wibroprasa
Komentarze do artykułów: 18
Fabrykant nigdy nie zawodzi:) brawo:)
No geniusz ;)
Ktoś wie kim jest admiral1985? Jak mu pomóc ? Co mu się stało ? Kto go opłaca ?
Albo masz za krótkiego, albo nie umiesz czytać, albo jesteś głupi. Czytaj uważnie, jeżeli nie umiesz podpowiem - jest po podpisaniu aktu notarialnego. Co to oznacza - to już sobie jakoś wygoglujesz - dasz radę, czy Ci pomóc ?
Brawo. Serio potrafisz zdalnie postawić diagnozę na podstawie zdjęc i opisu? Szacun.
Pełna zgoda - 100% racji. Obserwuje od kilku lat, że gdy wydarzy się coś złego z udziałem młodego człowieka to pojawiają się bezproduktywne komentarze mówiące że to jest wina bezstresowego wychowania. Super, bezbłędnie znaleźliście przyczynę - serio tak myślicie? To sprawa wielokrotnie bardziej złożona niż frazes bezstresowe wychowanie. Tragiczne wydarzenia w starej wsi w zeszłym roku również były wynikiem bezstresowego wychowania? No nie. To dramat, trauma, czasem choroba - nie wiemy tego i raczej z pozycji kanapy i smartfona nie powinniśmy siać w eter chłamu. Jak nie macie nic mądrego do powiedzenia to zamilczcie.
Od wczesnych lat 90 ubiegłego wieku w pałacyku był sklep z bielizną i sklep papierniczy. Również od tamtego czasu nie było tam znamiona zabytku, czy choćby proby uczczenia tam zamordowanych tablica pamiątkowa. Potem na zasadach rynkowych budynek został sprzedany i teraz pan doktor Tomasz Jacek Lis próbuje przerzucać na właścicieli problem, czy wywierać presję? Co stałoby się z tym budynkiem gdyby kolejne 30 lat stał pusty? Nie wiem kto powinien zadbać o to żeby budynek nie trafił w ręce prywatne, nie wiem czy ochrona przed sprzedażą byłaby racjonalna z społecznej historycznej ekonomicznej perspektywy. Nie wiem, nie jestem właścicielem tych dylematów. Ale teraz kiedy zmienili się właściciel należy uszanować własność prywatna - może ze stratą dla dziedzictwa historycznego, a może nie - mimo wszystko to dziedzictwo nie wybrzmiewa jednoznacznie o czym wypowiedzieli się specjaliści. Pamięć zamordowanych można uczcić na wiele sposobów.
Chyba właśnie nie rozumiesz ironii:) Farmazony i łapanie się haseł (tytułów) które znają wszyscy daje poczucie że się rozumiemy, ale jednak do tego daleko.
Ale walisz farmazony. Przeczytaj co napisałeś i zastanów się czy zostawiłeś tutaj cokolwiek mądrego? Czy leci z nami pilot ? WTF?
Serio myślicie że lepiej jest mieć głupiego i leniwego wójta, który codzienny o14.57 parkuje już samochód na swoim podjeździe po pracy?Taki leniwy wójt na pewno popełniałby mniej błędów, co wynika nie tyle z jego mądrości co statystyki - nie robiąc nic nie popełniamy błędów. Idąc za przekonaniami fabrykanta najpewniej siedzielibyśmy do dzisiaj w jaskiniach i rzucalibyśmy kamieniami w zwierzęta aby coś upolować. Panie Mirku, niech Pan działa, mam nadzieję, że starczy siły, a kwakanie hejterow Pana nie zniechęci. Na koniec chyba każdy rozumie że kasa wójta wcale nie jest taka duża a na pewno nie tak duża żeby wystawiać się na bezsensowne hejtowanie przez ofiary losu. Mam jednak nadzieję, że Pan Mirek nie zada sobie pytania: a po co mi to ? Wytrwałości!
Niechże Majser weźmie młotek i użyje tak jak umie.
Mądry komentarz. Też to zauważam, im bardziej w lewo tym bardziej „nowocześnie” czyli najpewniej lepiej. Chyba jednak nie.
Hijowy tytuł artykułu. Prawie jak z faktu
Szanowni przedmówcy, baba mamę sobie odwagę której wam brakuje. Małe ptaszki trzepotki.
Korki44 - a spróbuj czasem coś bardziej konstruktywnego napisać. No spróbuj i pokaż. Jak Ci się to uda to spróbuj zrobić coś bardziej konstruktywnego, a potem poczekaj jak ludzie ocenią Twoje starania. No spróbuj, dawaj ;)
Tak jest. Warto sprawdzić a jeszcze bardziej warto zachować rozsądek i nie być narzekaczem / hejterem / podjudzaczem.
DwunastaMalpa, czym tam spacerujesz, że ewentualne pęknięcia asfaltu uniemożliwią Ci korzystanie? Tak, ścieżka może ulec uszkodzeniu w miejscu w którym poruszają się pojazdy - ale nie dramatyzuj. Ścieżka jest dobrem publicznym, ewentualnie uszkodzenia (o ile powstaną) da się naprawić i przewidzieć odpowiednie wzmocnienia na tym odcinku ściezki na lata przyszłe. Weź nie marudź i nie truj d...