7°   dziś 6°   jutro
Niedziela, 08 listopada Hadriana, Seweryn, Wiktoryn, Wiktoriusz, Klaudiusz, Klaudia, Bogdan

Wszystkie tory zajęte. Mieszkańcy chcą pływać, ale nie mają kiedy

Opublikowano  Zaktualizowano 
18 26772

Limanowa. Mieszkańcy w mediach społecznościowych skarżą się na trudności z korzystaniem z Pływalni Limanowskiej w godzinach popołudniowych i wieczornych. Wszystkie sześć torów basenu sportowego bywa wówczas zarezerwowanych na zajęcia zorganizowane. Problem nie jest nowy, co potwierdzają harmonogramy z ostatnich miesięcy. W odpowiedzi na nasze pytania dyrekcja obiektu zapowiada weryfikację rezerwacji i rozważa przywrócenie porannych godzin otwarcia - na razie na próbę.

Popołudnia i wieczory to godziny, w których część mieszkańców powiatu limanowskiego chciałaby korzystać z basenu po pracy lub szkole. Tymczasem na Pływalni Limanowskiej wszystkie sześć torów bywa w tym czasie zarezerwowanych na zajęcia szkółek i klubów pływackich. Klienci indywidualni skarżą się, że trudno znaleźć dogodny termin na pływanie. Skalę problemu pokazują harmonogramy publikowane na stronie pływalni. W zestawieniach z różnych miesięcy tego roku regularnie pojawiają się wielogodzinne rezerwacje wszystkich sześciu torów, najczęściej między godziną 16:00 a 19:00. Niekiedy zajęty jest również cały mały basen.

Mieszkańcy zwracają również uwagę na zmianę godzin funkcjonowania obiektu. W przeszłości pływalnia była otwierana o godzinie 6:00, dzięki czemu można było korzystać z basenu przed rozpoczęciem pracy. Obecnie jest dostępna dopiero od godziny 10:00.

Do dyrekcji pływalni wysłaliśmy pytania w tej sprawie. Dotyczyły one zasad rezerwacji torów, przestrzegania regulaminu z marca 2022 roku, dostępności basenu dla klientów indywidualnych oraz możliwości ponownego otwierania obiektu we wczesnych godzinach porannych. Wspomniany regulamin z marca 2022 roku dotyczył właśnie rezerwacji i przewidywał ograniczenia liczby torów udostępnianych na zorganizowane zajęcia, tak by część z nich była dostępna dla klientów indywidualnych. Dokument nie został formalnie uchylony, ale - jak wynika z harmonogramów - nie jest przestrzegany.

Zobacz również:

Dawid Jasica, dyrektor Wydziału Obsługi Obiektów Rekreacyjno-Sportowych Starostwa Powiatowego w Limanowej, w przesłanej wiadomości wyjaśnia, że regulamin dotyczył organizacji pływania na basenie sportowym z siedmioma torami (do uwagach klientów dotyczących braku komfortu pływania, w kolejnych latach przywrócono układ sześciu torów). 

Czy regulamin został zaktualizowany po zmianie liczby torów, jakie obecnie obowiązują ograniczenia dotyczące ich rezerwacji oraz jaka jest minimalna liczba torów, które powinny pozostawać dostępne dla klientów indywidualnych? Tego w przesłanej odpowiedzi nie wyjaśniono. Dyrekcja nie przekazała nam również danych o frekwencji klientów indywidualnych w poszczególnych godzinach, choć prosiliśmy o ich udostępnienie. 

Mamy świadomość, że organizacja zajęć zorganizowanych powinna uwzględniać również potrzeby klientów indywidualnych. Dlatego planujemy zweryfikować zgodność faktycznego wykorzystania torów z dokonanymi rezerwacjami. W przypadku stwierdzenia nieprawidłowości podejmiemy odpowiednie działania organizacyjne - zapowiedział dyrektor.

W przesłanej wiadomości zwrócił również uwagę na zainteresowanie zajęciami nauki pływania wśród dzieci. Jak się okazuje, podczas popołudniowych zajęć w godzinach od 17:00 do 19:00 na jednym torze ćwiczy około 10 dzieci. 

Dlatego tak istotne jest wypracowanie rozwiązań uwzględniających potrzeby zarówno dzieci uczących się pływać, jak i klientów indywidualnych - podkreśla.

Jednym z rozważanych rozwiązań jest organizowanie większej liczby zajęć przed godziną 16:00. Według dyrektora przeniesienie części zajęć na wcześniejsze godziny mogłoby ograniczyć popołudniowe obłożenie torów i poprawić ich dostępność dla pozostałych klientów.

Pływalnia jako obiekt samorządowy stwarza warunki do rozwijania umiejętności pływackich i aktywności fizycznej dzieci. Dlatego zachęcaliśmy i nadal zachęcamy lokalne samorządy miejskie i gminne oraz szkoły do organizowania regularnych zajęć pływackich w godzinach lekcyjnych i pozalekcyjnych, przed godz. 16:00, a nie wyłącznie w ramach okresowych programów, takich jak „Już pływam” - informuje Dawid Jasica. 

Drugą kwestią poruszaną przez mieszkańców jest możliwość przywrócenia porannych godzin otwarcia pływalni. Jak wyjaśnił dyrektor, decyzję o otwieraniu obiektu od godziny 10:00 podjęto po przeanalizowaniu kosztów, przede wszystkim związanych z zapewnieniem ratowników i obsługi.

Obecnie rozważany jest jednak częściowy powrót do poprzedniego rozwiązania - na próbę. 

Rozważamy pilotażowe otwarcie Pływalni od godz. 6:00 w dwa wybrane dni tygodnia. Pozwoli to sprawdzić aktualne zainteresowanie mieszkańców oraz porównać frekwencję i przychody z dodatkowymi kosztami funkcjonowania obiektu. Zależy nam na wypracowaniu rozwiązań, które poprawią dostępność pływalni dla klientów indywidualnych, a jednocześnie umożliwią właściwą organizację zajęć zorganizowanych i racjonalne wykorzystanie obiektu. Dlatego analizujemy zarówno harmonogram i sposób wykorzystania rezerwowanych torów, jak i możliwości rozszerzenia porannej oferty. Po zakończeniu analizy przedstawimy konkretne propozycje, uwzględniające potrzeby użytkowników oraz możliwości organizacyjne i finansowe pływalni - zapowiada Dawid Jasica. 

W sierpniu Pływalnia Limanowska obchodziła 15-lecie istnienia. Obiekt powstał jako wspólna inwestycja dwóch samorządów - powiatu limanowskiego i miasta Limanowa. Udział w kosztach jej funkcjonowania co jakiś czas stanowił powód sporów między władzami powiatu i miasta. 

W ostatnich dwóch latach basen został zmodernizowany. Wśród zrealizowanych prac znalazły się: instalacja urządzeń energooszczędnych, uruchomienie nowego jacuzzi, powiększenie strefy rekreacyjnej dla najmłodszych dzieci oraz przygotowanie sezonowej strefy zewnętrznej z basenem rekreacyjnym, jacuzzi i sauną suchą. Przeprowadzono także remont strefy saun, zwiększono liczbę przebieralni i zmieniono ustawienie kas.

Komentarze (18)

wszyscywon
2026-11-06 06:08:04
0 7
Teraz będzie weryfikowal. Ten problem jest od kilku lat a ten teraz będzie weryfikowal. Jestem ciekawy czy każda szkoła płaci za wynajęcie torów czy tylko postawi tabliczkę tor zajęty i każdy schodzi niego. Szkółki zachowują się jakby to był ich basen. Bardzo dobrze, że tyle dzieci korzysta z nauki pływania, ale są też granice i bardzo też granice bezczelności instruktorów jak wyganiają innych z basenu.
paniStasia
2026-11-06 14:06:20
0 1
Ten Jasica nigdy nie wiedział co się dzieje na pływalni, ani dlaczego. Cóż jak się dyrektorstwo traktuje jak ciepłą posadkę a nie miejsce pracy to tak jest.
Odpowiedz
Limka28
2026-11-06 07:55:09
0 4
Wydzielić MAKSYMALNE 3 tory dla szkółek a resztę dla klientów indywidualnych. W końcu to dla nich miasto dopłaca do pływalni a nie dla prywaciarzy! Ciekawe dlaczego ktoś się zgodził na tak niegospodarne zarządzanie basenem i jak bardzo się mu to opłacało? ;)
wszyscywon
2026-11-06 08:15:23
0 3
Po pierwsze zweryfikować czy tory są ekstra płacone za wynajem bo to raczej niemała kwota. Jeden z drugim położy na stopniu tor zamknięty i gonią klientów z nich bo dzieci pływają. Trudno też przeszkadzać dzieciom w nauce pływania, jednak z drugiej strony każdy zapłacił za korzystanie z basenu a pozostaje mu tylko - niejednokrotnie - pomoczyć stopy w brodziku.
Odpowiedz
ROMET
2026-11-06 08:14:36
1 1
Czyli wniosek jest jeden trzeba powiększyć obiekt dobudować więcej torów basenu sportowego . Na tyle lat funkcjonowania pływalni każdy powinien sobie zdać sprawę że jest to jeden basen kryty w całym powiecie limanowskim .
Odpowiedz
ciaho
2026-11-06 08:18:28
0 5
Ten problem poruszałem już kilka lat temu. Chciałem przed pracą regularnie chodzić na basen i kilka razy rzeczywiście się udało. W końcu jednak trafiłem na sytuację, w której wszystkie tory były zajęte przez szkółki pływackie. Dosłownie nie było gdzie pływać, a instruktorzy zwracali mi uwagę, że „teraz pływają szkółki”.

Opuściłem basen i zwróciłem uwagę paniom w kasie, że przy zakupie biletu nikt nie poinformował mnie, że wszystkie tory są zajęte. Nie przyszedłem przecież siedzieć w brodziku, tylko normalnie popływać. Nie usłyszałem żadnej konkretnej odpowiedzi.

Jeżeli klient kupuje bilet na basen, powinien mieć możliwość skorzystania z basenu zgodnie z jego przeznaczeniem albo przynajmniej wcześniej otrzymać informację, że w danym czasie nie ma dostępnego żadnego toru. Niestety wygląda na to, że po kilku latach problem nadal istnieje. Dramat
Odpowiedz
pajero
2026-11-06 08:42:01
0 1
problem jest też taki że nawet po godzinach rezerwacji szkółki i panie podskakujące w basenie zajmują tory
a panie nie mogą podskakiwać w małym basenie, lub w we wcześniejszych godzinach?
Odpowiedz
wiadomo
2026-11-06 09:17:55
0 3
jest jeszcze jeden problem 'dziwnego regulaminu' ostatnie wejscie na basen o 20:30!!!!!! kto to wymyslil skoro basen jest czyny do 22:00 godz. Szkółki obecne do 20:00-20:30. Czyli zeby spokojnie popływać zostaje nie spóznić się na 20:30, bo nie wpuszczą..... Lub wziąsć dzień wolny w pracy:) Byłem stałym bywalcem na 6 rano jak basen sie otwieral we wczesniejszych godzinach i było zawsz troche osób. To jest marnowanie potencjału i energii......
Odpowiedz
robi86xd
2026-11-06 14:22:15
0 3
Przywożę 3–4 przedszkolaków na szkółkę pływacką. Przez godzinę wszystkie tory są zajęte, więc jako rodzic nie mam możliwości samemu popływać. Jeśli chcę skorzystać z basenu, muszę przyjechać drugi raz. Podejrzewam, że podobny problem ma wielu rodziców.

Dzieci kończą przedszkole o 13:00, ale szkółki nie prowadzą zajęć przed 16:00. Czy naprawdę nie da się tego lepiej zorganizować?

Moim zdaniem 1–2 tory powinny być bezwzględnie dostępne dla klientów indywidualnych. Dodatkowo warto wprowadzić wyższe ceny rezerwacji w godzinach szczytu (np. 120% w godz. 16–19) i niższe poza nimi (80% w godz. 10–13). Pływalnia jest dla wszystkich mieszkańców, a nie tylko dla szkółek pływackich.
nieufny
2026-11-06 18:07:57
0 2
Dokładnie tak! Basen nie jest własnością prywatną instruktorów szkółek pływackich. Może radni powiatowi zainteresują się sprawą, skoro dyrektor przez całe lata nie jest w stanie zaprowadzić tam konsensusu między szkółkami a indywidualnymi uczestnikami. Czas najwyższy.
betiiii
2026-11-06 22:29:35
1 0
Świetny pomysł. Domagajmy się podniesienia opłaty za wynajęcie torów a potem płaczmy, że nauka pływania tyle kosztuje. Bo to wcale nie jest tak, że sporą część opłat za naukę pływania stanowią właśnie koszty wynajmu torów oraz opłat jakie instruktorzy pływania ponoszą za to, że w ogóle mogą tam uczyć. I wcale nie jest tak, że jak by tych szkółek nie było i dzieci nie uczyły by się pływać to basen już dawno byłby zamknięty, bo mimo ogromnych przychodów jakie szkółki generują dla basenu, słyszy się, że jest on nie rentowny i koszty utrzymania go przewyższają przychody.
robi86xd
2026-11-07 09:22:46
0 0
Chyba nie do końca zrozumiała Pani moją propozycję. Nie chodzi mi o podnoszenie kosztów nauki pływania, lecz o zróżnicowanie stawek za wynajem torów w zależności od godziny. Wyższa stawka w godzinach szczytu, a niższa poza nimi miałaby zachęcić szkółki do przesunięcia zajęć na wcześniejsze godziny. Przykładowo, od 15:00 często jest jeszcze sporo wolnych torów, a mimo to szkółki nie chcą organizować wtedy zajęć. Pytałem o to w kilku z nich.

Nie kwestionuję roli szkółek ani tego, że generują przychody dla pływalni. Chodzi o to, żeby pogodzić ich działalność z dostępnością basenu dla pozostałych mieszkańców. Czy naprawdę jedynym rozwiązaniem jest zajęcie wszystkich torów w godzinach popołudniowego szczytu?
betiiii
2026-11-07 12:47:50
0 0
Tyle, że na te zajęcia dzieci (które również są mieszkańcami powiatu) przywożą rodzice, którzy w większości pracują powiedzmy do 15, 16 albo 17 więc ciężko byłoby zebrać grupy na godziny wcześniejsze. Szczególnie, że zwykle oczekiwania są takie, żeby kilkoro dzieci pływało równolegle na jednej godzinie w różnych grupach i i różnych instruktorów, żeby rodzice nie musieli jeździć z nimi kilka razy. Instruktorzy to w większości osoby, które pracują w innych miejscach, a na basenie tylko dorabiają. Także proszę się nie dziwić, że to tak wygląda. Jesli mam ochotę iść na basen idę na 20.30 i wtedy zwykle nie ma problemu. W weekendy też basen raczej świeci pustkami. Myślę że ograniczenie liczby zajętych torów jest oczywiście rozwiązaniem ale spowoduje to niejednokrotnie to, że zajęcia nie będą prowadzone równolegle, co też będzie komplikowało życie wielu mieszkańcom powiatu. Także ja osobiście złotego środka nie widzę.
Pokaż wiecej (3)
Odpowiedz
Stokrotka91
2026-11-06 19:04:41
0 0
Swojego czasu bardzo często korzystałam z tego basenu, głównie z konieczności rehabilitacji w wodzie ...i powiem tak, dzieci dziećmi wiadomo...ale to jak co po niektórzy instruktorzy zostawiaja dzieci " "samopas" nie nie bez nadzoru ..ale totalnie pozwalając na wszystko w wodzie ( mowa tutaj o mniejszym basenie z ciepłą wodą) w momencie kiedy właśnie ktoś taki jak ja zajmuję dosłownie skraj basenu pływa spokojnie, osoba starsza czy ktokolwiek inny ..i nieustannie wpada na niego jakieś dziecko to jest spore przegiecie....wystarczy aby instruktor zwrócił dzieciom uwagę, że nie są w tym basenie sami i żeby uszanowały osoby obok, niestety to tylko oczekiwanie....nie nie jest tak, że jak pojawia się nagle szkółka pływacka to ma monopol na basen!!!
Odpowiedz
maro
2026-11-06 21:36:17
0 0
Ktoś ma szkołę czy szkółkę (zwał jak zwał) nauki pływania to niech ma i swój basen do nauki.
Tak samo jak np szkoły nauki jazdy mają swój samochód, swój plac manewrowy, swoją sale wykładową.
Odpowiedz
Zainteresowana1234
2026-11-06 21:48:34
1 1
Z całym szacunkiem ale rodzice którzy przychodzą z dzieckiem na naukę pływania płacą normalnie bilet indywidualny w kasie a dodatkowo lekcje u i struktorów, więc mają takie same przywileje jak klienci indywidualni. Ponadto na torze który jest opłacony przez szkółkę pływa około 10 dzieciaków, więc dla basenu jest to bardziej opłacalne, bo dzieci zapewniają dochód regularnie przez cały rok. I myślę że gdyby nie szkółki i uczące się pływać dzieci to ten basen byłby już dawno zamknięty.
Jestem czasem w weekendy i basen jest pusty... nagle w wolny dzień już nikt nie chce pływać.
pajero
2026-11-07 09:52:55
0 0
to może szkółki popracują w sobotę ,niedziele
d6nonac
2026-11-07 10:36:11
0 0
przecież "Delfin" pracuje w soboty od 9tej do 14-15tej.
Pokaż wiecej (1)
Odpowiedz
Zgłoszenie komentarza
Komentarz który zgłaszasz:
"Wszystkie tory zajęte. Mieszkańcy chcą pływać, ale nie mają kiedy"
Komentarz który zgłaszasz:
Adres
Pole nie możę być puste
Powód zgłoszenia
Pole nie możę być puste
Anuluj
Dodaj odpowiedź do komentarza:
Anuluj

Może Cię zaciekawić

Sport

Pozostałe

Twój news: przyślij do nas zdjęcia lub film na kontakt@limanowa.in