byle_nie
Komentarze do artykułów: 1545
Współpraca z gminą i powiatem? Po co dzielić koszty, skoro można z dumą pokazać wszystkim sąsiadom, jak bogate jest miasto — nawet jeśli to bogactwo polega głównie na imponującym długu. Miasta partnerskie rzekomo nie przyjechały z oszczędności, ale patrząc na fakt, że usługa hotelowa wyniosła blisko 13 tys. zł, rodzi się pytanie: czy te pokoje stały puste dla zasady, czy to nasi lokalni działacze potrzebowali tak wykwintnego odpoczynku po ciężkim organizowaniu imprezy? Chyba że pierze pod poduszkami wyszywano złotą nicią!
To kiedy to referendum...
Mnie nie pytaj, podpis złożyłem.
Cyfry nie kłamią: 81% dofinansowania i gotowy plan finansowy, a w zamian dostaliśmy narrację o „złym spadku” i nowe pożyczki. Czas na realny sprawdzian z odpowiedzialności. Zbieramy podpisy pod referendum – mieszkańcy wam podziękują!
Oho, wystarczyło jedno oficjalne pismo z kancelarii i nagle „rura zmiękła”? Jakaż to niesamowita przemiana z odważnego internetowego szeryfa w pokornego autora wylewnych przeprosin. Wygląda na to, że porywiste emocje i rzucanie oskarżeniami kończą się dokładnie tam, gdzie pojawia się wizja odpowiedzialności za własne słowa. Klasyczny pokaz odważnej retoryki... szkoda tylko, że tak szybko pękła pod pierwszym naciskiem faktów!
A myśmy dali 2,5 roku, o te dwa i pół za długo.
Ja satysfakcję będę miał wtedy, gdy oddam głos w referendum. Do zobaczenia przy urnie.
Niech mnie Dunder świśnie, toć to wykapany Jazon.
Raz, dwa, trzy, próba mikrofonu...Panie Radny, nazywanie sprzeciwu mieszkańców „hucpą” i „układem”, gdy samemu publikuje się tasiemcowe oświadczenia pisane przez sztuczną inteligencję, to szczyt buty i arogancji. Zamiast obrażać ludzi i szukać spisków wokół „dołka”, proszę uszanować demokratyczne prawo obywateli do oceny Pańskiej pracy. Poddajcie się referendum i niech mieszkańcy przy urnach zweryfikują tę „rzetelną pracę”, bo z każdym takim wpisem pogrąża Pan tylko siebie i całą radę.
Jolanto, powtarzam - nie gwiazdorz, teatrzyk skończony! Szukanie na siłę politycznych powiązań i odwracanie uwagi nie zablokuje głosu mieszkańców. Zamiast szukać spisków, czas rozliczyć się z obietnic i zająć sprawami miasta.
Szkoda, że refleksja i potrzeba pytania mieszkańców o zdanie pojawiają się w Ratuszu dopiero wtedy, gdy na stole leżą wnioski o referendum odwoławcze. Wycofanie projektu i obietnica konsultacji w ostatniej chwili wygląda nie jak autentyczny szacunek dla głosu lokalnej społeczności, ale jak nerwowy unik przed zbliżającą się oceną ze strony mieszkańców. Mieszkańcy zasługują na dialog od samego początku przy podejmowaniu uchwał, a nie tylko wtedy, gdy władza czuje na plecach presję referendum. Nawet tak godna inicjatywa wymaga poszanowania procedur i opinii ludzi, a nie sprawdzania opinii GDDKiA i robienia konsultacji post factum. Czas na prawdziwe słuchanie Limanowian, a nie tylko gaszenie wizerunkowych pożarów.
Osoba na stanowisku kierowniczym powinna brać pełną odpowiedzialność za wydawane decyzje i publiczne środki. Zamiast zasłaniać się decyzjami poprzednich władz, warto wreszcie zacząć stosować proste zasady transparentności. Jeśli kontrola wykazała naruszenie przepisów, to sprawę trzeba po prostu wyprostować i wyciągnąć wnioski na przyszłość.
A ty do kiełbasy w masarni...
Niezwykły festiwal hipokryzji na sesji. Najpierw z inicjatywy miasta przekonuje się PKP, że stary budynek nie jest zabytkiem i trzeba go zrównać z ziemią pod parkingi, a potem ta sama większość w Radzie Miasta uroczyście przyjmuje rezolucję apelującą o... odbudowę dworca. Ten cyrk i robienie z mieszkańców naiwnych naprawdę powoli dobiega końca. Oglądając te obrady, trudno o inny wniosek :) referendum w sprawowaniu władzy przez tę "jedenastkę" i dwie panie jest jak najbardziej uzasadnione i potrzebne. Mieszkańcy przy urnach zweryfikują te wszystkie decyzje. A moim zdaniem jest ci weryfikować i jeszcze będzie.
Czyli na to pieniądze w samorządzie są. Ciekawi mnie koszt, jaki samorząd musi wydać na nazwę ronda, nie tego ronda. Ludu mój, ludu, cóżem ci uczynił.
To jest absolutny skandal! Oni będą spać spokojnie, a mieszkańcy za wszystko zapłacą – perspektywa roku 2045 za 19 lat sprawia, że nikt tam się niczym nie przejmuje. Alibabki i jej klakierzy – Jazony, Leszki, Adasie kamizelkowicze oraz te trzy radne smerfetki - miejcie choć odrobinę honoru i po prostu zrezygnujcie! Nie jest wam tak po ludzku wstyd, składając te obietnice ze sztandarem na ustach? Ale bez Matki Boskiej miejcie cywilną odwagę odejść!
Wnioski z kontroli RIO nie pozostawiają złudzeń. Brak kompetencji i realizowanie własnych interesów kosztem miasta doprowadziły Limanową do stagnacji. Czas skończyć z tym niemocem. Limanowianie zasługują na normalność, a jedyną prawną drogą do zmian jest referendum odwoławcze. Weźmy sprawy w swoje ręce!
Na 100% wina poprzedników.
Wyburzyć dworzec PKP i podstawić kontener z toi-toiem? Brak wizji, pozbywanie się infrastruktury i tajne decyzje zamiast konsultacji. Czas rozliczyć te rządy – odliczamy dni do referendum: 3, 2, 1... START!
Wojtku, czas odpocząć. Widzę na tym zdjęciu zmęczenie. To Ty jesteś ojcem chrzestnym tego odwołania. I oby do tego doszło w jutrzejszym głosowaniu.