręce i się przyglądać.
Czy radna coś tam zrobiła przez te dwa lata?
@Wywrotowiec Klasyczny festiwal wymówek! Zamiast realnej dyskusji o stagnacji miasta, serwuje się nam bajki o „ciężkim spadku”. Każdy, kto obejmuje fotel burmistrza, wie, na co się pisze. Zarządzanie długami i umowami to fundament samorządu, a nie spisek wymierzony w obecną ekipę. Zrzucanie winy na poprzedników to po prostu przyznanie się do własnej bezradności i braku pomysłu na Limanową. Zamiast pisać populistyczne hasełka o zajmowaniu majątków, czas uderzyć się w pierś. Jedyna debata, jakiej dziś potrzebujemy, to ta o rozliczeniu obecnej nieudolności i o referendum. Wywracanie stolika? Owszem, ale kartą wyborczą przy urnie, odprawiając z kwitkiem tych, którzy potrafią tylko szukać winnych dookoła!
„Ludu, mój ludu, cóżem ci uczynił? W czymem zasmucił albo w czym zawinił?” — chyba coraz więcej mieszkańców Limanowej zadaje sobie dziś dokładnie to samo pytanie patrząc na działania pani burmistrz. Miały być zmiany i dialog, a wyszło jak zwykle: chaos, wzajemne pretensje i odklejenie od problemów zwykłych ludzi. Limanowa zasługuje na gospodarza z wizją, a nie kolejną odsłonę politycznego teatru.
@TakMyślę to źle myslisz.
Łatanie budżetu nowymi pożyczkami i cięcie wydatków na drogi, żeby starczyło na zabawę i delegacje? Absurd. Miastem trzeba umieć rządzić, a nie wygłupiać się od pierwszych dni po objęciu władzy nad miastem i liczyć, że jakoś to będzie. Zamiast unijnych milionów mamy długi i prokuraturę na głowie. Kończ i wstydu oszczędź, kobieto, zanim Limanowa pójdzie z torbami.
Też to zauważyłem, totalne zlewanie miasta.
Koniec maja, a remontera jak nie było, tak nie ma. Skończyło się tylko na obietnicach, które były wyborczymi, pustymi obietnicami.
„Sesja” momentami wyglądała jak casting do kabaretu objazdowego. Pani skarbnik chyba tylko na wypożyczeniu, a pan Robert Goro w końcu skręcił z ronda bez kierunkowskazu. Ludu limanowski — pamiętajcie, że przy wyborach też jest opcja „rozlicz”.
Jedenaście rąk w górę. Niech was fantazja limanowska ponosi.
Ta cisza wyborcza to pic na wodę, powinna być dawno zlikwidowana.
Czy szanowny kolega wie, gdzie przebywa nasza obietnica wyborcza?
Ciupagi, baty i hasła o „czystym powietrzu”… wyglądało to bardziej jak casting do nowego „Janosika” niż manifestacja ludzi, którzy chcą być traktowani poważnie.
Bukowiec „tyle mam do powiedzenia” wydukał, a reszta z ciupagami walczy o czyste powietrze. Wojtku — kto ciupagą wojuje, ten memem kończy. Skończ i wstydu oszczędź waleczny oscypku.
Jak policja weszła do urzędu, to podobno szybciej zamykały się tylko okna w przeglądarce :)
@narka Nie minusuj, dziadu, tylko się przyznaj. Taki jesteś mocny w gębie, domokrążco?
Niech się ujawni ten, co tę panią namawiał do walki. Teraz ani wjazdu, ani przystanku. Tak się kończy niewiedza....
To miało służyć społeczności, nie chodzi tu o te 9 ml. Miasto miało asa w rękawie, ale go nie wykorzystało. Cofamy się, szanowne panie z magistratu. Patrzymy wam nadal na ręce. Komunikacja odstawiona do szuflady, wy chyba nie kumacie nic w tym mieście. Jeśli wam się nie chce, to zrezygnujcie.
Bono, poza honorem, jest jeszcze referendum. Przyglądamy się bacznie tym paniom.