byle_nie
Komentarze do artykułów: 1505
Brawo, rada, prawidłowa decyzja. Jeszcze czystki w mieście zrobić i pa, wikcie jazonity i inne klakiery.
Obroniły się na paznokieć, ale co dalej? Stagnacji miasta ciąg dalszy, a czy radny jazonita już złożył interpelację do portalu? Jazon, ochłonąłeś po tej absolutoryjnej, czy jeszcze cię trzyma?
Wojtku, ta teczka Powiatowego Urzędu Pracy już w tym wieku niepotrzebna. Daj młodym pracować.
Wojtek, pa pa, przyjacielu Srebrnej Wieży Starostwa. Myślę, że losy Wojciecha są przesądzone, a starosta ma swój rozum. Jeśli nie, to my, mieszkańcy, wiemy, co zrobić przy urnach albo i wcześniej.
@jazon, krytyka była i jest. Opowiadasz te swoje brednie na każdej sesji, że piszą o tobie, bo takie mają zbójeckie prawo. Za robotę się weź, bo widzę, że czasu masz sporo, a jesteś na naszym garnuszku, geniuszu.
Za sztandar powinna dostać czerwoną kartkę.
Mefedron, kryptowaluty, Konfederacja...Łączcie kropki w jedną całość.
Człowiek przez dłuższy czas nie śledzi lokalnych wiadomości, wraca i od razu taki cyrk. Kolejna osoba odprawiona z kwitkiem? To już przechodzi ludzkie pojęcie. Towarzystwo wzajemnej adoracji wietrzy urzędowe korytarze pod swoich. Żenujące widowisko.
Ta i w kotle mieszała tych ludzi.
Redakcjo, może czas na sprawdzian obywatelski? Czy portal jest w stanie przeprowadzić rzetelną sondę na temat referendum w sprawie odwołania władz miasta? To, co wyprawia obecna Rada wraz z paniami burmistrz, to już nie jest zarządzanie, to seria wizerunkowych i decyzyjnych „wpadek”, które ośmieszają Limanową. Skoro „góra” nie słucha mieszkańców, to może warto sprawdzić, czy mieszkańcy nie chcą ich pożegnać przed terminem? Czas przestać udawać, że deszcz pada, gdy na nas plują. Czekamy na ruch ze strony portalu!
Prawda jest taka: gdyby nie determinacja paru mieszkańców, to dalej jazonici by blokowali. A magistrat dalej czekał i czekał. Kurtyna :)
Obstawiam, że tak.
Przykrywka kurtyny.
@narka, wywołałeś mnie do tablicy w pierwszym komentarzu, więc proszę. Szczególnie dziwi mnie Juszkiewicz. Czyżby zapomniała, jak sama (będąc przewodniczącą rady) głośno i stanowczo dociekała powodów, gdy to ją odwoływano? Wtedy wymagała transparentności i konkretnych odpowiedzi.Dlaczego dziś, będąc po drugiej stronie barykady, serwuje nam ogólniki. Skoro my musieliśmy wtedy odpowiadać Pani, to teraz Pani jest winna jasne wyjaśnienia mieszkańcom. Co się zmieniło w jej podejściu do jawności życia publicznego? Kurtyna
Jestem w ciężkim szoku. 15 lat trzymania miejskiej kasy w ryzach, przez różne kadencje i zawirowania, a tu nagłe odwołanie w takim trybie? Szacunek dla Pani Ireny za te wszystkie lata merytorycznej pracy, bo rzadko kto wytrzymuje tyle czasu na tak gorącym krześle. Widzę, że w magistracie robi się naprawdę nerwowo, ale przypominam: urząd to nie prywatny folwark. Jako mieszkańcy mamy prawo znać konkretne merytoryczne powody, a nie tylko ogólniki o „braku zaufania”. Takiej klasy fachowiec zasługuje na transparentne wyjaśnienie sprawy, a my na prawdę o stanie naszych finansów.
Widzę, że nerwowo się robi w magistracie. Proszę pamiętać, to nie jest wasz prywatny folwark. My, mieszkańcy, chcemy wiedzieć.
Wielmożny Panie Wiceprzewodniczący! My, skromny lud z Koziej Wólki, wciąż żyjemy w blasku Pańskich ostatnich 'pozdrowień' z sesji live – ranga merytoryki godna co najmniej Oscara. Jednak dziś, zamiast machania do kamery, liczymy na pełne orędzie do narodu. Prosimy jasno, czytelnie i bez zbędnych uników: czy doczekamy się konkretów, czy znów skończy się na tradycyjnym, 'serdecznym' lekceważeniu mieszkańców? Czekamy z niecierpliwością na ten popis elokwencji!
@jazon, myślę, że nie ominiesz tematu dołka i zapytasz o rozmowy z PFR. Czy takie były i ewentualnie na jakim etapie utknęły. Chyba że nie miał kto rozmawiać w tej sprawie.
A ty będziesz uczestniczył zdalnie, czy już ci w pięty poszło? Do ciebie nic nie dociera, robisz szopkę w mieście i masz mieszkańców za idiotów.
Leszek, obiecałeś jasno jedna wpadka i składasz mandat. Tych wpadek było już kilka, a Ty dalej w tym siedzisz. Nie szkoda Ci Twojej twarzy, bo mieszkańcy widzą ten cyrk i nie zapominają. Gdzie się podziały Twoje zasady?